Książki dla dzieci – recenzje.

Na tej stronie znajdziesz opinie i recenzje książek dla dzieci. Jakie książki dla dzieci? Tu znajdziesz odpowiedź.

Książki dla dzieci – recenzje.
  • Książki
    • Według wieku
      • 1+
      • 2+
      • 3+
      • 4+
      • 5+
      • 6+
      • 7+
      • 8+
      • 9+
      • Dla nastolatków
    • O emocjach
    • O przyjaźni i relacjach
    • Detektywistyczne
    • Kartonówki
    • Picturebook
    • Serie
    • Edukacyjne
    • Z humorem
    • O zwierzętach
    • O przyrodzie
    • O sztuce
    • Biografie dla dzieci
    • O ekologii
    • Komiks
    • Poezja dla dzieci
    • Świąteczne
    • Detektywistyczne
  • O mnie
  • Kontakt
  • Blog
  • Oferta
  • Newsletter
  • Dla rodziców
  • Książki
    • Według wieku
      • 1+
      • 2+
      • 3+
      • 4+
      • 5+
      • 6+
      • 7+
      • 8+
      • 9+
      • Dla nastolatków
    • O emocjach
    • O przyjaźni i relacjach
    • Detektywistyczne
    • Kartonówki
    • Picturebook
    • Serie
    • Edukacyjne
    • Z humorem
    • O zwierzętach
    • O przyrodzie
    • O sztuce
    • Biografie dla dzieci
    • O ekologii
    • Komiks
    • Poezja dla dzieci
    • Świąteczne
    • Detektywistyczne
  • O mnie
  • Kontakt
  • Blog
  • Oferta
  • Newsletter
  • Dla rodziców
  • 8+,  9+,  Dla nastolatków,  O emocjach,  O przyjaźni i relacjach,  O zwierzętach,  Serie

    „Pola i Lili” – książki dla dzieci o koniach, przyjaźni i pasji. Recenzja serii.

    2025-07-25 / Brak komentarzy

    Z końmi nie mam nic wspólnego. W siodle siedziałam raz, nie czesałam grzywy, nie wstawałam o świcie, by je nakarmić. Ale od pewnego czasu mam okazję obserwować bliską mi młodą osobę, dla której konie i życie w stajni to największa pasja. I uwierz – tego błysku w oku, gdy choćby opowiada o tych zwierzętach, nie da się zignorować. Dlatego z ciekawością i chęcią poznania choćby ułamka tego świata, przeczytałam serię „Pola i Lili” i jestem zaskoczona, jak bardzo mnie ona wciągnęła. Okazało się bowiem, że te książki nie wymagają od czytelnika znajomości końskich ras ani stajennych zwyczajów. One po prostu zapraszają do świata, który jest czuły, poruszający i zaskakująco bliski…

    dowiedz się więcej

Jakiej książki szukasz?

Facebook

Instagram

mamabasiczyta

Najlepsze książki dla Twojego dziecka.

Zapraszam na rozdanie, w którym możesz wygrać aż 2 Zapraszam na rozdanie, w którym możesz wygrać aż 20 książek dla dzieci!😃📚

Wszystkie świetne, każda inna. Wejdźmy w ten wrzesień z przytupem!

Co zrobić, żeby wygrać cały zestaw?

✨Odpowiedz w komentarzu na pytanie: Z czym kojarzy Ci się wrzesień? Może być tylko jedno słowo.✨

Będzie mi też bardzo miło, jeśli jesteś aktywną obserwatorką/aktywnym obserwatorem. 
Sprawdź, czy nie brakuje Twoich serduszek pod wcześniejszymi postami i rolkami. A może masz ochotę udostępnić którąś z moich treści? 
Posta z rozdaniem nie trzeba udostępniać, ale jeśli masz ochotę, oczywiście nic nie stoi na przeszkodzie.

Zabawa trwa do 15 września, a wyniki ogłoszę w komentarzu pod tym postem.

Baw się dobrze i powodzenia!🩷

#książkidladzieci #rozdanieksiążkowe #wygrajksiążki
To nie jest książka, w której rozwiązujesz rebus, To nie jest książka, w której rozwiązujesz rebus, przewracasz stronę i za chwilę kompletnie o nim zapominasz. Tutaj wszystko ma znaczenie. 

