3+,  4+,  5+,  6+,  7+,  O emocjach,  O przyjaźni i relacjach,  Serie

„Nie musisz być grzeczny. O odpowiedzialności – z różnych stron” – książka polecana przez psychologów dziecięcych w całej Polsce

Mam wrażenie, że odpowiedzialność to jedno z tych słów, które przez lata zdążyły obrosnąć niezbyt przyjemnymi skojarzeniami. Kojarzy nam się z obowiązkami, konsekwencjami, błędami, które trzeba naprawiać, albo z ciężarem, który po prostu trzeba dźwigać. Dlatego bardzo spodobało mi się spojrzenie, jakie proponuje Aleksandra Srokowska-Ziółkowska w książce „Nie musisz być grzeczny. O odpowiedzialności – z różnych stron”. To już trzeci tom serii i po raz kolejny autorka bierze na warsztat temat, który wydaje się oczywisty tylko do momentu, gdy zaczniemy przyglądać mu się bliżej.

Czytając tę książkę, miałam zresztą wrażenie, że jest ona skierowana nie tylko do dzieci. A może nawet przede wszystkim do nas, dorosłych. Bo przecież większość z nas nie dorastała w świecie rozmów o emocjach, granicach czy odpowiedzialności. Raczej słyszeliśmy, co należy zrobić i czego nie wolno robić. Dzisiaj próbujemy wychowywać nasze dzieci inaczej, bardziej świadomie, ale często sami dopiero uczymy się języka, którym chcielibyśmy z nimi rozmawiać. I właśnie dlatego ta książka wydaje mi się tak cenna.

O odpowiedzialności z różnych stron

Autorka pokazuje odpowiedzialność z wielu stron. Jest tu odpowiedzialność dziecka za własne decyzje, obowiązki czy codzienne wybory, ale jest też odpowiedzialność dorosłych, o której mówi się zdecydowanie rzadziej. Odpowiedzialność za własne emocje, reakcje i zachowania. Za te momenty, kiedy wracamy zmęczeni po trudnym dniu i choć nic nie mówimy, dziecko doskonale wyczuwa nasze napięcie. Za sytuacje, kiedy w dobrej wierze wyręczamy je w czymś, bo będzie szybciej, łatwiej albo spokojniej. Tymczasem właśnie wtedy często odbieramy mu możliwość doświadczenia sprawczości i poczucia, że naprawdę potrafi sobie poradzić.

Bardzo podoba mi się też to, że autorka nie przerzuca całego ciężaru odpowiedzialności na dziecko. Wręcz przeciwnie. Pokazuje sytuacje, w których to właśnie dorosły powinien przejąć stery. Takie momenty, kiedy dziecko mierzy się z lękiem, frustracją albo problemem, który zwyczajnie je przerasta. Są decyzje, których dzieci nie powinny podejmować same i są sytuacje, w których to my musimy powiedzieć: „Ja się tym zajmę”. I to również jest ważna lekcja odpowiedzialności.

„Nie musisz być grzeczny” – doskonała książka do bajkoterapii

Całość została opowiedziana poprzez pięć historii o zwierzęcych bohaterach. Bardzo lubię takie rozwiązania, bo zwierzęta pozwalają spojrzeć na trudne tematy z większym dystansem. Dziecko nie czuje się oceniane ani stawiane pod ścianą. Może wejść w świat renifera, morsa czy niedźwiedzia polarnego, a jednocześnie odnaleźć w tych historiach własne doświadczenia. W każdej opowieści pojawia się też bliski dorosły i właśnie obserwowanie tych relacji wydaje mi się jednym z największych atutów książki. To historie, które naturalnie zachęcają do rozmowy i sprawiają, że po przeczytaniu trudno po prostu zamknąć książkę i przejść do kolejnych zajęć.

Czytając ją, co chwilę wracałam do myśli, że nauka odpowiedzialności wcale nie zaczyna się od wymagania jej od dziecka. Zaczyna się dużo wcześniej, od tego, jak my sami dbamy o własne potrzeby, jak reagujemy na trudności, jak przyznajemy się do błędów i jak bierzemy odpowiedzialność za własne decyzje. Bo dzieci przecież znacznie częściej robią to, co widzą, niż to, co słyszą.

To także jedna z tych książek, które bez trudu wyobrażam sobie nie tylko na domowej półce, ale również w gabinetach psychologicznych, pedagogicznych czy szkolnych bibliotekach. Historie są uniwersalne, pełne ciepła i pozostawiają przestrzeń do refleksji. Towarzyszą im spokojne, bliskościowe ilustracje, które sprawiają, że całość czyta się z przyjemnością i uważnością.

Najbardziej cenię jednak książkę „Nie musisz być grzeczny. O odpowiedzialności – z różnych stron” za to, że odczarowuje odpowiedzialność. Pokazuje, że nie musi być ona ciężarem ani karą za dorastanie. Może być czymś, co buduje w dziecku pewność siebie, poczucie wpływu i przekonanie, że ma znaczenie. A to chyba jedna z najważniejszych rzeczy, jakie możemy przekazać młodemu człowiekowi.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *