„101 potworków i wszystko, co musisz o nich wiedzieć” – zabawna książka, która oswaja dziecięce lęki.
Serię „101…” bardzo lubię za to, że pokazuje dzieciom całe światy, które do tej pory istniały tylko w ich wyobraźni. Mogliśmy już zajrzeć do świata syrenek, jednorożców, elfów i dinozaurów, a teraz do tej fantastycznej kolekcji dołączyła nowość – „101 potworków i wszystko, co musisz o nich wiedzieć”. I muszę przyznać, że ten tom jest moim numerem jeden.
Każda książka z tej serii jest zbudowana podobnie. To taka zabawna encyklopedia dla dzieci, w której poznajemy codzienne życie bohaterów. Dowiadujemy się, gdzie mieszkają, co jedzą, jak wyglądają ich domy, szkoły i szpitale, jak zawierają przyjaźnie, wychowują dzieci i spędzają wolny czas. To wszystko zostało podane z ogromnym poczuciem humoru i w taki sposób, że naprawdę można uwierzyć, iż ten świat istnieje gdzieś tuż obok naszego.

W przypadku potworków autorzy poszli o krok dalej, bo pokazują dzieciom coś naprawdę ważnego. To, czego się boimy, często wcale nie jest takie straszne. W książce pada piękne zdanie: „Niekiedy potworki wydają się straszne, zwłaszcza w ciemności. Jednak gdy przyjrzysz się im dokładnie, zobaczysz, że tak naprawdę są urocze”. I właśnie na tym opiera się cała historia. Im lepiej poznajemy potworki, tym bardziej je lubimy. Okazuje się, że są ciekawskie, trochę psotne, uwielbiają zabawę i przyjaźń, a czasem zrobią jakieś głupstwo… dokładnie jak dzieci.


Książka o potworkach, do której dzieci będą wracać.
W tej książce jest mnóstwo drobnych smaczków, które wywołują uśmiech. Potworki są wiecznie głodne i najbardziej smakują im rzeczy zaczynające się na literę P – pomelo, pomidory, pierniki, pietruszka, porzeczkowy dżem czy pierogi. Wyjątek robią jedynie dla ciasteczek. Poznajemy też potworzątka, które uwielbiają bawić się w berka i chowanego. A jeśli czasem zginie jakaś dziecięca zabawka? Może właśnie pożyczyło ją sobie małe potworzątko, które nie ma własnych zabawek i zaraz odda ją właścicielowi? Uwielbiam takie pomysły. To świetny pretekst do rozmowy z dzieckiem i oswajenia różnych codziennych sytuacji.
To prawdziwy picturebook i jednocześnie wyszukiwanka, przy której można spędzić naprawdę dużo czasu. Na środku czeka fantastyczna rozkładówka z anatomią potworka – można zajrzeć do jego brzucha, zobaczyć, jak wygląda, kiedy się złości, cieszy albo jest zmęczony. Dzieci wprost przepadają za takimi detalami. I te ilustracje!





Jestem przekonana, że „101 potworków i wszystko, co musisz o nich wiedzieć” to jedna z tych książek dla dzieci, które nie trafiają na półkę po jednym czytaniu. Do niej się wraca. Ogląda, wyszukuje szczegóły, wymyśla własne historie i za każdym razem odkrywa coś nowego. A jeśli Wasze dziecko jest akurat na etapie fascynacji syrenkami, jednorożcami, elfami albo dinozaurami, koniecznie zajrzyjcie również do pozostałych tomów tej serii. Każdy z nich rozwija wyobraźnię, bawi, a przy okazji przemyca mnóstwo ciekawostek. Szczególnie tom o dinozaurach zawiera także sporo wiedzy o prehistorycznym świecie. To seria, którą naprawdę warto mieć pod ręką.


„101 potworków i wszystko, co musisz o nich wiedzieć”, Alexandra Hełm, Ruby van der Bogen
Wydawnictwo Znak emotikon, 2026
Wiek: 3+