„Biuro Śledcze Trop Sekret. Zostań detektywem!” Joanny Jagiełło to ponad 90 zadań, ale przede wszystkim  6 całych śledztw do rozwiązania. I to robi różnicę!

Są sprawy, tajemnice i tropy. A żeby dowiedzieć się, co właściwie się wydarzyło, trzeba czytać uważnie, szukać szczegółów, rozwiązywać zagadki i łamigłówki, łamać szyfry, zapamiętywać informacje, łączyć fakty i wyciągać wnioski.
Nie ma drogi na skróty. I nie ma przypadków.

Będziemy prowadzić śledztwo w górskim pensjonacie, zajmiemy się sprawą psów i tajemnicą listów, trafimy na statek piracki, grzybobranie, a nawet na basen.

I właśnie za ten pomysł bardzo tę książkę lubię. Dziecko nie dostaje kolejnego zestawu ćwiczeń na koncentrację. Dostaje tajemnicę, którą naprawdę chce rozwiązać. A koncentracja, spostrzegawczość, pamięć, logiczne myślenie i dedukcja pracują przy okazji na pełnych obrotach.

A jeśli znacie już „Trop Sekret. Inka i Filip wkraczają do akcji”, spotkacie tu znajome postaci. Jeśli nie, i masz w domu fana detektywistycznych historii, dopisz sobie ten tytuł do listy. Tutaj najpierw można poczytać o śledztwach Inki i Filipa, a później samemu zabrać się za tropienie.

Na blogu Mama Basi Czyta zostawiłam Wam dużo zdjęć ze środka „Zostań detektywem!”, więc jeśli chcesz zobaczyć, jak wyglądają śledztwa i zadania, koniecznie tam zajrzyj.

To co, masz w domu małego detektywa lub małą detektywkę? 🙂

Wyślij tę rolkę komuś, kto ciągle coś tropi. Podejrzewam, że będzie wiedział, co z nią zrobić. 

#współpracareklamowa #książkidladzieci #zagadkidladzieci #książkidetektywistyczne #mamabasiczyta
Od lat czytam w ten sposób i nigdy właściwie nie z Od lat czytam w ten sposób i nigdy właściwie nie zastanawiałam się, po co mi ta zakładka pod tekstem.
Po prostu tak mi się lepiej czyta.

Aż gdzieś trafiłam na informację, że prowadzenie wzroku zakładką, palcem czy jakimś wskaźnikiem to jedna z technik, które mogą pomóc czytać szybciej.

No i proszę. Człowiek całe życie coś robi, a potem się dowiaduje, że wykorzystują to w kursach szybkiego czytania. 

To kto tez tak czyta? A może macie jeszcze inne czytelnicze dziwactwa, tzn. nawyki 😉

#szybkieczytanie #triknaszybkieczytanie #jakczytaćszybciej #czytambolubię
Obserwuję ostatnio pewne zjawisko. Gdy dostaję pyt Obserwuję ostatnio pewne zjawisko. Gdy dostaję pytanie o książki dla chłopaków, bardzo często pojawia się jeden warunek: żeby głównym bohaterem był chłopak.

Z jednej strony to rozumiem. Przychodzi taki moment, kiedy dzieci rzeczywiście chętniej czytają o bohaterach, z którymi łatwiej im się utożsamić. Ale z drugiej strony myślę, że dobrze świadomie trochę poza ten schemat wychodzić. Podsuwać chłopakom również książki o dziewczynach, a dziewczynom historie opowiadane z perspektywy chłopaków.

Bo ogromna część dziecięcych doświadczeń jest bardzo uniwersalna. Stres związany z pierwszym dniem szkoły, szukanie swojego miejsca w grupie, potrzeba bycia akceptowanym, pierwsze konflikty, pierwsze rozczarowania. To wszystko dotyczy i chłopaków, i dziewczyn.

A zaczynam od tego, bo bardzo nie chciałabym zamknąć tej książki, „Rysiek kontra Rysik”, w szufladce z napisem: „Tylko dla chłopaków”.

