Książki dla dzieci – recenzje.

Na tej stronie znajdziesz opinie i recenzje książek dla dzieci. Jakie książki dla dzieci? Tu znajdziesz odpowiedź.

Książki dla dzieci – recenzje.
  • Książki
    • Według wieku
      • 1+
      • 2+
      • 3+
      • 4+
      • 5+
      • 6+
      • 7+
      • 8+
      • 9+
      • Dla nastolatków
    • O emocjach
    • O przyjaźni i relacjach
    • Detektywistyczne
    • Kartonówki
    • Picturebook
    • Serie
    • Edukacyjne
    • Z humorem
    • O zwierzętach
    • O przyrodzie
    • O sztuce
    • Biografie dla dzieci
    • O ekologii
    • Komiks
    • Poezja dla dzieci
    • Świąteczne
    • Detektywistyczne
  • O mnie
  • Kontakt
  • Blog
  • Oferta
  • Newsletter
  • Dla rodziców
  • Książki
    • Według wieku
      • 1+
      • 2+
      • 3+
      • 4+
      • 5+
      • 6+
      • 7+
      • 8+
      • 9+
      • Dla nastolatków
    • O emocjach
    • O przyjaźni i relacjach
    • Detektywistyczne
    • Kartonówki
    • Picturebook
    • Serie
    • Edukacyjne
    • Z humorem
    • O zwierzętach
    • O przyrodzie
    • O sztuce
    • Biografie dla dzieci
    • O ekologii
    • Komiks
    • Poezja dla dzieci
    • Świąteczne
    • Detektywistyczne
  • O mnie
  • Kontakt
  • Blog
  • Oferta
  • Newsletter
  • Dla rodziców
  • 9+,  Dla nastolatków,  Dla rodziców,  Edukacyjne,  Uncategorized

    „Filozofia dla młodych” i „Filozofowanie w rodzinie”, czyli książki, które uczą dzieci naprawdę myśleć.

    2025-11-24 / Brak komentarzy

    Nawet nie wiesz, jak bardzo cieszę się, że trzymam w rękach te dwie książki — a może właściwie, że to one „potrzymały” mnie, robiąc w mojej głowie kilka zwinnych fikołków i przestawiając to, co wydawało mi się pewne, stabilne i niepodważalne. Bo wydaje Ci się, że wiesz, czym jest przyjaźń, równość, odwaga czy czas. Ale czy na pewno? A czy wszyscy ludzie tak samo rozumieją nostalgię, nudę albo dobro? Spróbuj przyjrzeć się tym słowom uważniej: obrócić je w dłoniach, popatrzeć z różnych perspektyw, a najlepiej – zobaczyć je oczami dziecka. Co wtedy widzisz? Właśnie do takiego filozofowania zapraszają nas Tahar Ben Jelloun w „Filozofii dla młodych” oraz Chiara Pastorini w…

    dowiedz się więcej

Jakiej książki szukasz?

Facebook

Instagram

mamabasiczyta

Najlepsze książki dla Twojego dziecka.

Takie książki dla dzieci lubię najbardziej. Takie, Takie książki dla dzieci lubię najbardziej. Takie, które najpierw rozśmieszają, później zaskakują, a na końcu zostawiają z myślą, która wraca jeszcze długo po zamknięciu ostatniej strony.

Bo wyobraź sobie, że pewnego dnia przed Twoim domem ląduje... mors. Na spadochronie. Brzmi absurdalnie? Oczywiście. I właśnie dlatego ta historia działa tak dobrze. Jest pełna humoru, ale pod tym wszystkim kryje się coś znacznie ważniejszego. Opowieść o trosce, empatii i o tym, że zwierzęta mają swoje miejsce na świecie. A my coraz częściej sprawiamy, że trudno im je znaleźć.

Bardzo lubię książki, które zamiast mówić, co masz myśleć, zapraszają do rozmowy. Do zastanowienia się i uruchomienia wyobraźni. „Mors w ogrodzie” robi to znakomicie. A przy okazji zachwyca ilustracjami i poczuciem humoru, które trafia zarówno do dzieci, jak i do dorosłych.

