„Kubuś i pies” – książka dla przedszkolaków o odpowiedzialności za zwierzę.
„Kubuś i pies” Jakuba Tylmana to jedna z tych książek, które na pierwszy rzut oka mogą wydać się niezbyt pilne. Bo jeśli w domu nie ma psa, to po co? A jeśli dziecko bardzo chce mieć psa, to czy to nie doleje oliwy do ognia? Tymczasem ta historia sprytnie wymyka się takim prostym kategoriom. Pies jest tu ważny, oczywiście, ale jest też pretekstem. Do rozmowy o odpowiedzialności. O empatii, a także o uważności na drugą, słabszą istotę.

Ciepła opowieść o adopcji psa
Autor buduje bardzo ciepłą, pogodną, czułą opowieść o Kubusiu, przedszkolaku, który kocha zwierzęta. Ma pluszowego pieska Tobiego, chętnie pomaga sąsiadce, pani Irenie, wyprowadzając jej jamnika, i — jak łatwo się domyślić — marzy o własnym psie. To marzenie nie jest jednak pokazane jako kaprys. Raczej jako proces uczenia się troski: na pluszaku, na psie sąsiadki, w codziennych drobnych obowiązkach.
Rodzice Kubusia są uważni i czuli, widzą więc, że to „coś więcej” domaga się miejsca. Zabierają więc syna do schroniska. I to jest jeden z najważniejszych punktów tej książki. Schronisko nie jest tu straszakiem ani miejscem przytłaczającym emocjonalnie. Jest pokazane rzeczowo, spokojnie, z szacunkiem. Pani Asia, opiekunka zwierząt, tłumaczy, jak wygląda codzienność psów: że trzeba je karmić, leczyć, wyprowadzać na spacery. Wyjaśnia, kim są wolontariusze i dlaczego ich pomoc jest tak ważna.



Kubuś poznaje małego, brązowego pieska, trochę przestraszonego, ale kochającego spacery. To spotkanie ma swoją konsekwencję: piesek zamieszka z Kubusiem. Są formalności, jest wyprawka, są rozmowy o tym, że pies to nie zabawka i że nie można „zmienić zdania”. Aż w końcu widzimy codzienność Kubusia: spacery z pieskiem, momenty karmienia, dbanie o miskę z czystą wodą.
„Kubuś” to pierwsza część nowej serii kierowanej do dzieci w wieku przedszkolnym
To krótka historia, napisana prostymi zdaniami, pełna ciepłych dialogów i nazwanych emocji: ekscytacji, radości, lekkiego lęku. Ilustracje Ewy Podleś pięknie to dopełniają. Twarze bohaterów mówią tu równie dużo jak tekst.
Na końcu czeka coś, co bardzo cenię w książkach dla dzieci: poradnik dla rodziców. Konkretne podpowiedzi, jak rozmawiać z dzieckiem o zwierzętach, o schroniskach, o adopcji. Jest o wolontariacie, o odpowiedzialności, o tym, co zwierzę wnosi w życie rodziny i jak rozwija w dziecku empatię, wrażliwość, poczucie bezpieczeństwa.


„Kubuś i pies” to książka oswajająca. Z emocjami, z obowiązkami, z pomaganiem. Pierwszy tytuł z zapowiadanej serii skierowanej do przedszkolaków i ich rodziców. Serii, która ma pomóc dzieciom nabierać pewności w świecie codziennych, nie zawsze łatwych relacji. Ciepła, mądra i bardzo potrzebna.

„Kubuś i pies”, Jakub Tylaman
Ilustracje: Ewa Podleś
Wiek: 2+