Jeśli jednak zależy Ci na tym, żeby głównym bohaterem był właśnie chłopak, to zdecydowanie zapisz sobie ten tytuł. Rysiek jest pierwszoklasistą, trafia do szkolnego świata i próbuje się w nim jakoś odnaleźć. A tam? Wiadomo: nowe zasady, nowi ludzie, nowe układy między dzieciakami. Do tego okazuje się, że to, co do tej pory było oczywiste, wcale takie nie musi być.
Dochodzi też cała lista przekonań o tym, jaki powinien być chłopak. Co powinien lubić, z kim się kolegować, jak się zachowywać i jakich emocji lepiej nie okazywać. I ten temat bardzo mi się tutaj podoba.

Bo pod tymi wszystkimi szkolnymi perypetiami, humorem, wpadkami, rysunkami i zamieszaniem jest opowieść o dziecku, które próbuje nie zgubić siebie. I to akurat jest temat absolutnie nie tylko dla chłopaków.

Zwłaszcza na początku roku szkolnego, warto mieć tę książkę gdzieś z tyłu głowy. Pierwsza klasa to jednak ogromna zmiana. I dobrze mieć historie, które pokazują, że można się w tym świecie trochę pogubić, nie wszystko od razu wiedzieć i potrzebować czasu, żeby znaleźć w nim swoje miejsce.

Jeśli znasz kogoś, kto właśnie ma w domu pierwszoklasistę, podeślij mu ten post. Myślę, że Rysiek będzie dobrym towarzyszem na początek nowego etapu.

Pełną recenzję znajdziesz na moim blogu.

#współpracareklamowa #ksiazkidladzieci
Mam ze smokami pewien problem. Gdy pojawiają się Mam ze smokami pewien problem.

Gdy pojawiają się w książkach, w mojej głowie odzywa się stereotyp: heroiczna fantastyka, wielkie walki, mroczne legendy… I już robię pół kroku do tyłu.

A potem trafia do mnie „SOS. Stowarzyszenie Obrońców Smoków” @anna_nowacka_pisarka z ilustracjami @olabylica i wystarcza jeden rozdział, żebym pomyślała: Okej, takie historie o smokach to ja poproszę!

Bo co, jeśli wszystko, co wiemy o smokach, jest jednym wielkim nieporozumieniem? Co, jeśli przez lata ktoś po prostu skutecznie psuł im reputację?

Helena i Staszek są spadkobiercami Stowarzyszenia Obrońców Smoków. Kiedy znika jeden ze smoków i mama Staszka, zaczyna się przygoda pełna zagadek, rodzinnych tajemnic i zupełnie nowego spojrzenia na krakowskie legendy.

Ale to, co kupiło mnie najbardziej to HUMOR. I to przez wielkie H.
Bojowe pierogi. Owce zwiadowcy. Podpłomyki do obrony. Kurzogmoty o imionach Parówka, Karkówka, Serdelek i Boczek. Do tego genialne dialogi, zabawa językiem i ilustracje, które razem z tekstem budują ten zwariowany świat.

Pod warstwą przygody i żartu jest jednak dużo więcej: rodzina, współpraca, empatia, relacje międzypokoleniowe, odwaga i pokonywanie własnych lęków.

No i KRAKÓW! Po tej książce Wawel, Planty i krakowskie legendy wyglądają już trochę inaczej.

I ważne: ta historia nie kończy się na ostatniej stronie. Można ruszyć tropem bohaterów po Krakowie, wrócić do legend, porównywać ich wersje, rozmawiać i szukać dalej. Na stronie wydawnictwa czekają też materiały do pobrania i scenariusze zajęć, dlatego widzę tu ogromny potencjał do pracy z książką w szkole.

„SOS. Stowarzyszenie Obrońców Smoków” zostało już docenione nagrodami i nominacjami, a także trafiło na Alternatywną Listę Lektur. Sama z ogromną przyjemnością zobaczyłabym tę książkę jako lekturę dodatkową w klasach 1–3.

A Ty? Lubisz książki o smokach, czy na hasło „smoki” też robisz pół kroku do tyłu?

ZAPISZ ten post, jeśli szukasz wartościowych i zabawnych książek dla dzieci. Do tego tytułu naprawdę warto wrócić.
I udostępnij, bo to naprawdę wartościowa lektura.

Pełna recenzja i dużo zdjęć środka na blogu.

#współpracareklamowa #wartościoweksiążkidladzieci #czytajzdzieckiem
A jeśli magia w książkach dla dzieci wcale nie jes A jeśli magia w książkach dla dzieci wcale nie jest najważniejsza?