I teraz mam pytanie do Ciebie: gdyby pewnego dnia przed Twoim domem miało wylądować jakieś zwierzę, jakie by to było? Pierwsza myśl jest najlepsza. Jestem bardzo ciekawa Twojej odpowiedzi.

Jeśli lubisz książki, które rozwijają wyobraźnię i stają się początkiem dobrych rozmów z dzieckiem, zapisz ten post na później. 
A jeśli znasz kogoś, kto szuka wartościowych książek dla dzieci, udostępnij mu tę rekomendację. Niech takich historii trafia do dzieci jak najwięcej.

Wiek: 4+

Pełna recenzja i dużo zdjęć środka czeka na blogu. 

#współpracareklampowa #morswogrodzie #książkidladzieci #czytajdziecku #książkizhumorem
Wiem, że najczęściej, gdy myślimy o książkach dla Wiem, że najczęściej, gdy myślimy o książkach dla niemowlaków, to mamy przed oczami kartonowe książeczki. Zazwyczaj czarno-białe.

A co gdybyśmy czytali takim maluszkom wiersze Brzechwy? A może „Kubusia Puchatka”? A rozwojowe kartonówki zostawili na później? 
Co się wtedy stanie? 

Już mówię:
- Wytworzy się wyjątkowa więź między czytającym dorosłym i dzieckiem
- Uspokoi się system nerwowy dziecka. Twój także
- Oswoisz dziecko z brzmieniem, intonacją, tembrem swojego głosu
- Zbudujesz poczucie bezpieczeństwa
- Stymulujesz mózg i wpłyniesz na łatwiejszą naukę mówienia dziecka w przyszłość

Gdy dziecko ma kilka tygodni, a może nawet jest jeszcze w brzuchu mamy, ważniejszy jest sposób, w jaki czytasz niż treść czy fabuła. Istotny jest Twój ton, intonacja, emocje, które dziecko wyczuje w Twoim głosie. 

I właśnie o to chodzi we wspólnym czytaniu od pierwszych dni. O budowanie relacji i pięknego rytuału. 

Poniżej lista książek z rolki, które doskonale sprawdzą się do czytania od pierwszych dni (a nawet do brzuszka):

„Na jagody”, Maria Konopnicka, ilustracje: Katarzyna Minasowicz @wydawnictwo_kropka 

„Sto bajek”, Jan Brzechwa, ilustracje: Jona Jung @wydawnictwobajka 

„Konopnicka na cały rok”, Maria Konopnicka, ilustracje: Marta Taraszkiewicz @tararira_illustration 

„O malarzu rudym jak cegła”, Janusz Stanny @wytwornia 

„Kubuś i Przyjaciele. Opowieści ze Stumilowego Lasu” @wydawnictwo_olesiejuk 

„Gadu-gadu do poduchy”, Małgorzata Strzałkowska, ilustracje: Agnieszka Żelewska @wydawnictwobajka 

„Dobranocki z całego świata”, ilustracje: Anna Lag @wydawnictwojednosc 

Koniecznie zapisz tę rolkę, bo na pewno się przyda. To gotowa lista prezentowa. 
Udostępnij ją dalej, niech inni też skorzystają. ❤️❤️❤️

A Ty, co czytasz swojemu maluszkowi? Albo co czytałaś od pierwszych dni?

#książkidlaniemowlaka #książkowawyprawka #książkinaprezent #książkidladzieci #coczytaćdziecku
Co spakować do wakacyjnej walizki? Dobrą książkę, Co spakować do wakacyjnej walizki? Dobrą książkę, oczywiście! 😁

I wcale nie musi to być opowieść z wartką akcją. Czasem wystarczą ilustracje pełne detali, ciekawy temat i książka, która zachęca do uważnego patrzenia na świat.

„Fach, że ach!” to coś więcej niż wyszukiwanka. Każdy temat tworzą dwie rozkładówki. Na pierwszej oglądamy miejsce – hotel, lotnisko, muzeum, szkołę, farmę czy plan filmowy. Na drugiej zmieniamy perspektywę i poznajemy ludzi, którzy sprawiają, że to miejsce naprawdę działa. 

