5+
-
„Świnki morskie same w domu. Ogródek”- recenzja książki dla dzieci o świnkach morskich
O świnkach morskich jest zdecydowanie za mało książek dla dzieci, a przecież to jedne z tych zwierzaków, które doskonale znamy. Kto ich nie miał w dzieciństwie? A dziś też niejeden przedszkolak marzy o tym, żeby taka mała, piszcząca lokatorka zamieszkała w jego domu. Dlatego bardzo ucieszyła się na premierę książki „Świnki morskie same w domu„. Zwłaszcza że ta książka nie tylko bawi, ale też w bardzo przystępny sposób oswaja dzieci ze światem tych sympatycznych zwierząt. To książka niewielkiego formatu, poręczna i lekka, idealna do zabrania na spacer, w podróż czy do poczekalni. W środku czeka historia dwóch świnek morskich — Lisi i Lusi — które pewnego dnia postanawiają sprawdzić, co właściwie…
-
„Kazik i obowiązki domowe” – nowy tytuł serii książek dla dzieci w wieku od trzech lat.
Mam poczucie, że na polskim rynku książek dla dzieci dzieje się naprawdę dużo dobrego, szczególnie jeśli chodzi o serie dla przedszkolaków, które pomagają oswajać codzienność. Taką zwyczajną, dziecięcą codzienność pełną nowych doświadczeń, małych wyzwań i sytuacji, które dla dorosłych bywają oczywiste, ale dla dzieci są czymś zupełnie nowym. A skoro nowe sytuacje, to i emocje. Wiadomo – czasem trudne, czasem intensywne i wymagające wsparcia. I bardzo się cieszę, że ten wybór jest coraz szerszy, bo dobrze napisane książki potrafią być w takich momentach naprawdę ogromną pomocą. Jedną z serii, na które zdecydowanie warto zwrócić uwagę, jest seria o Kaziku autorstwa Aleksandry Belty-Iwacz. Jeśli kojarzycie profil Mamologia, to pewnie dobrze wiecie, że autorka…
-
„Felusia” – najlepsza seria dla młodszych przedszkolaków
Serii dla młodszych przedszkolaków, które z taką czułością i uważnością pochylają się nad dziecięcym światem, wciąż nie ma wcale tak wiele. Dlatego „Felusia” Katarzyny Wasilkowskiej, z przepięknymi ilustracjami Jony Jung, wydana przez wydawnictwo Bajka, od razu zwraca uwagę. I to nie krzykliwymi pomysłami czy próbą zabawiania za wszelką cenę, ale czymś znacznie cenniejszym — spokojem, łagodnością i ogromnym szacunkiem do dziecięcej perspektywy. „Felusia” rozumie świat najmłodszych To seria, która naprawdę rozumie małego człowieka. Rozumie jego tempo, jego emocje, jego zachwyty i sposób patrzenia na świat. Tutaj jest czas. Czas na to, żeby zatrzymać się przy dziurze w płocie i zastanawiać, kto jest po drugiej stronie. Krasnoludki? A może jednak ktoś…
-
„Mopsik, który chciał zostać tancerką” – recenzja książki dla dzieci do samodzielnego czytania
Bardzo cenię takie książki, a jeszcze bardziej serie, które potrafią dać dzieciom coś naprawdę dziś bezcennego: oddech. W świecie pełnym bodźców, emocji, pośpiechu i nieustannego „więcej”, szczególnie szukam historii, które nie dokładają, tylko wyciszają. Które nie podkręcają tempa, ale pomagają dziecku wrócić do siebie. I właśnie taka jest seria o Mopsiku. „Mopsik, który chciał zostać…” To jedna z tych serii, które od pierwszego tomu robią dokładnie to, co powinny robić dobre książki dla dzieci: dają poczucie bezpieczeństwa. Są ciepłe, łagodne, urocze, ale nie miałkie. Proste, ale nie banalne. To krótkie opowieści dla dzieci mniej więcej od piątego roku życia, napisane tak, by młody czytelnik i młoda czytelniczka naprawdę mogli w…
-
„Kapibara Barbara i małpie figle” – książka dla dzieci o stawianiu granic.
