7+
-
Nowa „Gaja z Gajówki”! „Leśna zgraja” i „Mój Dziennik” – idealna seria dla dzieci
Niektóre serie naprawdę znają tajemny kod do dziecięcych serc. To takie książki, przy których od razu widać, że nie chodzi tylko o kolejne przygody, ale o stworzenie bohaterki, z którą dzieci po prostu chcą zostać na dłużej. I właśnie taką serią jest „Gaja z Gajówki” Anny Włodarkiewicz z przepięknymi ilustracjami Kasi Piątek, wydana przez wydawnictwo Świetlik. Ta seria ma już pięć tomów, a najnowszy — „Gaja z Gajówki. Leśna zgraja” — pachnie wiosną i nowymi przygodami. Tym razem Gaję czeka terenowa lekcja przyrody, tropienie tajemniczych śladów i niezwykłe odkrycie, bo okazuje się, że ślady należą do… rysia! Ale to oczywiście dopiero początek. Pojawi się też klub Leśnej Zgrai, a umówmy się, które dziecko…
-
„Panna Kot” – recenzja zwariowanej serii komiksów dla dzieci.
Gdyby ktoś zapytał mnie, jak wyglądałaby książka napisana przez bardzo bystre dziecko z nieograniczoną wyobraźnią, które uwielbia zagadki, absurdalny humor i totalnie nie przejmuje się tym, co wypada, wskazałabym właśnie książki z serii „Panna Kot„. Bo to jest dokładnie ten rodzaj historii, w której wszystko może się wydarzyć. Zielony krasnal wpada do biura detektywistycznego z wizją burmistrza pożartego przez kaszalota? Oczywiście. Skradziony kanarek okazuje się początkiem znacznie większej historii rodzinnej? Jak najbardziej. A najlepsze jest to, że w tym całym szaleństwie jest metoda. Francuski duet Jean-Luc Fromental i Joëlle Jolivet stworzył serię stylizowaną na skandynawski kryminał, która jest błyskotliwa, absurdalnie zabawna i jednocześnie zaskakująco mądra. Taką, która trafia do dziecięcej potrzeby…
-
„Mopsik, który chciał zostać tancerką” – recenzja książki dla dzieci do samodzielnego czytania
Bardzo cenię takie książki, a jeszcze bardziej serie, które potrafią dać dzieciom coś naprawdę dziś bezcennego: oddech. W świecie pełnym bodźców, emocji, pośpiechu i nieustannego „więcej”, szczególnie szukam historii, które nie dokładają, tylko wyciszają. Które nie podkręcają tempa, ale pomagają dziecku wrócić do siebie. I właśnie taka jest seria o Mopsiku. „Mopsik, który chciał zostać…” To jedna z tych serii, które od pierwszego tomu robią dokładnie to, co powinny robić dobre książki dla dzieci: dają poczucie bezpieczeństwa. Są ciepłe, łagodne, urocze, ale nie miałkie. Proste, ale nie banalne. To krótkie opowieści dla dzieci mniej więcej od piątego roku życia, napisane tak, by młody czytelnik i młoda czytelniczka naprawdę mogli w…
-
„Kapibara Barbara i małpie figle” – książka dla dzieci o stawianiu granic.
Nie każda lekcja o granicach musi zaczynać się od wielkich słów. Czasem wystarczy małpka, która wchodzi komuś na głowę. A potem jeszcze siada na plecach, ciągnie za uszy i ani myśli dać chwili spokoju. W najnowszym tomie „Kapibary Barbary” – „Kapibara Barbara i małpie figle” – Eliza Piotrowska bierze pod lupę temat, który dzieci znają zaskakująco dobrze: co zrobić, kiedy ktoś przekracza naszą cierpliwość, przestrzeń i dobre serce? „Kapibara Barbara i małpie figle” to trzecie spotkanie z bohaterką, którą dzieci zdążyły już pokochać za spokój, łagodność i uważność. Tym razem jednak nie będzie tylko miękko i przytulnie, choć nadal będzie ciepło, bezpiecznie i z humorem. Bo Barbara, najbardziej serdeczna kapibara…
-
Dwie wyjątkowe serie książek dla dzieci – z okienkami i popularnonaukowa