To prosty, ale bardzo sprytny pomysł, dzięki któremu dzieci nie tylko świetnie się bawią, ale też poznają wiele zawodów i zaczynają uważniej przyglądać się ludziom podczas codziennych i wakacyjnych wyjazdów.

To też świetny towarzysz podróży. Kiedy droga zaczyna się dłużyć, książka zamienia się w angażującą wyszukiwankę. Można wypatrywać szczegółów, odnajdywać postacie i wymyślać własne historie. Taki czasoumilacz naprawdę warto mieć w bagażu podręcznym.

Najbardziej podoba mi się jednak to, że po zamknięciu tej książki świat wygląda odrobinę inaczej. Na lotnisku, w hotelu czy muzeum dzieci zaczynają dostrzegać nie tylko miejsca, ale też ludzi i ich pracę. A to świetny punkt wyjścia do wielu rozmów. 

✨Pełną recenzję oraz mnóstwo zdjęć środka książki znajdziesz na blogu „Mama Basi Czyta”.✨

Jeśli szukasz wartościowych książek na wakacyjne wyjazdy, zapisz ten post na później i udostępnij go komuś, kto właśnie pakuje walizki z dziećmi.

A może w komentarzu masz ochotę napisać, kim chciałaś zostać, kiedy byłaś dzieckiem? 😃
Ja bez wahania odpowiadam: nauczycielką języka polskiego.

#współpracareklamowa #fachżeach #książkaozawodachdladzieci #książkanawakacjedladzieci #wyszukiwanka
Czy zdarzyło Ci się kiedyś pomyśleć: „Przecież to Czy zdarzyło Ci się kiedyś pomyśleć: „Przecież to nic takiego”, a Twoje dziecko przeżywało tę sytuację całym sobą?

💛 Jeśli ten temat jest Ci bliski, zapisz tę rolkę na później i udostępnij ją innemu rodzicowi przedszkolaka. Takie książki naprawdę warto mieć pod ręką.

Najczęściej szukamy książek na wielkie zmiany – pierwszy dzień szkoły, rodzeństwo czy przeprowadzkę. Tymczasem to codzienność przynosi dzieciom największe emocje.

Pierwsza odpowiedzialność za zwierzę. Pierwsza wycieczka bez rodziców. Ukochana maskotka, która nagle się psuje.

To właśnie o takich sytuacjach opowiada seria „Kubuś” autorstwa Jakuba Tylmana @tylmi_art 
Krótkie, ciepłe historie pomagają rozmawiać z dzieckiem o empatii, samodzielności, przywiązaniu i trosce – także o przedmiotach, które zamiast wyrzucać, można naprawić.

Bardzo podoba mi się, że te książki spokojnie towarzyszą dziecku w oswajaniu codziennych wyzwań. A przyjemne ilustracje i krótkie teksty sprawiają, że świetnie sprawdzą się już z dziećmi w wieku od trzech lat.

Na końcu każdej książki znajdziesz także krótkie wskazówki dla rodziców, które mogą stać się początkiem naprawdę wartościowej rozmowy. I są po prostu świetnym wsparciem w rodzicielstwie. 

📚 Na blogu Mama Basi Czyta czeka pełna recenzja serii oraz mnóstwo zdjęć środka, jeśli chcesz zajrzeć do książek przed zakupem.

💬 Która z tych sytuacji byłaby dziś największym wyzwaniem dla Twojego dziecka: opieka nad psem, wycieczka bez rodziców czy zepsuta ukochana zabawka? Napisz w komentarzu, jestem bardzo ciekawa. 

#współpracareklamowa #kubuśiukochanymiś #kubuśjedzienawycieczkę #kubuśipies #książkidlaprzedszkolaków
Jestem prawie pewna, że po przeczytaniu tej książk Jestem prawie pewna, że po przeczytaniu tej książki zgubione klucze od domu nie byłyby już tylko zagubionymi kluczami.
Byłyby sprawą do rozwiązania. Najpierw oględziny. Potem hipoteza. Na końcu wskazanie sprawcy. 😂

A potem jeszcze własny Klub Detektywów. 

