Serie
-
„Latarnia na końcu świata” – finał serii „Dom na skraju magii”
Dobre serie zazwyczaj poznaję po ostatnim tomie. Po tym, jak autor domyka historię, co robi z wątkami rozsianymi po wcześniejszych częściach i czy odpowiedzi na długo noszone w głowie pytania rzeczywiście przynoszą satysfakcję. I właśnie dlatego po przeczytaniu „Latarni na końcu świata” mogę powiedzieć jedno: ależ to była dobra przygoda! To czwarty i ostatni tom serii rozpoczętej przez „Dom na skraju magii”, a kontynuowanej w „Wieży na krańcu czasu” i „Księgarni na tyłach kresu”. Nadal jest tu wszystko to, za co można było pokochać poprzednie części: szalone tempo, magia, zwroty akcji, zagadki, przekomarzanie się bohaterów i humor. Tym razem jednak zdecydowanie mocniej wybrzmiewają emocje. Dziewiątka musi wrócić do miejsca, z…
-
Najlepsze książki do nauki czytania – seria „Książkożercy”.
Tak różnorodnej serii książek do nauki czytania jeszcze nie widziałam! „Książkożercy” robią na mnie ogromne wrażenie, bo trafiają dokładnie w sam środek dziecięcej ciekawości. Do tego proponują rozmaite formaty: komiksy, krótkie historyjki, zbiory opowiadań, książki z tematycznymi ciekawostkami, a nawet połączenie tekstu z quizami i zadaniami. A żeby tego było mało, to książki podzielone są na trzy poziomy zaawansowania w czytaniu. Ach, i najważniejsze – te historie naprawdę wciągają (zadbały o to wyjątkowe nazwiska współczesnej literatury polskiej, ale o nich za chwilę), a do tego ilustrowane są przez znakomitych ilustratorów i ilustratorki (o nich też za chwil kilka). Dlatego z pełną świadomością uważam, że to może być najlepsza seria do…
-
„Skromny Placek” – książka o pewności siebie, skromności i dziecięcych temperamentach
Byłam kiedyś świadkiem rozmowy mam o ich dzieciach. „Jak dobrze, że on jest taki przebojowy, niczego się nie boi. Lepiej, że rwie się do wszystkiego, niż gdyby stał z tyłu”. I zgodne potakiwanie: tak, tak, zdecydowanie lepiej. A ja pomyślałam: właściwie dlaczego? Dlaczego uznajemy, że dziecko, które szybko się integruje, jest przebojowe i pierwsze wyrywa się do działania, ma cechy w jakiś sposób lepsze od tego, które potrzebuje czasu? Najpierw obserwuje. Wchodzi do grupy na własnych zasadach. Jest cichsze. Nie potrzebuje być w centrum uwagi. Czy naprawdę musimy wartościować temperamenty naszych dzieci? Czy pomyliliśmy skromność z brakiem pewności siebie? Mam wrażenie, że trochę tak. Ciszę łatwo nazwać nieśmiałością, pozostawanie z…
-
„Leśniaki przedszkolaki. Opowiadania na pogodę i niepogodę” – ciepłe historie dla dzieci.
Wiem, że właśnie na takie książki czekacie. Polujecie na zbiory opowiadań, które można czytać wspólnie wieczorami, zwłaszcza teraz, gdy robią się one coraz dłuższe, chłodniejsze i bardziej szare. Szukacie historii, które otulą, uspokoją i zrozumieją – Was, ale przede wszystkim Wasze dzieci. Dlatego dziś mam doskonałą propozycję. Być może znacie już „Leśniaki przedszkolaki” Barbary Kosmowskiej. Teraz przyszła pora na „Leśniaki przedszkolaki. Opowiadania na pogodę i niepogodę”. I już sam podtytuł jest tutaj znaczący. Na pogodę, niepogodę i wszystkie emocje pomiędzy Możemy rozumieć go dosłownie. To historie dobre bez względu na to, czy za oknem świeci słońce, pada deszcz albo śnieg, czy może świat otula jesienna mrzawka. Ale pogoda może oznaczać…
-
„Nie daj się, Pinku!” – książka o hejcie i odporności psychicznej dzieci
Nie wiem, ile razy polecałam już książki o Pinku rodzicom szukającym czegoś, co naprawdę wesprze ich dziecko. Wiem za to, że po przeczytaniu najnowszej części tej serii, „Nie daj się, Pinku!”, będę polecać je jeszcze częściej. Zobacz jaki ma dopisek na okładce: „Książka o hejcie i o tym, jak dbać o siebie, gdy ktoś nas rani, dla dzieci i dla rodziców trochę też”. Pink to niebieski (przewrotnie, bo można by pomyśleć, że różowy) stworek, którego być może już znasz z poprzednich części tej niezwykle wspierającej serii. „Nie daj się, Pinku!” Urszuli Młodnickiej z ilustracjami Agnieszki Waligóry jest już siódmym tomem i tym razem bierze na warsztat tematy naprawdę trudne: hejt,…
-
Seria o Tildzie Ingelin Angerborn – książki, które naprawdę rozumieją dzieci
