5+,  6+,  7+,  8+,  O emocjach,  O przyjaźni i relacjach,  Serie

„Kapibara Barbara i małpie figle” – książka dla dzieci o stawianiu granic.

Nie każda lekcja o granicach musi zaczynać się od wielkich słów. Czasem wystarczy małpka, która wchodzi komuś na głowę. A potem jeszcze siada na plecach, ciągnie za uszy i ani myśli dać chwili spokoju. W najnowszym tomie „Kapibary Barbary” – „Kapibara Barbara i małpie figle” – Eliza Piotrowska bierze pod lupę temat, który dzieci znają zaskakująco dobrze: co zrobić, kiedy ktoś przekracza naszą cierpliwość, przestrzeń i dobre serce?

„Kapibara Barbara i małpie figle” to trzecie spotkanie z bohaterką, którą dzieci zdążyły już pokochać za spokój, łagodność i uważność. Tym razem jednak nie będzie tylko miękko i przytulnie, choć nadal będzie ciepło, bezpiecznie i z humorem. Bo Barbara, najbardziej serdeczna kapibara w literaturze dziecięcej, staje przed wyzwaniem, które wielu z nas zna aż za dobrze: jak pozostać miłym i jednocześnie nie pozwolić wejść sobie na głowę?

Jak nauczyć się asertywności?

„Kapibara Barbara i małpie figle” mówi dzieciom o czymś bardzo ważnym: że dobroć nie polega na zgodzie na wszystko. Że można być serdecznym i jednocześnie stanowczym. Że „nie” nie jest przykrością, tylko granicą. A granice nie są murem, są po prostu troską o siebie.

To książka o relacjach, które bywają nierówne. O przyjaźni, która czasem zaczyna uwierać. O lojalności, która nie powinna oznaczać rezygnacji z własnego komfortu. I o tym, że ktoś może korzystać z naszej łagodności bardziej, niż powinien.

Brzmi poważnie? Owszem. Ale Eliza Piotrowska ma niezwykły dar opowiadania o rzeczach ważnych tak, by nie odbierać historii lekkości. To nadal jest ciepła, pełna uroku opowieść, z egzotycznym wdziękiem, subtelnym humorem i bohaterami, w których naprawdę można się przejrzeć. Trochę w kapibarach, a trochę też w małpach (niestety).

Książka dla dzieci do wspólnego czytania

To w moim odczuciu najmocniejsza część całej serii. Najdojrzalsza, najcelniejsza, zostawiająca po sobie coś więcej niż tylko uśmiech. Zostawia pytanie o to, gdzie kończy się uprzejmość, a zaczyna zgoda na za dużo.

I właśnie dlatego warto czytać Kapibarę Barbarę razem. Bo to nie są tylko świetne książki dla dzieci. To także bardzo mądre, uważne opowieści dla dorosłych, którzy czasem również potrzebują przypomnienia, że można być dobrym i nie dawać sobie wejść na głowę.

Pozostałe tytuły z serii: „Kapibara Barbara” i „Kapibara Barbara i karnawał”

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *