O emocjach
-
„Titek poznaje przedszkole” – książka, po którą warto sięgnąć przed pierwszym dniem w przedszkolu
Myślę, że to może być właśnie jedna z tych książek, których teraz szukasz. Mamy wakacje, ale wiem, że dla wielu rodzin myśli krążą już wokół września. Jeśli przed twoim dzieckiem pierwszy dzień w przedszkolu, pewnie zastanawiasz się, jak najlepiej przygotować je na tę zmianę. Oczywiście ogromne znaczenie mają rozmowy, wspólne oswajanie tematu i bycie blisko dziecka. Ale jest jeszcze coś, co potrafi naprawdę pomóc – mądre, wspierające książki. Takie, które pokazują, że wszystkie emocje są w porządku. Do takich książek zdecydowanie należy „Titek poznaje przedszkole”. Seria o Titku rozrasta się w błyskawicznym tempie i bardzo mnie to cieszy. To jedna z tych serii, które w moim odczuciu są po prostu świetnie…
-
„Kubuś” – seria, która wspiera dzieci w codziennych wyzwaniach.
Codzienność potrafi zaskoczyć bardziej, niż nam się wydaje. To, co dla dorosłych jest zwyczajnym elementem dnia, dla przedszkolaka może okazać się prawdziwym wyzwaniem. I właśnie dlatego tak cenię książki, które nie opowiadają wyłącznie o wielkich zmianach czy przełomowych momentach, ale pomagają dzieciom oswoić to, co wydarza się każdego dnia. Taka właśnie jest seria „Kubuś” autorstwa Jakuba Tylmana. Ciepła, bezpieczna i bliska dziecięcemu światu. To krótkie opowiadania o sytuacjach, które prędzej czy później spotkają większość przedszkolaków. Nie moralizują i nie zasypują dziecka nadmiarem emocji. Zamiast tego pokazują, że z codziennymi wyzwaniami można sobie poradzić, zwłaszcza gdy obok jest ktoś, kto wysłucha i porozmawia. Trzy zwyczajne historie, które niosą ważne przesłanie W…
-
„Saga z ulicy Słonecznikowej” – właśnie takie opowiadania chcą czytać dzieci.
„Saga z ulicy Słonecznikowej” to dokładnie takie książki, jakich – moim zdaniem – brakuje dzieciakom w Polsce. I choć powoli zaczynają pojawiać się tytuły, które nie tłumaczą dzieciom świata wprost, tylko dają im przestrzeń do własnych obserwacji i wyciągania wniosków, nadal uważam, że jest ich zdecydowanie za mało. Nie chcę jednak, żeby zabrzmiało to jak narzekanie na książki o bardziej „poradnikowym” charakterze albo takie, które wprost objaśniają różne sytuacje. One również są potrzebne. Wciąż brakuje nam jednak opowieści, które w autentyczny i przemyślany sposób pokazują dziecięcą perspektywę. Które mówią o emocjach, ale nie wskazują na nie palcem. Wspierają dzieci w nowych doświadczeniach, ale nie podają gotowych rozwiązań. Pozwalają przeżyć coś…
-
„Chmurka i Burza” – łagodna seria dla przedszkolaków. Recenzja nowych tytułów.
Wcale się nie dziwię, że seria „Chmurka i Burza” powiększyła się o dwa tytuły. Do wcześniejszych części („Chmurka i Burza pieką ciasto” i „Chmurka i Burza chcą się bawić”) dołączyły właśnie „Chmurka i Burza uczą się pływać” i „Chmurka i Burza nie mówią prawdy”. A to jeszcze nie wszystko – serię uzupełniają książki aktywnościowe „Zagadki na cztery łapki”. Brzmi zachęcająco, prawda? To mogą być idealne książki na wakacyjne wyjazdy. Za co dzieci pokochały „Chmurkę i Burzę”? O czym są najnowsze części? „Chmurka i Burza uczą się pływać” to opowieść nie tylko o nauce pływania, ale przede wszystkim o emocjach, jakie to doświadczenie może wywoływać. Chmurka jest podekscytowana, radosna i pełna ciekawości.…
-
„Nie musisz być grzeczny. O odpowiedzialności – z różnych stron” – książka polecana przez psychologów dziecięcych w całej Polsce
Mam wrażenie, że odpowiedzialność to jedno z tych słów, które przez lata zdążyły obrosnąć niezbyt przyjemnymi skojarzeniami. Kojarzy nam się z obowiązkami, konsekwencjami, błędami, które trzeba naprawiać, albo z ciężarem, który po prostu trzeba dźwigać. Dlatego bardzo spodobało mi się spojrzenie, jakie proponuje Aleksandra Srokowska-Ziółkowska w książce „Nie musisz być grzeczny. O odpowiedzialności – z różnych stron”. To już trzeci tom serii i po raz kolejny autorka bierze na warsztat temat, który wydaje się oczywisty tylko do momentu, gdy zaczniemy przyglądać mu się bliżej. Czytając tę książkę, miałam zresztą wrażenie, że jest ona skierowana nie tylko do dzieci. A może nawet przede wszystkim do nas, dorosłych. Bo przecież większość z…
-
Pierwsza podróż samolotem z dzieckiem? Poznaj książkę „Myszonek leci samolotem”
Przed Wami pierwsza podróż samolotem? Dziecko zadaje milion pytań? Może trochę się boi? Z pomocą przychodzi wspaniała seria o Myszonku i najnowszy tom „Myszonek leci samolotem”. Myszonek będzie leciał samolotem po raz pierwszy. Pobudka o piątej rano, szybkie śniadanie i taksówka na lotnisko. A tam nadanie bagaży, odprawa, sklepy bezcłowe i w końcu można zająć miejsce w samolocie. Najlepiej jest przy oknie. Szkoda tylko, że podczas startu uszy się zatykają, ale mama Myszonka ma na to sposób. Myszonek jest trochę zdenerwowany, zresztą nie tylko on, jakieś dziecko kilka rzędów za nim trochę popłakuje. W końcu podają ciepły posiłek. Potem jeszcze wizyta w toalecie, podziwianie widoków za oknem i lądowanie. A…
-
„Basia. Wielka księga zmysłów”. Dlaczego warto ją czytać z dzieckiem?