Tak właśnie działa książka „Młodzi detektywi w akcji. Zagadki (prawie) kryminalne” napisana przez mł. Insp. Małgorzatę Sokołowska. @z_pamietnika_policjantki 

To nie jest książka, która udaje przygodówkę, a między wierszami coś przemyca. Tu od początku wiadomo, że będzie o pracy policjantów i detektywów. Tylko zamiast czytać definicje, dziecko poznaje ten świat razem z Olafem i jego ciocią policjantką. 

Dowiaduje się, czym są oględziny, hipoteza, ślady daktyloskopijne czy cyberprzestępczość, a potem od razu może wykorzystać tę wiedzę podczas rozwiązywania kolejnych zagadek.

A wiesz, co jest w tej książce najlepsze? Że kończy się na papierze, ale nie kończy się w dziecięcej głowie. Bo nagle wszystko staje się zagadką. Kto zjadł ostatnie ciastko? Kto przestawił doniczkę? Skąd ten ślad na podłodze?

Uwielbiam historie, które nie tylko wciągają do czytania, ale jeszcze wyciągają dzieci z kanapy i prowokują do zabawy.

Jeśli szukasz czegoś naprawdę intrygującego na wakacje, co dzieci będą polecać swoim kolegom i koleżankom, zapisz sobie ten tytuł.

A jeśli znasz rodzica małego fana zagadek, podeślij mu ten post.

Jak myślisz, Twoje dziecko dałoby się wciągnąć do takiej detektywistycznej przygody?

Pełna recenzja i więcej zdjęć środka na blogu. 

#współpracarelamowa #młodzidetektywiwakcji #ksiażkidetektywistycznedladzieci #książkinawakacjedladzieci #pracapolicjanta
Jest duża szansa, że prędzej czy później w Waszym Jest duża szansa, że prędzej czy później w Waszym domu  pojawi się etap... potworków. Albo syrenek. A może dinozaurów 😉 Dlatego od razu zapisz tę rolkę na później. 

A jeśli znasz rodzica małego fana tych postaci, to wyślij mu tę rolkę. Niech też skorzysta 🙂

Strach ma wielkie oczy... dopóki nie pokaże mu się potworka z poczuciem humoru. A takich uroczych potworków nie brakuje w najnowszym tytule „101 potworków i wszystko, co musisz o nich wiedzieć”.

Wystarczy przyjrzeć się potworkom trochę bliżej, żeby odkryć, że one wcale nie są straszne. Są ciekawskie, trochę roztrzepane, uwielbiają się bawić, mają swoje rodziny i przyjaciół, a małe potworzątka potrafią nawet pożyczyć dziecięcą zabawkę. Na szczęście tylko na chwilę.
To jeden z tych pomysłów, które od razu chciałoby się wykorzystać w rozmowie z dzieckiem, kiedy nagle gdzieś zaginie ukochany miś.

Ta książka wciąga też samym oglądaniem. Jest pełna ilustracji, drobnych szczegółów i zabawnych scenek. Można zaglądać do domów potworków, sprawdzać, co jedzą, gdzie śpią, a nawet zajrzeć do ich brzuchów. To trochę picturebook, trochę wyszukiwanka i trochę bardzo zabawna encyklopedia świata, który do tej pory istniał tylko w dziecięcej wyobraźni.

To jest taki typ książki, który zostawia się gdzieś pod ręką, a nie odstawia na półkę. Bo zawsze znajdzie się jeszcze jakiś potworek, którego wcześniej nikt nie zauważył.

A jeśli potworki nie są teraz u Was na topie, nic straconego. W serii czekają też dinozaury, syrenki, elfy i jednorożce.

Jestem bardzo ciekawa, czym aktualnie najbardziej fascynują się Wasze dzieci? Potworkami? Dinozaurami? A może teraz rządzi u Was coś zupełnie innego? Napisz w komentarzu!

Wiek: 3+

Pełna recenzja i dużo zdjęć środka na blogu.

#współpracareklamowa #101potworków #picturebook #książkidladzieci #seriedladzieci
Dobre książki żyją dzięki poleceniom. Jeśli czujes Dobre książki żyją dzięki poleceniom. Jeśli czujesz, że „Saga” na nie zasługuje, zapisz ten post i podaj go dalej.

