Edukacyjne
-
„Świnki morskie same w domu. Ogródek”- recenzja książki dla dzieci o świnkach morskich
O świnkach morskich jest zdecydowanie za mało książek dla dzieci, a przecież to jedne z tych zwierzaków, które doskonale znamy. Kto ich nie miał w dzieciństwie? A dziś też niejeden przedszkolak marzy o tym, żeby taka mała, piszcząca lokatorka zamieszkała w jego domu. Dlatego bardzo ucieszyła się na premierę książki „Świnki morskie same w domu„. Zwłaszcza że ta książka nie tylko bawi, ale też w bardzo przystępny sposób oswaja dzieci ze światem tych sympatycznych zwierząt. To książka niewielkiego formatu, poręczna i lekka, idealna do zabrania na spacer, w podróż czy do poczekalni. W środku czeka historia dwóch świnek morskich — Lisi i Lusi — które pewnego dnia postanawiają sprawdzić, co właściwie…
-
Nowa „Gaja z Gajówki”! „Leśna zgraja” i „Mój Dziennik” – idealna seria dla dzieci
Niektóre serie naprawdę znają tajemny kod do dziecięcych serc. To takie książki, przy których od razu widać, że nie chodzi tylko o kolejne przygody, ale o stworzenie bohaterki, z którą dzieci po prostu chcą zostać na dłużej. I właśnie taką serią jest „Gaja z Gajówki” Anny Włodarkiewicz z przepięknymi ilustracjami Kasi Piątek, wydana przez wydawnictwo Świetlik. Ta seria ma już pięć tomów, a najnowszy — „Gaja z Gajówki. Leśna zgraja” — pachnie wiosną i nowymi przygodami. Tym razem Gaję czeka terenowa lekcja przyrody, tropienie tajemniczych śladów i niezwykłe odkrycie, bo okazuje się, że ślady należą do… rysia! Ale to oczywiście dopiero początek. Pojawi się też klub Leśnej Zgrai, a umówmy się, które dziecko…
-
Dwie wyjątkowe serie książek dla dzieci – z okienkami i popularnonaukowa
Co jest miernikiem dobrej książki dla dzieci? Myślę, że po prostu zachwyt, który widać w oczach dziecka. To, że chce z nią spędzać czas. Że jego wyobraźnia zaczyna pracować na najwyższych obrotach. I że pojawiają się pytania, ciekawość, potrzeba wiedzy, chęć „jeszcze więcej”. I właśnie w te wszystkie potrzeby doskonale wpisują się dwie nowe wyjątkowe serie książek dla dzieci od Wydawnictwo Naukowe PWN. *NIESPODZIANKA* – do końca maja wszystkie książki wydawnictwa PWN 25% taniej! Wybierz książki na stronie księgarni PWN i użyj kodu: MAMABASI, aby kupić taniej! Myszka — zachwyt, uważność, wyobraźnia Seria o myszce („Myszka i las„, „Myszka nad rzeką„, „Myszka i morze„) autorstwa Alice Melvin to wyjątkowe picturebooki,…
-
„Łukasz ratuje dinozaura, czyli jak się zachować w czasie pożaru” – książka dla dzieci o pożarze
Chcesz nauczyć dziecko zasad bezpieczeństwa? Sięgaj po dobre książki dla dzieci! Jedną z nich jest „Łukasz ratuje dinozaura, czyli jak się zachować w czasie pożaru”. To jedna z tych książek, które do sprawy podchodzą zadaniowo – dziecko po jej przeczytaniu ma zyskać wiedzę, umiejętności i poczucie pewności w kryzysowej sytuacji. A pożar na pewno do takich należy. „Łukasz ratuje dinozaura” nie jest jednak suchym, poważnym podręcznikiem z zadaniami do odhaczenia. Nic z tych rzeczy. To krótka opowieść o chłopcu i jego tacie, którzy w zabawny sposób ćwiczą zachowanie na wypadek pożaru. Jak się to wszystko zaczęło? Otóż pewnego razu musieli się ewakuować z mieszkania, ponieważ było podejrzenie ulatniania się gazu.…
-
„Bazgraki” – czyli wsparcie dla Twojego w nauce pisania, czytania i liczenia
Czy znacie już Bazgraki? To zabawne, puchate stworki, które pomagają dzieciom oswoić się ze światem liter, czytania, pisania i liczenia. Jeśli jeszcze ich nie poznaliście, to świetny moment, bo właśnie trwają urodziny Bazgraków! Z tej okazji przypominam kilka ciekawych zeszytów, które uczą przez zabawę. Pierwszy z nich to „Bazgraki poznają matematykę. Elementarz. Poziom pierwszy”, przeznaczony dla dzieci w wieku 3–4 lata. Znajdziemy tu różnorodne zadania: wyszukiwanie różnic, labirynty czy kolorowanki. Poziom trudności stopniowo rośnie, dzięki czemu widać postępy dziecka. Dużym atutem są naklejki, które dzieci uwielbiają, oraz wskazówki dla rodziców, jak tłumaczyć podstawowe pojęcia matematyczne. To świetny trening liczenia, logicznego myślenia, wyobraźni przestrzennej i koncentracji. Kolejna propozycja to „Bazgraki w podróży” – idealna…