Ta seria ma wszystko, czego szukam w naprawdę dobrych książkach dla dzieci. Nie w fantastyce, nie w przygodówkach, ale w historiach, które biorą na warsztat zwyczajne życie. Bez fajerwerków, za to bardzo blisko dziecka. Seria o Tildzie Ingelin Angerborn robi to znakomicie. I są trzy rzeczy, za które szczególnie ją lubię. Zwyczajne życie wystarczy, żeby opowiedzieć świetną historię Tilda mieszka z mamą, często się przeprowadza, chodzi do szkoły, ma przyjaciół, sąsiadów, sympatie i mnóstwo spraw, które potrafią skomplikować zwyczajny dzień. Tata pojawia się w jej życiu rzadko, mama układa sobie życie, a gdzieś pomiędzy tym wszystkim są szkolne znajomości, pierwsze zakochanie, psy, których Tilda absolutnie nie potrafi sobie odmówić, i…
-
Felusia. Bardzo fajny patyk – książka, która pokazuje świat oczami dziecka
„Felusia. Bardzo fajny patyk” to już trzeci tytuł w serii napisanej przez Katarzynę Wasilkowską, z ilustracjami Jony Jung, wydawanej przez Wydawnictwo Bajka. Serii wyjątkowej dla dzieci w wieku przedszkolnym. Dlaczego? Już tłumaczę. To, co najbardziej lubię w tych książkach, to perspektywa. One nie tłumaczą dziecku świata. Pokazują świat takim, jakim widzi go dziecko. A Felusia jest w tym absolutnie cudowna – ze swoją prostotą, zachwytem nad małymi rzeczami, bardzo ludzkimi, czasem skrajnymi emocjami. Jest po prostu prawdziwa. Felusia. Bardzo fajny patyk, czyli kiedy patyk nie jest tylko patykiem Tym razem Felusia znajduje bardzo fajny patyk. I rzeczywiście jest bardzo fajny. Problem w tym, że niemal natychmiast pojawia się Nitka, pies…
-
„Biuro Śledcze Trop Sekret. Zostań detektywem!” – książka pełna zagadek i śledztw
Są książki z zagadkami, które rozwiązuje się strona po stronie. A tutaj? Tutaj dostajemy całą sprawę. I trzeba ją rozgryźć. „Biuro Śledcze Trop Sekret. Zostań detektywem!” Joanny Jagiełło to książka z zagadkami dla dzieci, w której znajdziesz ponad 90 zadań ukrytych w sześciu wciągających śledztwach. I właśnie te śledztwa są tutaj najważniejsze. Nie skaczemy od przypadkowej krzyżówki do rebusu. Jest tajemnica, są tropy i pytania, na które trzeba znaleźć odpowiedź, a każde rozwiązane zadanie prowadzi nas dalej. Co będziemy robić? Szukać wskazówek, rozwiązywać łamigłówki i rebusy, łamać szyfry, kojarzyć fakty i wyciągać wnioski. Przyda się dobre oko, bo czasem znaczenie może mieć szczegół, który łatwo przeoczyć. Sześć śledztw i ponad…
-
„Rysiek kontra Rysik. Zemsta dywaników” – książka dla chłopaków? I całe szczęście nie tylko!
Obserwuję ostatnio ciekawe zjawisko. Gdy dostaję pytania o pomoc w wyborze konkretnego tytułu, bardzo często, szczególnie w przypadku chłopców, pojawia się jeden warunek: dobrze, żeby głównym bohaterem był chłopak. I nie uważam, żeby było w tym coś złego. Rozumiem, że przychodzi taki moment, kiedy dzieci chcą czytać o bohaterach, z którymi łatwo mogą się utożsamić. Chłopcy szukają historii o chłopakach, ich przygodach, problemach. Warto takie książki podsuwać, ale jednocześnie myślę, że dobrze jest świadomie na nich nie poprzestawać. Bo przecież ogromna część dziecięcych doświadczeń jest po prostu uniwersalna. Stres przed pierwszym dniem szkoły, potrzeba akceptacji, próba odnalezienia swojego miejsca w grupie, pierwsze konflikty, przyjaźnie, poczucie, że inni czegoś od nas…
-
„SOS Stowarzyszenie Obrońców Smoków” – smoki, legendy, Kraków i przygoda.
Coś Ci zdradzę. Gdy w książkach dla dzieci pojawiają się smoki, dawne legendy i fantastyczne stworzenia, od razu lekko się spinam. Chyba nasiąkłam stereotypem fantastyki bardzo heroicznej, trochę mrocznej, pełnej wielkich walk, wielkich słów i dość przewidywalnych schematów. Smoki? To niekoniecznie mój pierwszy wybór. A potem dostaję do ręki „SOS. Stowarzyszenie Obrońców Smoków” Anny Nowackiej z ilustracjami Oli Bylicy. Czytam pierwszą stronę i, no dobra, może dajmy tej książce cały pierwszy rozdział. Tyle wystarczyło, żeby moje nastawienie do smoków, legend i fantastycznych stworzeń zmieniło się o 180 stopni. Bo ta książka jest po prostu fenomenalna! Pełna przygód, tajemnic, dynamicznej akcji i kapitalnego humoru, a jednocześnie mocno osadzona w Krakowie i…