-
„Szmaragdowa Dolina. Tajemnica Altery” – recenzja książki fantasy dla dzieci
Ostatnio pokazuję całkiem sporo książek fantasy i nie robię tego bez powodu. Mocno wierzę w to, że za pomocą magii, czarów i fantastycznych stworzeń można w bezpieczny sposób dotykać spraw bardzo przyziemnych, życiowych i naprawdę realnych. I właśnie taką książką jest „Szmaragdowa Dolina. Tajemnica Altery” Maii Meren. Być może kojarzysz już tę historię, bo ukazała się wcześniej jako „Aleks i elfy z Doliny Abor”, wtedy jeszcze pod nazwiskiem Maja Grindal. Teraz dostajemy wznowienie – książkę zredagowaną, w nowym wydaniu i z przepiękną, mieniącą się okładką. I myślę, że ta zmiana naprawdę dobrze jej zrobiła. Aleks trafia do świata, w którym wszystko jest możliwe Aleks to raczej typ samotnika. Nie do końca…
-
„Rysiek kontra Rysik. Zemsta dywaników” – książka dla chłopaków? I całe szczęście nie tylko!
Obserwuję ostatnio ciekawe zjawisko. Gdy dostaję pytania o pomoc w wyborze konkretnego tytułu, bardzo często, szczególnie w przypadku chłopców, pojawia się jeden warunek: dobrze, żeby głównym bohaterem był chłopak. I nie uważam, żeby było w tym coś złego. Rozumiem, że przychodzi taki moment, kiedy dzieci chcą czytać o bohaterach, z którymi łatwo mogą się utożsamić. Chłopcy szukają historii o chłopakach, ich przygodach, problemach. Warto takie książki podsuwać, ale jednocześnie myślę, że dobrze jest świadomie na nich nie poprzestawać. Bo przecież ogromna część dziecięcych doświadczeń jest po prostu uniwersalna. Stres przed pierwszym dniem szkoły, potrzeba akceptacji, próba odnalezienia swojego miejsca w grupie, pierwsze konflikty, przyjaźnie, poczucie, że inni czegoś od nas…
-
„Mazurscy w podróży. Wyspa tajemnic” – recenzja dziesiątego tomu znakomitej serii na wakacje.
Niech ta seria nigdy się nie kończy! A w szufladzie Agnieszki Stelmaszyk niech nie zabraknie pomysłów na rodzinne przygody, zagadki i podróże Mazurskich. „Wyspa tajemnic” to już dziesiąty tom serii „Mazurscy w podróży”, ilustrowanej przez niezawodną Annę Oparkowską, i kolejny dowód na to, że można połączyć świetną fabułę z prawdziwą podróżniczą pasją. Tym razem Mazurscy ruszają na Bornholm. Już sama podróż promem z Polski do Danii brzmi jak początek wakacji marzeń, ale wiadomo – gdy w pobliżu jest Jędrek, jego kuzynka Marcela i niezastąpiona bunia, spokojny wypoczynek nie wchodzi w grę. Bardzo lubię w tej serii to, że podróż nie jest tylko tłem. Bornholm naprawdę żyje na kartach książki. Między…
-
Zwiedzamy Paryż z Emi! Recenzja książki „Dookoła świata. Emi i Tajny Klub Superdziewczyn. Paryż”
„Dookoła świata. Emi i Tajny Klub Superdziewczyn. Paryż” to już ósmy tom znakomitej serii autorstwa Agnieszki Mielech, która od lat zabiera młodych czytelników w niezwykłe podróże. To jednak nie są zwykłe wycieczki. Każda część cyklu jest trochę jak przewodnik podróżniczy napisany specjalnie dla dzieci – pełen ciekawostek, emocji, przygód i inspiracji do odkrywania świata. Razem z Emi odwiedziliśmy już Londyn, Włochy, Nowy Jork, Kalifornię, Hiszpanię, Laponię i Szwecję. Tym razem kierunek jest jeden – Paryż. Wszystko zaczyna się od wyjątkowej okazji. Mama Flory, pani Laura, wyjeżdża do Francji, by rozwijać swoje kulinarne umiejętności. Postanawia zabrać ze sobą córkę, jej przyjaciół oraz kilkoro dorosłych opiekunów. Przed nimi cały tydzień zwiedzania, odkrywania…
-
„Opiekunowie. Zakazana góra” – recenzja najnowszej książki Brandona Mulla
Brandon Mull wraca. Ale mam poczucie, że tym razem wraca do swoich czytelników, którzy też trochę zdążyli dorosnąć. Bo Opiekunowie. Zakazana góra” to nie jest kolejna lekka przygodówka w duchu fantastyki, którą pochłania się dla samej akcji. Oczywiście — akcja tu jest. Magia też. Rozbudowany świat? Jak najbardziej. Ale jest tu też coś jeszcze. Niepokój. Mrok. Ciągłe wahanie. I pytania, które wcale nie mają prostych odpowiedzi. To podobno książka, nad którą Brandon Mull pracował najdłużej — i naprawdę to czuć. Bo Anoran nie jest światem zbudowanym po to, żeby tylko zachwycać. To świat, który od początku coś przed czytelnikiem ukrywa. Fantastyka dla młodzieży Każde dziecko czeka tu na moment wyboru Opiekuna —…
-
„Przedszkole przytulanek. Lekcja pocieszania” – o empatii dla dzieci.