Nie każda lekcja o granicach musi zaczynać się od wielkich słów. Czasem wystarczy małpka, która wchodzi komuś na głowę. A potem jeszcze siada na plecach, ciągnie za uszy i ani myśli dać chwili spokoju. W najnowszym tomie „Kapibary Barbary” – „Kapibara Barbara i małpie figle” – Eliza Piotrowska bierze pod lupę temat, który dzieci znają zaskakująco dobrze: co zrobić, kiedy ktoś przekracza naszą cierpliwość, przestrzeń i dobre serce? „Kapibara Barbara i małpie figle” to trzecie spotkanie z bohaterką, którą dzieci zdążyły już pokochać za spokój, łagodność i uważność. Tym razem jednak nie będzie tylko miękko i przytulnie, choć nadal będzie ciepło, bezpiecznie i z humorem. Bo Barbara, najbardziej serdeczna kapibara…
-
Dwie wyjątkowe serie książek dla dzieci – z okienkami i popularnonaukowa
Co jest miernikiem dobrej książki dla dzieci? Myślę, że po prostu zachwyt, który widać w oczach dziecka. To, że chce z nią spędzać czas. Że jego wyobraźnia zaczyna pracować na najwyższych obrotach. I że pojawiają się pytania, ciekawość, potrzeba wiedzy, chęć „jeszcze więcej”. I właśnie w te wszystkie potrzeby doskonale wpisują się dwie nowe wyjątkowe serie książek dla dzieci od Wydawnictwo Naukowe PWN. *NIESPODZIANKA* – do końca maja wszystkie książki wydawnictwa PWN 25% taniej! Wybierz książki na stronie księgarni PWN i użyj kodu: MAMABASI, aby kupić taniej! Myszka — zachwyt, uważność, wyobraźnia Seria o myszce („Myszka i las„, „Myszka nad rzeką„, „Myszka i morze„) autorstwa Alice Melvin to wyjątkowe picturebooki,…
-
„Wiosna w Dolinie Tumilu” – książki dla przedszkolaków o emocjach.
To jeden z najbardziej błyskotliwych pomysłów na książki dla dzieci. Naprawdę! „Wiosna w Dolinie Tumilu” właśnie dołączyła do jednej z najbardziej ulubionych serii dla przedszkolaków. Połączenie mądrych opowiadań o emocjach z wciągającą wyszukiwanką to strzał w dziesiątkę. Jasne, możesz sięgnąć tylko po wyszukiwankę albo tylko po opowiadania — ale moim zdaniem te książki najpełniej wybrzmiewają w duecie. Ewa Dahlig i Marta Dahlig do trzech tytułów („Lato w Dolinie Tumilu”, „Jesień…”, „Zima…”) dołożyły brakujący element — „Wiosnę w Dolinie Tumilu”. Dzięki temu powstała kompletna, piękna seria: nie tylko o zmieniających się porach roku i wszystkim, co się z nimi wiąże, lecz także o emocjach, relacjach, nowych doświadczeniach i ważnych życiowych wartościach.…
-
„Łukasz ratuje dinozaura, czyli jak się zachować w czasie pożaru” – książka dla dzieci o pożarze
Chcesz nauczyć dziecko zasad bezpieczeństwa? Sięgaj po dobre książki dla dzieci! Jedną z nich jest „Łukasz ratuje dinozaura, czyli jak się zachować w czasie pożaru”. To jedna z tych książek, które do sprawy podchodzą zadaniowo – dziecko po jej przeczytaniu ma zyskać wiedzę, umiejętności i poczucie pewności w kryzysowej sytuacji. A pożar na pewno do takich należy. „Łukasz ratuje dinozaura” nie jest jednak suchym, poważnym podręcznikiem z zadaniami do odhaczenia. Nic z tych rzeczy. To krótka opowieść o chłopcu i jego tacie, którzy w zabawny sposób ćwiczą zachowanie na wypadek pożaru. Jak się to wszystko zaczęło? Otóż pewnego razu musieli się ewakuować z mieszkania, ponieważ było podejrzenie ulatniania się gazu.…
-
Biblia dla dzieci – 5 nietuzinkowych wydań (idealne na komunię)
Wiesz, jaka książka najlepiej sprzedaje się na całym świecie? I to od setek lat? To Biblia. Czy mnie to dziwi? Chyba nie. I właściwie nie ma znaczenia, czy jesteś osobą wierzącą, czy nie – Biblia jest częścią naszej kultury. Właśnie dlatego myślę, że warto ją znać. A dziś pokażę Ci pięć nietuzinkowych wydań, idealnych na różne okazje. Sezon komunijny w pełni, więc być może jedno z nich okaże się strzałem w dziesiątkę na prezent. Wielokrotnie pytaliście mnie, czy pokażę w kwietniu Biblie – takie bardziej wyjątkowe, atrakcyjne dla dzieci, inne niż klasyczne wydania. Nie robiłam tego wcześniej, więc pomyślałam: czemu nie? I oto jestem – z pięcioma propozycjami. 1. Biblia.…
-
„Kubuś i Przyjaciele. Opowieści ze Stumilowego Lasu”.
Jeśli szukasz prezentu, który będzie pewniakiem, to zawsze warto stawiać na klasykę literatury. „Kubuś i Przyjaciele. Opowieści ze Stumilowego Lasu” to zdecydowanie taki bezpieczny wybór, który zostanie z dzieckiem na długo. To pięknie zdobione, kolekcjonerskie wydanie zbioru dziewięciu opowiadań o Kubusiu Puchatku i jego przyjaciołach. Historie pełne życzliwości, szacunku i radości będą uwrażliwiać i uczyć empatii. Pokażą, czym jest prawdziwa przyjaźń i jak wielką moc ma współpraca. Nigdy się nie zestarzeją. Wyobraź sobie, że podarowujesz je swojemu dziecku razem z dedykacją od serca w środku. Taka książka zostanie na zawsze. Zachęcam do sięgania po klasykę, bo to historie, które nas zatrzymują. A opowieści o byciu dobrym i serdecznym dla innych…