Zupełnie nie dziwię się, że powstaje tak wiele magicznych serii dla dzieci. Fantastyka pozwala przeżyć niezwykłą przygodę, ale często staje się też sposobem na opowiedzenie o sprawach bardzo bliskich młodym czytelnikom – rodzinie, przyjaźni, emocjach, lękach czy szukaniu w sobie odwagi.

I dokładnie tak jest w serii o Latarenkach Klaudii Zacharskiej.

Do tej pory jej nie znałam, ale z okazji premiery trzeciego tomu przeczytałam wszystkie części: „Piranię duszy”, „Ukradzione oczy” i „Śpiew jaskółki”.

River, Maja i Pola są zupełnie różne, i właśnie to bardzo mi się w tej trójce podoba. Pola jest zadziorna, wygadana i najchętniej od razu rusza do działania. River to bystra miłośniczka książek, która analizuje, szuka informacji i rozwiązań. Maja jest bardziej nieśmiała i wycofana, ale skrywa ogromny talent – również ten magiczny.

Razem odkrywają tajemnice miasteczka, mierzą się z niebezpieczeństwami i próbują zrozumieć świat magii, do którego nie dostały żadnej instrukcji obsługi.

Szczególnie spodobało mi się jednak to, że pod warstwą fantastyczną kryje się sporo emocji i tematów bliskich naszym dzieciakom. 

W najnowszym „Śpiewie jaskółki” mocniej wybrzmiewają relacje z rodzicami i pytanie o to, czym właściwie jest rodzina. Bo nie wszystkie najważniejsze więzi muszą wynikać z pokrewieństwa.

Serię poleciłabym czytelnikom od około 10 roku życia – i zdecydowanie nie tylko dziewczynkom.

I mam pytanie na rozgrzewkę: Jaką moc wybierasz: czytania w myślach czy niewidzialność?

Zapisz ten post, jeśli szukasz wartościowe serii dla 10+.

Udostępnij go komuś, komu Latarenki mogą się spodobać.

Pełna recenzja całej serii oraz więcej zdjęć ze środka każdej z trzech książek czeka już na blogu. ❤️

#współpracareklamowa #książkidladzieci #literaturadziecięca #seriedladzieci #czytamdziecku
Jakie książki wybrać na początek wspólnego czytani Jakie książki wybrać na początek wspólnego czytania z dzieckiem?

Czytać dziecku możemy właściwie od pierwszych tygodni życia. Najpierw to my czytamy, a ono słucha naszego głosu, jego rytmu i melodii. 

Ale przychodzi taki moment, kiedy małe rączki zaczynają wyciągać się w stronę książki. Chcą dotykać, przewracać strony, zaglądać, sprawdzać, a czasem nawet trochę książkę nadgryźć.

I właśnie wtedy bardzo lubię proste książki kartonowe, które pozwalają dziecku nie tylko słuchać, ale naprawdę uczestniczyć we wspólnym czytaniu.

„Dinuś nie chce spać” i „Dinuś chce być duży” to dwie ciepłe, krótkie historie dla najmłodszych.

W pierwszej Dinuś, jak niejeden maluch, wcale nie ma ochoty kończyć dnia i iść spać. To opowieść, którą można włączyć do własnego wieczornego rytuału: wspólne czytanie, przytulanie, wyciszenie i powolne przygotowanie do snu.

W drugiej Dinuś marzy o tym, żeby urosnąć i być tak duży i silny jak jego dziadek. Od swoich przyjaciół dowiaduje się, jak ważne są dobre nawyki: zdrowe jedzenie, sen, ruch i oczywiście książki.

Obie historie są proste, rytmiczne i oparte na powtarzalnych sekwencjach. Są też okienka, pod które można zaglądać, elementy do odkrywania i rozkładana scenka pop-up na końcu. Czyli dokładnie to, co sprawia, że maluch nie musi tylko siedzieć i słuchać.

Może oglądać. Pokazywać. Otwierać. Szukać. I być częścią tej historii.

I chyba właśnie od tego zaczyna się prawdziwe wspólne czytanie.

A jak jest u Was? Macie już swój wieczorny rytuał wspólnego czytania?

Udostępnij tę rolkę komuś, kto właśnie zastanawia się, od jakich książek zacząć wspólne czytanie z maluszkiem.

Zdjęcia środka znajdziesz na blogu.