Ukochanej przytulanki Twojego dziecka nie zastąpi, ale w kategorii książek czytanych do zdarcia okładki spokojnie sięgnie po złoto. „Przedszkole przytulanek” to książka, do której chce się wielokrotnie wracać, bo szybko staje się częścią codziennych rytuałów, zwłaszcza tych wieczornych, tuż przed snem. I trudno się temu dziwić. Historia pluszowych bohaterów trafia dokładnie tam, gdzie trzeba: w świat dziecięcych emocji, potrzeb i trudności. I sprawia, że na pluszowe zabawki już nigdy nie spojrzysz z lekceważeniem. Bo czy zastanawiałaś/eś się kiedyś, co robią pluszaki, gdy nikogo nie ma w domu? Maciek Marcisz to sprawdził i na szczęście zdradził nam ten sekret w książce „Przedszkole przytulanek”. Okazuje się bowiem, że pluszaki magicznym autobusem jadą…
-
„Szkoła eksperymentowania”
Ależ to było zaskoczenie! Byłam przekonana, że „Szkoła eksperymentowania” to po prostu zestaw kilku prostych domowych doświadczeń, które najprawdopodobniej już znam z innych książek (bo przecież nie ze szkoły, he he he). A co się okazało? Że ta książka to bilet do najciekawszej akademii chemii, fizyki i matematyki dla dziewięciolatków (i dla starszych też!). Eksperymenty w domowych warunkach Darek Aksamit, fizyk, popularyzator nauki, nauczyciel, nie tylko rozsuwa przed nami kotary do tajemnego świata nauk ścisłych (niektórzy nadal próbują się wyplątać z tych zasłon), ale od razu łapie nas za rękę, i wołając „chodź, będzie fajnie!”, wciąga do środka. A w środku czeka… nie laboratorium, a twój własny dom. Serio. Bo…
-
„20 niezwykłych kobiet, które zmieniają świat” – książka, która dodaje skrzydeł
Czytając tę książkę, kilka razy pomyślałam nie tylko o dzieciach, ale też o sobie. O tym, ile razy w życiu ktoś mówił: „to nie dla ciebie”. I jak bardzo potrzebne są historie, które pokazują, że takie słowa nie muszą być końcem marzeń. „20 niezwykłych kobiet, które zmieniają świat” to właśnie inspirująca książka dla dzieci – pełna emocji, odwagi i prawdziwych doświadczeń. To książka o kobietach, które zmieniają świat, choć ich droga rzadko była prosta. Poznajemy tu dwadzieścia bohaterek z różnych dziedzin i z różnych epok. Mamy tu Mariję Prymaczenko, urodzoną w 1909 roku, ale też Serenę Williams, Simone Biles czy najmłodszą w tym gronie Billie Eilish z 2001 roku. Ten rozrzut czasów i doświadczeń robi…
-
„Emi i Tajny Klub Superdziewczyn. Ho! Ho! Ho! Święta” – recenzja najnowszego tomu.
Święta tuż-tuż, a razem z nimi nowa przygoda Emi i jej paczki! „Ho! Ho!, Ho! Święta! „to książka przesiąknięta świąteczną atmosferą, pełna przyjaźni i ciepła. Dlatego cieszę się ogromnie, że mogłam objąć ją patronatem Mama Basi Czyta! W szkole trwają gorące przygotowania do gwiazdkowego przedstawienia. Flora, jedna z przyjaciółek Emi, marzy o tym, żeby zagrać główną rolę i zabłysnąć na scenie. Niestety, los (i nauczycielka) mają wobec niej inne plany – dostaje rolę… renifera. Brzmi jak katastrofa, prawda? Ale jak to bywa w tej serii, katastrofy szybko zamieniają się w przygody, a trudne chwile w okazję do pokazania, jak wielką moc ma przyjaźń. Renifery na ratunek Flora jest załamana, ale nie zostaje…
-
„Mopsorożek i tęczokotka” – drugi tom serii „Sklepik z Magicznymi Zwierzętami”.
„Sklepik z magicznymi zwierzętami” to chyba jedne z najbardziej błyszczących książek, jakie mamy w domu. Te okładki mienią się tak, że trudno przejść obok nich obojętnie, błyszczą z daleko. I rozumiem rodziców, którzy na taki widok kręcą głową i myślą: „to na pewno przesłodzone historyjki, nic dla mojego dziecka”. Ale wiesz co? W środku czeka opowieść, która oczaruje niejednego czytelnika. Tak, jest słodko i magicznie, ale to właśnie taka słodycz, która koi i daje poczucie bezpieczeństwa. A tego czasem dzieci potrzebują w książkach bardziej niż akcji, niebezpiecznych smoków czy innych zagrożeń. Nocowanka, która mogła się nie udać W drugim tomie, czyli w „Mopsorożku i tęczokotce”, Ala – mała księżniczka i główna bohaterka…