Mam poczucie, że „Saga z ulicy Słonecznikowej” to dokładnie takie książki, jakich wciąż brakuje dzieciakom w Polsce. Takie, które nie tłumaczą świata krok po kroku, ale zostawiają przestrzeń na własne przeżywanie, obserwowanie i wyciąganie wniosków.

Nie zrozum mnie źle – książki, które pomagają dzieciom nazywać emocje czy wyjaśniają trudne sytuacje, są bardzo potrzebne. Mnie jednak szczególnie poruszają historie, które po prostu pokazują dziecięcą perspektywę. Mówią o emocjach, ale nie wskazują na nie palcem. Towarzyszą dziecku, zamiast prowadzić je za rękę.

I właśnie taka jest Saga.

Historie są bardzo proste. Nocowanie u dziadka. Pierwsze samodzielne wyjście po lody. Pożar śmietnika. 
Nic niezwykłego. A jednak Josefine Sundström opowiada o tych wydarzeniach tak, że naprawdę czuję, jakby świat oglądała pięcioipółletnia dziewczynka. Czuję jej niepewność, ekscytację, zawahanie i strach, choć autorka ani razu nie musi mi tłumaczyć, co właśnie przeżywa bohaterka.

Bardzo lubię też ilustracje Emmy Göthner – proste, trochę nieidealne, jak dziecięce rysunki. 

I jeszcze jeden drobiazg: w „Sadze i pożarze” wybrane słowa zapisano większym drukiem, dzięki czemu dziecko może aktywnie uczestniczyć we wspólnym czytaniu. Niby niewiele, a naprawdę robi różnicę.

A Ty, czego najczęściej szukasz w książkach dla swoich dzieci? Ja autentyczności i prostoty.

Pełna recenzja i dużo zdjęć środka na blogu.

#współpracareklamowa #sagazulicysłonecznikowej #sagaipożar #sagainocowanka #książkioemocjach
Dorośli i dzieci często kochają tę samą książkę. T Dorośli i dzieci często kochają tę samą książkę. Tylko... z zupełnie innych powodów.

I właśnie to jest niesamowicie fascynujące w książkach dla dzieci.

Ta sama historia dla osób w różnym wieku, może znaczyć coś zupełnie innego.

W rolce pojawiły się:

1. Seria o Duni – od 5. roku życia. O codziennych wyzwaniach, przyjaźni, trudnych relacjach w rodzinie. @zakamarki 

2. Komiksy „Sisters” – od 6. roku życia, szczególnie dla dzieci, które zaczynają czytać samodzielnie i lubią żarty. @egmont_polska @swiatkomiksu 

3. Seria „Podręcznik dla superbohaterów” – od 7. roku życia. Supermoce, walka dobra ze złem, a do tego przyjaźń i odnajdywanie w sobie odwagi. @wydawnictwodebit 

Jestem ciekawa, czy też to zauważyłaś?

Czy Twoje dziecko pokochało kiedyś książkę z zupełnie innego powodu, niż się spodziewałaś? Napisz w komentarzu.

Jeśli ta rolka dała Ci do myślenia, zapisz ją na później i udostępnij komuś, kto właśnie szuka książek dla swojego dziecka.

#czytajdziecku #mamabasiczyta #książkidladzieci
Założę się, że w Waszej dziecięcej biblioteczce te Założę się, że w Waszej dziecięcej biblioteczce też jest przynajmniej jedna taka książka.😁

Niekoniecznie najdroższa.
Nie zawsze najładniejsza.
Ale taka, z którą wiążą się wspomnienia.

U mnie do tych kategorii trafiły:
„Rok w przedszkolu” – książka, która wygląda najgorzej (Basia maglowała ją setki razy). @wydawnictwo_nasza_ksiegarnia 

„Sam i Dave kopią dół” – książka kupiona bez większych oczekiwań, a okazała się dużym zaskoczeniem. @dwiesiostry 

„Ariol. Kogut na boisku” – książka, którą Basia zna lepiej niż ja. @wytwornia 

„Lato Stiny” – książka, której nikomu nie pożyczam. @zakamarki 

„Wszyscy się liczą” – książka, po którą Basia najczęściej sięgała sama. @dwiesiostry 

„Bardzo głodna gąsienica” – książka, którą kupiłabym drugi raz bez zastanowienia. @wydawnictwotatarak 

A jakie książki mieszkają w Waszej biblioteczce?
Dopisz kategorię, której zabrakło. Jeśli pojawi się ich dużo, zrobię część 2. ❤️❤️❤️

I nie zapomnij zapisać tej rolki 😃

Udostępniać też warto 😁

#biblioteczkadziecka #książkidladzieci #czytajdziecku #dzieciczytają
Dzieci nie muszą przeżyć wszystkiego na własnej sk Dzieci nie muszą przeżyć wszystkiego na własnej skórze. Od tego są dobre książki.