Co jest miernikiem dobrej książki dla dzieci? Myślę, że po prostu zachwyt, który widać w oczach dziecka. To, że chce z nią spędzać czas. Że jego wyobraźnia zaczyna pracować na najwyższych obrotach. I że pojawiają się pytania, ciekawość, potrzeba wiedzy, chęć „jeszcze więcej”. I właśnie w te wszystkie potrzeby doskonale wpisują się dwie nowe wyjątkowe serie książek dla dzieci od Wydawnictwo Naukowe PWN. *NIESPODZIANKA* – do końca maja wszystkie książki wydawnictwa PWN 25% taniej! Wybierz książki na stronie księgarni PWN i użyj kodu: MAMABASI, aby kupić taniej! Myszka — zachwyt, uważność, wyobraźnia Seria o myszce („Myszka i las„, „Myszka nad rzeką„, „Myszka i morze„) autorstwa Alice Melvin to wyjątkowe picturebooki,…
-
Biblia dla dzieci – 5 nietuzinkowych wydań (idealne na komunię)
Wiesz, jaka książka najlepiej sprzedaje się na całym świecie? I to od setek lat? To Biblia. Czy mnie to dziwi? Chyba nie. I właściwie nie ma znaczenia, czy jesteś osobą wierzącą, czy nie – Biblia jest częścią naszej kultury. Właśnie dlatego myślę, że warto ją znać. A dziś pokażę Ci pięć nietuzinkowych wydań, idealnych na różne okazje. Sezon komunijny w pełni, więc być może jedno z nich okaże się strzałem w dziesiątkę na prezent. Wielokrotnie pytaliście mnie, czy pokażę w kwietniu Biblie – takie bardziej wyjątkowe, atrakcyjne dla dzieci, inne niż klasyczne wydania. Nie robiłam tego wcześniej, więc pomyślałam: czemu nie? I oto jestem – z pięcioma propozycjami. 1. Biblia.…
-
„Kubuś i Przyjaciele. Opowieści ze Stumilowego Lasu”.
Jeśli szukasz prezentu, który będzie pewniakiem, to zawsze warto stawiać na klasykę literatury. „Kubuś i Przyjaciele. Opowieści ze Stumilowego Lasu” to zdecydowanie taki bezpieczny wybór, który zostanie z dzieckiem na długo. To pięknie zdobione, kolekcjonerskie wydanie zbioru dziewięciu opowiadań o Kubusiu Puchatku i jego przyjaciołach. Historie pełne życzliwości, szacunku i radości będą uwrażliwiać i uczyć empatii. Pokażą, czym jest prawdziwa przyjaźń i jak wielką moc ma współpraca. Nigdy się nie zestarzeją. Wyobraź sobie, że podarowujesz je swojemu dziecku razem z dedykacją od serca w środku. Taka książka zostanie na zawsze. Zachęcam do sięgania po klasykę, bo to historie, które nas zatrzymują. A opowieści o byciu dobrym i serdecznym dla innych…
-
„Połezja” – nietuzinkowa książka dla dzieci o emocjach
Mogłabym napisać, że
-
„Zouk” – nowa ulubiona bohaterka Twojego dziecka!
Gdyby Pippi Pończoszance dać do ręki magiczną różdżkę, a na głowę włożyć kapelusz czarownicy, to byłaby jak Zouk. To skojarzenie z najsilniejszą dziewczynką świata stworzoną przez Astrid Lindgren pojawiło się w mojej głowie już po kilki pierwszych stronach „Zouk”. Mamy tu bowiem małą czarownicę z wielkim sercem — odważną, sprytną i niezwykle spontaniczną. Ma charakter nie do okiełznania i za każdym razem, gdy coś przeskrobie, obiecuje sobie (i rodzicom), że to już się nie powtórzy. Aż do następnego razu… I właśnie o tych „następnych razach” czytamy w dwóch książkach autorstwa Serge Bloch i Nicolas Hubesch(wydawnictwo Artbooks). O tym, jak Zouk zamienia burmistrza w wiewiórkę, bo ten nie chce zatrzymać wycinki drzew pod nową…
-
„Antoś i jego banda” – nowe seria dla dzieci o relacjach, emocjach i nowych doświadczeniach.
Najbardziej lubię takie książki, które nie próbują być mądrzejsze od dziecka. Nie podają odpowiedzi na tacy, nie moralizują tonem dorosłego. Zamiast tego pozwalają bohaterom potknąć się, pobrudzić kolana (albo utknąć w kominie 😉 ) i, co najważniejsze, samodzielnie zrozumieć, co właściwie się wydarzyło. I pewnie dlatego tak dobrze czyta się serię „Antoś i jego banda” autorstwa Łukasza Olszackiego z ilustracjami Katarzyny Kołodziej. Na razie są dwa tomy – „Tajemnica bezgłowego szkieletora” i „Od wtorku koniec świata” – ale ja już łapię się na tym, że rezerwuję miejsce na półce na kolejne części. Pierwsza historia zaczyna się niewinnie, jak większość dziecięcych katastrof: od drobnego kłamstwa i chwili nieuwagi. A potem domino rusza. Zdarzenia toczą…