5+
-
Rob&Ot – książki do nauki czytania. Co wyróżnia tę serię?
Myślałam, że znam już wszystkie dobre serie do nauki czytania, a jednak się myliłam. Okazuje się, że hiszpańska seria „Rob&Ot” może jeszcze namieszać w moim osobistym rankingu. „Rob&Ot. Nauka czytania to przygoda” hiszpańskiego duetu Copons & Fortuny udowadnia, że czytania nie trzeba się uczyć z elementarza. I że z tego wysiłku można zrobić niezłą frajdę. Wystarczą dwa niezdarne roboty, bystra dziewczynka i jeden pies – baczny obserwator świata. Oczywiście to nie wszystko, bo bohaterów należy jeszcze okrasić zabawnymi dialogami, błyskotliwymi uwagami i komicznymi sytuacjami. A najlepiej zrobić to w formie komiksowych dymków i krótkich, prostych zdań, które aż się proszą o odkodowanie. Kapitalne książki do nauki czytania I dzięki temu…
-
„Jamnik Drakula” – miał straszyć, a skradł mi serce
Ta książka naprawdę mnie zaskoczyła! Spojrzałam na okładkę i pomyślałam: ot, sympatyczna halloweenowa historia. Będzie trochę strasznie, trochę śmiesznie. Tymczasem dostałam opowieść, która najpierw rozbawiła mnie do łez, potem wzruszyła, a na koniec zostawiła z sercem większym o jednego jamnika. Oto „Jamnik Drakula”. Poznajcie Jamnikulę. Postrach królików, hydrantów i wszystkiego, co akurat znajdzie się na jego drodze. Przynajmniej w teorii. Bo choć nasz bohater ma złowrogo długi nos, ostre kły i zadziorny pajęczynowy tatuaż na zadku, trudno mu wzbudzić powszechną grozę. Zwłaszcza gdy jest się jamnikiem na krótkich łapkach. Ale Jamnik Drakula ma ambicje. I styl. I ani myśli z nich rezygnować. Do czasu, gdy na jego drodze stają większe,…
-
„Ida z Północy. Wiatr, błoto i badyle” – książka o dzieciństwie pełnym swobody i skandynawskiego hygge
Jest takie duńskie słowo hygge, które trudno jednoznacznie przetłumaczyć na polski. To taki stan przytulności, ciepła, swobody i zwyczajnego bycia szczęśliwym. I ja właśnie tak się czułam, kiedy czytałam książkę „Ida z Północy. Wiatr, błoto i badyle” Agaty Komosy-Styczeń, z ilustracjami Anny Oparkowskiej. Choć przecież w tej książce wiatr plącze włosy, błoto wyrywa kalosze ze stóp, a badyle potrafią porządnie podrapać! I nawet powiem więcej. Po przeczytaniu książki „Ida z Północy” stwierdzam, że jeśli miałabym się kiedyś z Polski wyprowadzić, to właśnie do Jutlandii. Żadne palmy, turkusowe morze i trzydzieści stopni w cieniu. Poproszę wiatr, kalosze i te wszystkie badyle. Tam, gdzie błoto wyrywa kalosze, a dzieci mogą być dziećmi Ida…
-
Wartościowe książki dla dzieci w różnym wieku – 7 propozycji od Wydawnictwa BIS
Są takie książki dla dzieci, które nie potrzebują wielkich przygód ani spektakularnych zwrotów akcji, żeby zatrzymać przy sobie czytelnika. Okazuje się, że wystarczy intrygujący bohater, dobrze opowiedziana historia, trochę humoru i coś, co pozwala spojrzeć na świat z nieco innej strony. Dziś zebrałam siedem książkowych propozycji dla dzieci w różnym wieku. Wszystkie pochodzą z Wydawnictwa BIS i choć różnią się tematyką, stylem oraz wiekiem odbiorców, łączy je coś, co bardzo cenię w literaturze dziecięcej: ciepło, uważność na drugiego człowieka i ciekawość świata. Wyczuwa się w nich życzliwość. Będzie trochę kosmosu, trochę codzienności, kilka nieoczekiwanych przyjaźni i sporo emocji. Seria o Kociołku – kot na stacji kosmicznej Autorka: Marta Rydz-Domańska | Wiek: od…
-
„Kazik próbuje nowych rzeczy” – książka dla dzieci, która dodaje odwagi.
