5+
-
„Mopsik, który chciał zostać tancerką” – recenzja książki dla dzieci do samodzielnego czytania
Bardzo cenię takie książki, a jeszcze bardziej serie, które potrafią dać dzieciom coś naprawdę dziś bezcennego: oddech. W świecie pełnym bodźców, emocji, pośpiechu i nieustannego „więcej”, szczególnie szukam historii, które nie dokładają, tylko wyciszają. Które nie podkręcają tempa, ale pomagają dziecku wrócić do siebie. I właśnie taka jest seria o Mopsiku. „Mopsik, który chciał zostać…” To jedna z tych serii, które od pierwszego tomu robią dokładnie to, co powinny robić dobre książki dla dzieci: dają poczucie bezpieczeństwa. Są ciepłe, łagodne, urocze, ale nie miałkie. Proste, ale nie banalne. To krótkie opowieści dla dzieci mniej więcej od piątego roku życia, napisane tak, by młody czytelnik i młoda czytelniczka naprawdę mogli w…
-
„Kapibara Barbara i małpie figle” – książka dla dzieci o stawianiu granic.
Nie każda lekcja o granicach musi zaczynać się od wielkich słów. Czasem wystarczy małpka, która wchodzi komuś na głowę. A potem jeszcze siada na plecach, ciągnie za uszy i ani myśli dać chwili spokoju. W najnowszym tomie „Kapibary Barbary” – „Kapibara Barbara i małpie figle” – Eliza Piotrowska bierze pod lupę temat, który dzieci znają zaskakująco dobrze: co zrobić, kiedy ktoś przekracza naszą cierpliwość, przestrzeń i dobre serce? „Kapibara Barbara i małpie figle” to trzecie spotkanie z bohaterką, którą dzieci zdążyły już pokochać za spokój, łagodność i uważność. Tym razem jednak nie będzie tylko miękko i przytulnie, choć nadal będzie ciepło, bezpiecznie i z humorem. Bo Barbara, najbardziej serdeczna kapibara…
-
Dwie wyjątkowe serie książek dla dzieci – z okienkami i popularnonaukowa
Co jest miernikiem dobrej książki dla dzieci? Myślę, że po prostu zachwyt, który widać w oczach dziecka. To, że chce z nią spędzać czas. Że jego wyobraźnia zaczyna pracować na najwyższych obrotach. I że pojawiają się pytania, ciekawość, potrzeba wiedzy, chęć „jeszcze więcej”. I właśnie w te wszystkie potrzeby doskonale wpisują się dwie nowe wyjątkowe serie książek dla dzieci od Wydawnictwo Naukowe PWN. *NIESPODZIANKA* – do końca maja wszystkie książki wydawnictwa PWN 25% taniej! Wybierz książki na stronie księgarni PWN i użyj kodu: MAMABASI, aby kupić taniej! Myszka — zachwyt, uważność, wyobraźnia Seria o myszce („Myszka i las„, „Myszka nad rzeką„, „Myszka i morze„) autorstwa Alice Melvin to wyjątkowe picturebooki,…
-
„Wiosna w Dolinie Tumilu” – książki dla przedszkolaków o emocjach.
To jeden z najbardziej błyskotliwych pomysłów na książki dla dzieci. Naprawdę! „Wiosna w Dolinie Tumilu” właśnie dołączyła do jednej z najbardziej ulubionych serii dla przedszkolaków. Połączenie mądrych opowiadań o emocjach z wciągającą wyszukiwanką to strzał w dziesiątkę. Jasne, możesz sięgnąć tylko po wyszukiwankę albo tylko po opowiadania — ale moim zdaniem te książki najpełniej wybrzmiewają w duecie. Ewa Dahlig i Marta Dahlig do trzech tytułów („Lato w Dolinie Tumilu”, „Jesień…”, „Zima…”) dołożyły brakujący element — „Wiosnę w Dolinie Tumilu”. Dzięki temu powstała kompletna, piękna seria: nie tylko o zmieniających się porach roku i wszystkim, co się z nimi wiąże, lecz także o emocjach, relacjach, nowych doświadczeniach i ważnych życiowych wartościach.…
-
„Łukasz ratuje dinozaura, czyli jak się zachować w czasie pożaru” – książka dla dzieci o pożarze
Chcesz nauczyć dziecko zasad bezpieczeństwa? Sięgaj po dobre książki dla dzieci! Jedną z nich jest „Łukasz ratuje dinozaura, czyli jak się zachować w czasie pożaru”. To jedna z tych książek, które do sprawy podchodzą zadaniowo – dziecko po jej przeczytaniu ma zyskać wiedzę, umiejętności i poczucie pewności w kryzysowej sytuacji. A pożar na pewno do takich należy. „Łukasz ratuje dinozaura” nie jest jednak suchym, poważnym podręcznikiem z zadaniami do odhaczenia. Nic z tych rzeczy. To krótka opowieść o chłopcu i jego tacie, którzy w zabawny sposób ćwiczą zachowanie na wypadek pożaru. Jak się to wszystko zaczęło? Otóż pewnego razu musieli się ewakuować z mieszkania, ponieważ było podejrzenie ulatniania się gazu.…
-
Biblia dla dzieci – 5 nietuzinkowych wydań (idealne na komunię)
Wiesz, jaka książka najlepiej sprzedaje się na całym świecie? I to od setek lat? To Biblia. Czy mnie to dziwi? Chyba nie. I właściwie nie ma znaczenia, czy jesteś osobą wierzącą, czy nie – Biblia jest częścią naszej kultury. Właśnie dlatego myślę, że warto ją znać. A dziś pokażę Ci pięć nietuzinkowych wydań, idealnych na różne okazje. Sezon komunijny w pełni, więc być może jedno z nich okaże się strzałem w dziesiątkę na prezent. Wielokrotnie pytaliście mnie, czy pokażę w kwietniu Biblie – takie bardziej wyjątkowe, atrakcyjne dla dzieci, inne niż klasyczne wydania. Nie robiłam tego wcześniej, więc pomyślałam: czemu nie? I oto jestem – z pięcioma propozycjami. 1. Biblia.…
-
„Kubuś i Przyjaciele. Opowieści ze Stumilowego Lasu”.