-
„Szkoła eksperymentowania”
Ależ to było zaskoczenie! Byłam przekonana, że „Szkoła eksperymentowania” to po prostu zestaw kilku prostych domowych doświadczeń, które najprawdopodobniej już znam z innych książek (bo przecież nie ze szkoły, he he he). A co się okazało? Że ta książka to bilet do najciekawszej akademii chemii, fizyki i matematyki dla dziewięciolatków (i dla starszych też!). Eksperymenty w domowych warunkach Darek Aksamit, fizyk, popularyzator nauki, nauczyciel, nie tylko rozsuwa przed nami kotary do tajemnego świata nauk ścisłych (niektórzy nadal próbują się wyplątać z tych zasłon), ale od razu łapie nas za rękę, i wołając „chodź, będzie fajnie!”, wciąga do środka. A w środku czeka… nie laboratorium, a twój własny dom. Serio. Bo…
-
„Jamniki. O małych pieskach, które naprawdę się liczą” – picturebook, z którym dzieci nauczą się liczyć.
Marsz jamników, który zamienia liczenie w zabawę. Jeśli lubicie
-
„Rysuj jak mistrz” – praktyczne lekcje rysowania, czyli jak zachęcić dziecko do podejmowania prób.
Jeśli twoje dziecko lubi rysować, jeśli chce się tego nauczyć, a może po prostu czujesz, że potrzebuje narzędzia, które da mu poczucie sprawczości, dumy i satysfakcji, to książki do nauki rysunku mogą okazać się strzałem w dziesiątkę. Dziś mam dwie takie propozycje od wydawnictwa Olesiejuk z serii „Rysuj jak mistrz”. To książki, które nie tylko uczą rysowania, ale przede wszystkim zapraszają do próbowania, do popełniania błędów i do powtarzania. A w tym wszystkim naprawdę kryje się ogromna siła. Ulubieni bohaterowie krok po kroku W pierwszej książce poznajemy ponad 20 filmowych postaci stworzonych przez rysowników Disneya – wśród nich są m.in. Pluto, Lady z „Zakochanego Kundla”, Lucyfer z „Kopciuszka” czy jelonek…
-
„Kubuś i pies” – książka dla przedszkolaków o odpowiedzialności za zwierzę.
„Kubuś i pies” Jakuba Tylmana to jedna z tych książek, które na pierwszy rzut oka mogą wydać się niezbyt pilne. Bo jeśli w domu nie ma psa, to po co? A jeśli dziecko bardzo chce mieć psa, to czy to nie doleje oliwy do ognia? Tymczasem ta historia sprytnie wymyka się takim prostym kategoriom. Pies jest tu ważny, oczywiście, ale jest też pretekstem. Do rozmowy o odpowiedzialności. O empatii, a także o uważności na drugą, słabszą istotę. Ciepła opowieść o adopcji psa Autor buduje bardzo ciepłą, pogodną, czułą opowieść o Kubusiu, przedszkolaku, który kocha zwierzęta. Ma pluszowego pieska Tobiego, chętnie pomaga sąsiadce, pani Irenie, wyprowadzając jej jamnika, i — jak łatwo…
-
„Antarktyda. Wyprawa na kraniec świata” – książka popularnonaukowa, która otwiera głowy
„Antarktyda. Wyprawa na kraniec świata” robi przeciąg w głowie. Wpuszcza zimne, czyste powietrze znad bieguna południowego i nagle zaczyna się myśleć śmielej. O świecie. O sobie. I o tym, jak bardzo da się wyjść poza to, co znane, wygodne, przewijane kciukiem. Oczywiście, to książka o Antarktydzie. O drodze na biegun południowy, o przygotowaniach, sprzęcie, zagrożeniach i zachwytach, o zimnie, które nie pyta, a wdziera się, jak tylko znajdzie jakąś szczelinę. Mateusz Waligóra – podróżnik, zdobywca bieguna południowego – prowadzi nas przez lodowy kontynent z reporterską uważnością i podróżniczą pasją. Pokazuje, jak wygląda taka wyprawa od kuchni (a raczej od kuchenki firmy Primus), czego można się spodziewać, a co i tak zaskoczy.…