Są takie książki, które zaskakują mnie już od pierwszych stron. Książki, po których spodziewam się jednego, a dostaję znacznie więcej. Tak właśnie było w przypadku książki „Basia. Wielka Księga Zmysłów”. I chyba właśnie dlatego jest to jedna z moich ulubionych części z serii Wielkich Ksiąg. Bo choć tytuł sugeruje, że będzie to przede wszystkim książka o zmysłach, o wzroku, słuchu, smaku czy dotyku, to w rzeczywistości dostajemy znacznie szerszą, głębszą i bardziej poruszającą opowieść. To nie jest zbiór edukacyjnych ciekawostek o tym, jakie zmysły posiada człowiek i do czego one służą. To przede wszystkim książka o ludziach. O różnicach między nami. O tym, że każdy z nas doświadcza świata trochę…
-
„Kocham cię na zawsze” – wzruszająca książka dla dzieci o miłości, która trwa przez całe życie
Kiedy zostałam mamą, zrozumiałam, że są uczucia, których nie da się porównać z niczym innym. Można próbować je opisać, można o nich mówić, ale i tak zawsze zabraknie słów. I właśnie dlatego tak zachwyca mnie „Kocham cię na zawsze”. Robert Munsch nie tłumaczy, czym jest miłość rodzica do dziecka. On po prostu ją pokazuje. W kilku prostych scenach, w powtarzanej jak kołysanka piosence, w spojrzeniu mamy na śpiącego syna. A ja nagle orientuję się, że mam mokre oczy. Obserwujemy mamę, która tuli w ramionach swoje nowo narodzone niemowlę i śpiewa mu prostą kołysankę. Kilka krótkich wersów, które później będą wracały przez całą opowieść niczym refren: „Będę cię kochać już zawsze,…
-
„Sandra i Kruki Zmartwiuki” – książka dla dzieci o lękach
Bardzo się cieszę, że po „Lucku i Dzikich Nieśpikach” Agnieszka Misiak kontynuuje cykl „Moc emocji” i tym razem bierze na tapet dziecięce lęki oraz zmartwienia. „Sandra i Kruki Zmartwiuki” to opowieść o tym wszystkim, co dzieje się w głowie małego człowieka, gdy za sterami siadają niepokój, czarne scenariusze i nadmierny lęk. Bo gdy dziecko raz zgubi się w sklepie, to później może niechętnie do niego wracać. Gdy nie dołącza do zabawy na placu zabaw, bo paraliżuje je nieśmiałość albo obawa przed nieznanymi dziećmi, łatwo uwierzyć, że coś jest z nim nie tak. A przecież do tego może dojść jeszcze lęk przed nowym rokiem szkolnym, upadkiem na rowerze czy gryzącymi owadami.…
-
„Podręcznik dla Superbohaterów. Część 11: Superzłoczyńcy” – 10 powodów, dla których dzieci kochają tę serię.
Fajnie jest czytać o superbohaterach, towarzyszyć im w niezwykłych przygodach, odkrywać ich nadnaturalne moce i obserwować walkę dobra ze złem. Jeszcze lepiej jednak, gdy pod maską superbohatera kryje się ktoś, kogo naprawdę można zrozumieć. Kto odzwierciedla nasze potrzeby, obawy, wątpliwości albo lęki. Gdy fantastyczne przygody mają odbicie w zwyczajnej rzeczywistości, która jest dobrze znana młodym czytelnikom. „Podręcznik dla Superbohaterów” jest właśnie taką serią, która w fantastycznej, komiksowej formie zamyka opowieść o odkrywaniu w sobie odwagi, o podejmowaniu decyzji i przeciwstawianiu się złu. Dlaczego dzieci kochają tę serię? Gdy usłyszałam o premierze jedenastego tomu, pomyślałam, że sukces tej serii nie może wynikać wyłącznie z dobrego marketingu czy sentymentu czytelników. Za jej…