Jeśli szukasz prezentu, który będzie pewniakiem, to zawsze warto stawiać na klasykę literatury. „Kubuś i Przyjaciele. Opowieści ze Stumilowego Lasu” to zdecydowanie taki bezpieczny wybór, który zostanie z dzieckiem na długo. To pięknie zdobione, kolekcjonerskie wydanie zbioru dziewięciu opowiadań o Kubusiu Puchatku i jego przyjaciołach. Historie pełne życzliwości, szacunku i radości będą uwrażliwiać i uczyć empatii. Pokażą, czym jest prawdziwa przyjaźń i jak wielką moc ma współpraca. Nigdy się nie zestarzeją. Wyobraź sobie, że podarowujesz je swojemu dziecku razem z dedykacją od serca w środku. Taka książka zostanie na zawsze. Zachęcam do sięgania po klasykę, bo to historie, które nas zatrzymują. A opowieści o byciu dobrym i serdecznym dla innych…
-
„Zouk” – nowa ulubiona bohaterka Twojego dziecka!
Gdyby Pippi Pończoszance dać do ręki magiczną różdżkę, a na głowę włożyć kapelusz czarownicy, to byłaby jak Zouk. To skojarzenie z najsilniejszą dziewczynką świata stworzoną przez Astrid Lindgren pojawiło się w mojej głowie już po kilki pierwszych stronach „Zouk”. Mamy tu bowiem małą czarownicę z wielkim sercem — odważną, sprytną i niezwykle spontaniczną. Ma charakter nie do okiełznania i za każdym razem, gdy coś przeskrobie, obiecuje sobie (i rodzicom), że to już się nie powtórzy. Aż do następnego razu… I właśnie o tych „następnych razach” czytamy w dwóch książkach autorstwa Serge Bloch i Nicolas Hubesch(wydawnictwo Artbooks). O tym, jak Zouk zamienia burmistrza w wiewiórkę, bo ten nie chce zatrzymać wycinki drzew pod nową…
-
„Moja kapibara” – książka aktywnościowa dla dzieci.
Zainteresowanie kapibarami nie mija – i to nie tylko wśród dzieci, ale także dorosłych. Kto, tak jak ja, uwielbia te ogromne, sympatyczne gryzonie? Ręka do góry! Cieszę się więc, że w moje ręce trafiają kolejne książki o kapibarach, zwłaszcza tak niezwykłe jak „Moja Kapibara” z ilustracjami Małgorzaty Detner. To nie jest zwykła książka z fabułą, w której pojawia się kapibara. To książka aktywnościowa. Ona zaprasza dzieci do zabawy, uczestniczenia, ruchu i uruchamiania wyobraźni. Kryje w sobie mnóstwo pomysłów do wykorzystania. Każda rozkładówka pozwala lepiej poznać kapibary: przyjrzeć się im z bliska, wyciągnąć dłoń, jakbyśmy chcieli dać się powąchać, wspólnie przejść przez dżunglę czy obserwować kąpiele w stawie. Dzieci nie są tu tylko…
-
„Bazgraki” – czyli wsparcie dla Twojego w nauce pisania, czytania i liczenia
Czy znacie już Bazgraki? To zabawne, puchate stworki, które pomagają dzieciom oswoić się ze światem liter, czytania, pisania i liczenia. Jeśli jeszcze ich nie poznaliście, to świetny moment, bo właśnie trwają urodziny Bazgraków! Z tej okazji przypominam kilka ciekawych zeszytów, które uczą przez zabawę. Pierwszy z nich to „Bazgraki poznają matematykę. Elementarz. Poziom pierwszy”, przeznaczony dla dzieci w wieku 3–4 lata. Znajdziemy tu różnorodne zadania: wyszukiwanie różnic, labirynty czy kolorowanki. Poziom trudności stopniowo rośnie, dzięki czemu widać postępy dziecka. Dużym atutem są naklejki, które dzieci uwielbiają, oraz wskazówki dla rodziców, jak tłumaczyć podstawowe pojęcia matematyczne. To świetny trening liczenia, logicznego myślenia, wyobraźni przestrzennej i koncentracji. Kolejna propozycja to „Bazgraki w podróży” – idealna…