Seria o Kaziku to moim zdaniem jedna z najbardziej dopracowanych i rzetelnych serii książek dla przedszkolaków. Dlatego po każdy kolejny tom sięgam z dużą ciekawością. A tym razem Aleksandra Bełta-Iwacz (znana szerzej jako Mamologia) bierze na tapet temat próbowania. Kazik będzie próbował nowych rzeczy! „Kazik próbuje nowych rzeczy” – pierwszy raz na nartach Razem z Kazikiem wybieramy się na ferie w góry. Chłopiec nie może się doczekać, aż pierwszy raz stanie na nartach i zjedzie ze stoku. Ale im bliżej tej chwili, tym bardziej ekscytacja miesza się z niepewnością. A może lepiej wszystko odwołać? Brzmi znajomo? Myślę, że nie tylko dzieci znają to uczucie. Kiedy mamy zrobić coś po raz…
-
„Kosma i Królik” – książka o akceptacji, różnorodności i byciu sobą
Za każdym razem, gdy czytam książkę poruszającą temat różnorodności, dziwię się i zachwycam jednocześnie, na jak wiele różnych sposobów można o niej opowiadać. Bianca Okońska debiutuje książką „Kosma i królik” i zaprasza nas do świata chłopca, który najprawdopodobniej jest w spektrum autyzmu. Co ciekawe, poznajemy ten świat nie tyle z perspektywy samego Kosmy, ile oczami jego pluszowego królika. Dwa różne światy, jeden pluszowy królik Wcześniej królik należał do starszej siostry Kosmy, Poli. A Pola jest dziewczynką o zupełnie innym charakterze, temperamencie i zainteresowaniach. Lubi muzykę, zabawę, bieganie i spotkania z innymi dziećmi. Kosma z kolei ceni ciszę, spokój i książki. Potrzebuje wyciszenia, bo bodźce docierające do niego ze świata bywają…
-
Dziewczynka, która zbierała gwiazdy – książka, która może zmienić twoje rodzicielstwo
Ta książka może sporo zmienić w twoim rodzicielstwie. Zwłaszcza jeśli masz tendencję do ciągłego chwalenia dziecka, nagradzania go i entuzjastycznego reagowania na każde osiągnięcie. Nie jestem przeciwniczką chwalenia dzieci. Wręcz przeciwnie! Ale nadmierne skupianie się na sukcesach, świetnych ocenach czy wynikach może sprawić, że dziecko zacznie patrzeć na wszystko, co robi, wyłącznie przez pryzmat pochwał. To właśnie w nich będzie szukało potwierdzenia własnej wartości. A przecież zupełnie nie o to nam chodzi. Kiedy pochwały zaczynają ciążyć? „Dziewczynka, która zbierała gwiazdy” Ewy Dahlig i Marty Dahlig pokazuje, co może się wydarzyć, gdy dziecko przestaje czerpać radość z samego odkrywania, próbowania i uczenia się nowych rzeczy. Gdy zamiast ciekawości pojawia się lęk…
-
„Czy on śpi?” Olivier Tallec – książka o śmierci dla dzieci
To od picturebooków zaczęła się moja miłość do książek dla dzieci. Od historii opowiadanych nie tylko słowem, ale też obrazem. I wszystkim tym, co wydarza się pomiędzy nimi. Bo picturebooki to ten rodzaj książek, przy których zatrzymujesz się na każdej stronie – przyglądasz się uważnie detalom ilustracji, próbujesz z nich odczytać emocje bohaterów, obracasz w głowie każde słowo. Bo tu słowa nie są przypadkowe. Każde zdanie niesie ze sobą jakieś wrażenie, emocję albo historię. Dlatego za każdym razem, gdy w moje ręce wpada picturebook, biorę go pod lupę i szukam tych elementów, które w jakiś sposób mnie poruszą. Zaskoczą, wzruszą, może rozbawią. To wszystko – i wiele więcej – znalazłam…
-
„Chłopiec i świat, czyli co było dalej…” – bajka, jakich nam brakuje
„Chłopiec i świat, czyli co było dalej” to książka w pewien sposób staromodna. I właśnie za to ogromnie ją cenię. Bo to jest po prostu bajka. Taka najprawdziwsza. A bajek nam brakuje, proszę Państwa! Mam wrażenie, że coraz mniej jest książek, które po prostu zabierają dzieci w drogę. Odrywają od codzienności, otwierają drzwi do świata wyobraźni, są przygodą i odkryciem, a przy tym pozostają ciepłe, łagodne i otulające. Takie, które najchętniej czyta się wspólnie. Na głos. Wieczorem. Siedząc przy dziecięcym łóżku i nigdzie się nie spiesząc. I właśnie taka jest książka Liliany Bardijewskiej, „Chłopiec i świat, czyli co było dalej…”, do których ilustracje zmalował Piotr Rychel. Chłopiec bez imienia rusza w…
-
Najlepsze książki do nauki czytania – seria „Książkożercy”.
Tak różnorodnej serii książek do nauki czytania jeszcze nie widziałam! „Książkożercy” robią na mnie ogromne wrażenie, bo trafiają dokładnie w sam środek dziecięcej ciekawości. Do tego proponują rozmaite formaty: komiksy, krótkie historyjki, zbiory opowiadań, książki z tematycznymi ciekawostkami, a nawet połączenie tekstu z quizami i zadaniami. A żeby tego było mało, to książki podzielone są na trzy poziomy zaawansowania w czytaniu. Ach, i najważniejsze – te historie naprawdę wciągają (zadbały o to wyjątkowe nazwiska współczesnej literatury polskiej, ale o nich za chwilę), a do tego ilustrowane są przez znakomitych ilustratorów i ilustratorki (o nich też za chwil kilka). Dlatego z pełną świadomością uważam, że to może być najlepsza seria do…