Takie, które najpierw pozwalają przeżyć odwagę, strach, stratę czy niepewność między kartkami, a dopiero później, kiedy życie przyniesie własne wyzwania, przypominają, że te emocje nie są nam obce. I właśnie dlatego tak bardzo cieszę się, że wrócił pierwszy tom serii „Franek i Finka” - „Cyrk Martwych Makabresek”. To kolejna książka, którą z czystym sumieniem dopisuję do listy idealnych lektur na wakacje.

Na pierwszy rzut oka to opowieść o magicznym cyrku, smokach, elfach i niezwykłych stworzeniach. Ale pod warstwą fantastycznej przygody kryje się coś znacznie ważniejszego. Jest choroba mamy, rodzinne tajemnice, pokonywanie lęków, odkrywanie swoich mocnych stron i rodzeństwo, które uczy się, czym naprawdę jest odwaga. Jest też odrobina mroku, mnóstwo emocji i humor, który świetnie równoważy trudniejsze momenty.

Właśnie za to tak cenię tę serię. Nie daje gotowych odpowiedzi ani nie udaje, że świat jest prosty. Pokazuje, że można się bać i jednocześnie być odważnym. Że można się pogubić i wciąż iść do przodu. I że nawet w świecie pełnym magii najważniejsze są relacje, wybory i to, kim stajemy się dla innych.

Ta historia naprawdę zostanie na długo z Twoim dzieckiem.

Czy Twoje dziecko zna już „Franka i Finkę”? A może znasz inne książki Anety Jadowskiej? 

Jeśli znasz rodzica, który szuka wartościowej książki na wakacje, udostępnij mu ten post. 

A jeśli lubisz moje książkowe polecenia, zapisz go na później – lista wakacyjnych perełek wciąż się wydłuża.

Pełna recenzja i zdjęcia środka czekają na blogu.

#współpracareklamowa #franekifinka #fantasydladzieci #książkifantasy #ksiazkidladzieci
✨Patronat MamaBasiCzyta✨ Wcale mnie nie dziwi, że ✨Patronat MamaBasiCzyta✨

Wcale mnie nie dziwi, że seria „Chmurka i Burza” doczekała się kolejnych części. 
Do „Chmurka i Burza pieką ciasto” i „Chmurka i Burza chcą się bawić” dołączyły właśnie „Chmurka i Burza uczą się pływać” oraz „Chmurka i Burza nie mówią prawdy”. A do tego są jeszcze książki aktywnościowe „Zagadki na cztery łapki”. Całość tworzy naprawdę udaną serię dla młodszych dzieci.

To książki, które dzieci lubią za prosty język, sympatycznych bohaterów i historie bardzo bliskie ich codzienności. Nie ma tu wielkich przygód ani nadęcia – są za to emocje, humor i sytuacje, z którymi mali czytelnicy bez problemu mogą się utożsamić.

Nowe części też trzymają poziom. „Chmurka i Burza uczą się pływać” pokazuje, że każdy przeżywa nowe wyzwania trochę inaczej i że nie ma nic złego w tym, że jedni potrzebują więcej czasu niż inni. 

Z kolei „Chmurka i Burza nie mówią prawdy” to opowieść o szczerości, odpowiedzialności i o tym, że nawet małe kłamstwo potrafi niepotrzebnie skomplikować sytuację. Obie historie dają dobry punkt wyjścia do rozmowy z dzieckiem, ale robią to lekko i bez moralizowania.

Na plus zasługuje też to, że choć autorką nowych części jest Kaja Wietrzyk (pierwsze dwa tomy napisał Rafał Skarżycki), seria zachowała swój ciepły, spokojny charakter.