#współpracareklamowa #książkidlamalucha #książkikartonowe #pierwszeksiążkidziecka #wspólneczytanie
Nie pytaj mnie o 5 najlepszych książek dla dzieci. Nie pytaj mnie o 5 najlepszych książek dla dzieci. 
Zapytaj, które 5 zabrałabym na koniec świata. 

Oto one:
„Dzieci z Bullerbyn” @wydawnictwo_nasza_ksiegarnia 
„Mydło” @wydawnictwobajka 
„Dobranoc Albercie Albertsonie” @zakamarki 
„Prawdziwe przyjaciółki” @wydawnictwojaguar 
„Moje szczęśliwe życie” @zakamarki 

I chyba dopiero przy tym wyborze dotarło do mnie, że pakuję nie tylko książki. Pakuję też wspomnienia, wspólne czytanie i kawałki dzieciństwa. 

A Ty? Jakie książki spakowałabyś swojemu dziecku na koniec świata? 😃

Zapisz tę rolkę, żeby wrócić do tych tytułów, i podeślij ją komuś, kto też miałby problem, żeby wybrać tylko pięć. 

#książkidladzieci #książkinakoniecświata #czytajdziecku #dzieciczytają #mamabasiczyta
Twoje dziecko zaczyna podstawówkę albo jest w klas Twoje dziecko zaczyna podstawówkę albo jest w klasie 1–3? 🎒
Zapisz tę rolkę na później i podeślij ją rodzicowi, któremu może się przydać!

Bo jeśli szukasz pomocy, która nie będzie tylko kolejnym zeszytem do wypełnienia, poznaj koniecznie Misję Edu Przygoda od @wsip.pl 

To zestaw, który wspiera dzieci w zdobywaniu szkolnych umiejętności, ale robi to przez działanie, zabawę, próbowanie i kombinowanie. A przy okazji pomaga rozwijać samodzielność, koncentrację, ciekawość i pewność siebie.

W solidnej teczce znajdziecie naprawdę sporo:
„Na tropie ortografii” – karty, z którymi można ćwiczyć m.in. czytanie, rozpoznawanie liter, refleks, pamięć i budowanie zdań.
Tabliczkę suchościeralną – w linię i kratkę, do pierwszych liter, pisania, rysowania i ćwiczenia ręki.
Edukostkę i fiszki tematyczne – do zabaw z czytaniem, pisaniem, liczbami, mową czy emocjami.
Pieczątkę z tarczą zegarową i zegar demonstracyjny – do nauki odczytywania godzin, zapisywania czasu, ale też planowania dnia.
Patyczki matematyczne i karty z wyzwaniami – do liczenia, układania, logicznego myślenia i rozwijania wyobraźni.
Matrolkę, czyli matematyczną „drukarkę” z działaniami – świetną do ćwiczenia dodawania i odejmowania.

A to nadal tylko część możliwości, bo do zestawu dołączono instrukcję pełną pomysłów na gry, zabawy i różne warianty wykorzystania tych pomocy.

Do Misji dołączają też zeszyty ćwiczeń: Misja Liczenie i Misja Czytanie ze zrozumieniem dla klasy 1 oraz Misja Ortografia dla klas 1–3. Dużo wyzwań, humoru i zadań, które naprawdę mogą wciągnąć dziecko.

Idealne do edukacji domowej i wsparcia nauki w tradycyjnej szkole. 

🎁W sklepie WSiP z kodem MISJA15 otrzymasz rabat 15% – kod jest ważny do 30.09.2026 r.
Link do sklepu znajdziesz w bio.

Jak Ci się podoba taki zestaw? Myślisz, że będzie dla Was dobrym wsparciem? 

Zapisz rolkę, żeby wrócić do tych pomysłów, i udostępnij ją komuś, kto ma w domu małego ucznia lub małą uczennicę ❤️

#współpracareklamowa #backtoschool #naukaczytania #naukaliczenia #pomoceedukacyjne
Jeśli chcesz zrobić dziecku małą niespodziankę na Jeśli chcesz zrobić dziecku małą niespodziankę na początek szkoły, mam pomysł. I wcale nie chodzi tylko o książkę.

Wybierz książkę, otwórz ją na pierwszej stronie i napisz kilka słów od siebie. 
Na odwagę, nowe przyjaźnie, dobre przygody i te trochę trudniejsze dni. Bo myślę, że właśnie takie drobiazgi po latach pamięta się najbardziej.