Jeśli szukasz książek na wakacje, do plecaka, na wyjazd albo po prostu do wspólnego czytania przed snem, warto zwrócić na tę serię uwagę.

Zapisz ten post na później, jeśli kompletujecie letnią listę książek dla dzieci.

A czy Twoje dziecko zna już „Chmurkę i Burzę”?😁

Pełna recenzja na blogu. 

#współpracareklamowa #chmurkaiburza #książkidladzieci #ksiazkidlaprzedszkolakow
Ile razy zrezygnowałaś z książki tylko dlatego, że Ile razy zrezygnowałaś z książki tylko dlatego, że na okładce było napisane „6+”, a Wasze dziecko miało pięć lat? 

Albo odwrotnie – uznałaś, że na książki „3+” jest już za duże?

Oznaczenia wieku są pomocne, ale nie są wyrocznią. 
I właśnie o tym jest ta karuzela.

Jest też jeden slajd, który może Cię zaskoczyć. Zwłaszcza jeśli myślisz, że książki z oznaczeniem 18+ podlegają takim samym zasadom jak filmy w kinie. 😯

Jestem ciekawa, jak wygląda to u Ciebie. Trzymasz się oznaczeń wieku, czy zdarza Ci się sięgać po książki „poza metryką” dziecka? Daj znać w komentarzu. 

Jeśli uważasz ten post za wartościowy, udostępnij go dalej. Będę bardzo wdzięczna ❤️

#wieknaokładce #książkidladzieci #jakkupowaćksiażkidziecku #mamabasiczyta
Obserwuj na Instagramie

Najświeższe wpisy

  • „Mors w ogrodzie” – recenzja książki dla dzieci 2026-07-11
  • „Fach, że ach! Od smykałki do profesji…” – książka, którą warto zabrać ze sobą na wakacje. 2026-07-09
  • „Kubuś” – seria, która wspiera dzieci w codziennych wyzwaniach. 2026-07-08

Archiwum wpisów

Tagi

Babaryba Czytalisek detektywistyczne Dwukropek emocje fantasy Harperkids Jedność dla dzieci kartonówki komiks przyjaźń przyroda recenzja ToTamto Wilga Wydawnictwo Agora dla dzieci Wydawnictwo Albus Wydawnictwo Babaryba Wydawnictwo Bajka Wydawnictwo Bis Wydawnictwo Bona Wydawnictwo Druganoga Wydawnictwo Dwie Siostry Wydawnictwo Dwukropek Wydawnictwo EZOP wydawnictwo frajda Wydawnictwo HarperCollins Wydawnictwo Jupi Jo Wydawnictwo Kinderkulka Wydawnictwo Kropka Wydawnictwo Literackie Wydawnictwo Mamania Wydawnictwo Nasza Księgarnia wydawnictwo olesiejuk Wydawnictwo Papilon Wydawnictwo Polarny Lis Wydawnictwo Tako Wydawnictwo Tatarak Wydawnictwo Wilga Wydawnictwo Zakamarki Wydawnictwo Znak Emotikon śmierć świetlik świąteczne święta
Ashe Motyw przez WP Royal.
Serwis wykorzystuje pliki cookies. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na wykorzystywanie plików cookies. Zaakceptuj lub dowiedz się więcej.
Dowiedz się więcejAkceptuj
Manage consent

Privacy Overview

This website uses cookies to improve your experience while you navigate through the website. Out of these, the cookies that are categorized as necessary are stored on your browser as they are essential for the working of basic functionalities of the website. We also use third-party cookies that help us analyze and understand how you use this website. These cookies will be stored in your browser only with your consent. You also have the option to opt-out of these cookies. But opting out of some of these cookies may affect your browsing experience.
Necessary
Always Enabled
Necessary cookies are absolutely essential for the website to function properly. This category only includes cookies that ensures basic functionalities and security features of the website. These cookies do not store any personal information.
Non-necessary
Any cookies that may not be particularly necessary for the website to function and is used specifically to collect user personal data via analytics, ads, other embedded contents are termed as non-necessary cookies. It is mandatory to procure user consent prior to running these cookies on your website.
SAVE & ACCEPT