Mam ogromną słabość do książek z dedykacjami. Moja mama czasami wręczała je mnie, a dziś ja robię to dla swojej córki. Bo po latach otwierasz taką książkę i wraca nie tylko przeczytana historia. Wraca cały tamten czas.

A idealną książką z piękną dedykacją na rozpoczęcie roku szkolnego jest „Szkoła Magicznych Zwierząt” Margit Auer z @wydawnictwodebit 

To seria dla dzieci od ok. 8 lat (i młodszych do wspólnego czytania) o szkole, przyjaźni, emocjach, odwadze i szukaniu swojego miejsca w grupie. Bohaterowie mierzą się z niepewnością, zazdrością, samotnością czy lękiem przed odrzuceniem, a pomagają im w tym magiczne zwierzęta dopasowane do każdego z nich.

I chyba właśnie za to najbardziej lubię tę serię. Dzieje się tu sporo rzeczy, które dzieci dobrze znają ze szkoły i własnych relacji, ale wszystko jest podane lekko. Jest dużo humoru, trochę magii, tajemnic i przygód, więc po prostu dobrze się to czyta.

Pierwsze cztery tomy „Szkoły Magicznych Zwierząt” są już dostępne w nowym wydaniu — w twardej oprawie, z nowymi ilustracjami, posłowiem autorki i prezentacją bohaterów.

A Ty, co napisałabyś swojemu dziecku w dedykacji na początek roku szkolnego? Jedno zdanie, które chcielibyście, żeby zapamiętało na długo?

Pełną recenzję serii „Szkoła Magicznych Zwierząt” i dużo zdjęć ze środka książek znajdziesz na blogu Mama Basi Czyta.

Zapisz tę rolkę, jeśli chcesz wrócić do pomysłu z dedykacją przed rozpoczęciem szkoły. I podeślij ją komuś, komu też może spodobać się taki mały prezent na początek roku szkolnego.

#współpracareklamowa #szkołamagicznychzwierząt #początekrokuszkolnego #pomysłnaprezent #książkidladzieci
Tłuste rozdanie na koniec wakacji! 😁🩷 Mam dla Was Tłuste rozdanie na koniec wakacji! 😁🩷

Mam dla Was aż 20 książek dla dzieci i 3 niespodziankowe tytuły dla dorosłych — same wspaniałości!

Chcecie je wygrać? Wystarczy zrobić jedną rzecz:

👉 W komentarzu pod tym postem odpowiedz na pytanie: Jakie uczucia budzi w Tobie schyłek lata?

Doceniam też Waszą aktywność, dlatego serduszka, komentarze i udostępnienia wcześniejszych postów są bardzo mile widziane. Najczęściej wygrywają obserwatorzy, którzy wspierają moje treści ❤️

A jeśli macie ochotę, udostępnijcie ten post — albo inny z mojego profilu, który uznacie za wartościowy. Będzie mi ogromnie miło!

Zabawa trwa do 31.08. Zwycięzcę ogłoszę w komentarzu pod tym postem.

Przyjemności i powodzenia! ☀️

#rozdanieksiążkowe #wygrajksiążki #ksiazkidladzieci
To, co teraz napiszę, może zaboleć fanów i fanki „ To, co teraz napiszę, może zaboleć fanów i fanki „Agaty Szajby”. „Srebrny Wąż” to ostatni tom detektywistycznej trylogii Leny Jones. Auć! Mnie też to zabolało, bo Agata to taka bohaterka, którą chce się mieć za koleżankę. Nawet jeśli ma się czterdzieści lat 😉

I chyba dlatego pożegnanie uwiera mnie tym bardziej, że „Srebrny Wąż” jest moim zdaniem najbardziej emocjonalną częścią serii. To tutaj Agata dowie się, co stało się z jej mamą. Zmierzy się z rodzinnymi ranami, zdradą i tajemnicami, które trudniej rozgryźć niż niejeden szyfr. Na szczęście obok są Liam i Brianna, a ich przyjaźń dostaje w tym tomie jeszcze więcej znaczenia.

Jest oczywiście ZAGADKA! Tym razem prowadzi nas w świat sztuki, a w samym jej środku znajdą się „Słoneczniki” van Gogha. 

I znów dostajemy to, co w tej serii lubię najbardziej: wilgotne londyńskie uliczki, podziemia, ukryte przejścia, dziwne symbole, ludzi, którym niekoniecznie należy ufać, i piękne fasady, za którymi czają się sekrety. 

Jest mrocznie, momentami naprawdę poważnie, ale kiedy balonik napięcia robi się niebezpiecznie duży, autorka spuszcza z niego trochę powietrza humorem, przekomarzaniem Agaty z tatą czy dialogami między przyjaciółmi.

I nie! To nie jest seria tylko dla dziewczyn. To seria dla wszystkich młodych fanów zagadek, szyfrów, pościgów i tajemnic. 

Koniecznie czytaj jednak od pierwszego tomu – tutaj zagadki kryminalne są tylko częścią większej historii, a „Srebrny Wąż” pięknie domyka wątki rozsiane po całej trylogii.

Ach, zazdroszczę tym, którzy dopiero poznają Agatę. To trzy tomy świetnej zabawy. A ja? Ja chyba nadal nie jestem gotowa powiedzieć jej „do widzenia”.

Wiek: 9+

Czy Twoje dziecko zna już Agatę? Jestem bardzo ciekawa, jak dużo fanów i fanek ma ta bohaterka 🙂

I koniecznie zapisz ten post, bo cała trylogia to genialny pomysł na prezent dla młodego fana lub fanki kryminałów.

Na blogu  czeka pełna recenzja „Srebrnego Węża” i dużo zdjęć ze środka książki. Zajrzyj koniecznie!

#współpracareklamowa #agataszajba #książkidetektywistycznedladzieci #książkidladzieci
Obserwuj na Instagramie

Najświeższe wpisy

  • Felusia. Bardzo fajny patyk – książka, która pokazuje świat oczami dziecka 2026-09-09
  • „Biuro Śledcze Trop Sekret. Zostań detektywem!” – książka pełna zagadek i śledztw 2026-09-07
  • „Rysiek kontra Rysik. Zemsta dywaników” – książka dla chłopaków? I całe szczęście nie tylko! 2026-09-04

Archiwum wpisów

Tagi

Babaryba Czytalisek detektywistyczne Dwukropek emocje fantasy Harperkids Jedność dla dzieci kartonówki komiks magia przyjaźń przyroda recenzja ToTamto Wilga Wydawnictwo Agora dla dzieci Wydawnictwo Albus Wydawnictwo Babaryba Wydawnictwo Bajka Wydawnictwo Bis Wydawnictwo Bona Wydawnictwo Druganoga Wydawnictwo Dwie Siostry Wydawnictwo Dwukropek Wydawnictwo EZOP wydawnictwo frajda Wydawnictwo HarperCollins Wydawnictwo Jupi Jo Wydawnictwo Kropka Wydawnictwo Literackie Wydawnictwo Mamania Wydawnictwo Nasza Księgarnia wydawnictwo olesiejuk Wydawnictwo Papilon Wydawnictwo Polarny Lis Wydawnictwo Tako Wydawnictwo Tatarak Wydawnictwo Wilga Wydawnictwo Zakamarki Wydawnictwo Znak Emotikon śmierć świetlik świąteczne święta
Ashe Motyw przez WP Royal.
Serwis wykorzystuje pliki cookies. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na wykorzystywanie plików cookies. Zaakceptuj lub dowiedz się więcej.
Dowiedz się więcejAkceptuj
Manage consent

Privacy Overview

This website uses cookies to improve your experience while you navigate through the website. Out of these, the cookies that are categorized as necessary are stored on your browser as they are essential for the working of basic functionalities of the website. We also use third-party cookies that help us analyze and understand how you use this website. These cookies will be stored in your browser only with your consent. You also have the option to opt-out of these cookies. But opting out of some of these cookies may affect your browsing experience.
Necessary
Always Enabled
Necessary cookies are absolutely essential for the website to function properly. This category only includes cookies that ensures basic functionalities and security features of the website. These cookies do not store any personal information.
Non-necessary
Any cookies that may not be particularly necessary for the website to function and is used specifically to collect user personal data via analytics, ads, other embedded contents are termed as non-necessary cookies. It is mandatory to procure user consent prior to running these cookies on your website.
SAVE & ACCEPT