5+,  6+,  7+,  8+,  Edukacyjne,  Picturebook

„Fach, że ach! Od smykałki do profesji…” – książka, którą warto zabrać ze sobą na wakacje.

Dobrą książkę, oczywiście. I wcale nie musi to być opowieść z wartką akcją, pełna przygód i tajemnic. Czasem wystarczą angażujące ilustracje, mnóstwo detali do odkrycia, garść ciekawostek, dobry humor i temat, który rozpala dziecięcą ciekawość. Taką książką jest bez wątpienia „Fach, że ach! Wielka ilustrowana księga zawodów, fachów i profesji”.

Ta książka została naprawdę sprytnie zaplanowana. Każdy temat tworzą dwie rozkładówki. Na pierwszej oglądamy miejsce pracy – hotel, szkołę, galerię handlową, lotnisko czy muzeum. Druga zmienia perspektywę i pokazuje ludzi, którzy sprawiają, że to miejsce działa – recepcjonistkę, bibliotekarkę, kasjera, mechanika, konserwatorkę czy pilota. Dzięki temu dzieci nie tylko z przyjemnością wyszukują kolejne szczegóły, ale też poznają kilkadziesiąt zawodów i dowiadują się, na czym polega codzienna praca różnych specjalistów.

Wyobraź sobie teraz, że właśnie wybieracie się na wakacje. O ile ciekawiej będzie przyjrzeć się osobom pracującym na lotnisku, w hotelu, muzeum czy na dworcu kolejowym. „Fach, że ach!” pobudza wyobraźnię, otwiera głowy na nowe perspektywy i rozbudza w dzieciach ciekawość świata oraz ludzi, których spotykają każdego dnia.

Idealna książka na czas wakacyjnych podróży

To również świetna propozycja na dłuższą podróż. Kiedy kilometry zaczynają się dłużyć, książka zamienia się w angażującą wyszukiwankę. Można wypatrywać postaci, odnajdywać szczegóły, zadawać sobie pytania i wymyślać własne historie. Wtedy czas płynie zdecydowanie szybciej.

Bardzo spodobało mi się również to, że autorzy nie ograniczyli się do najbardziej oczywistych profesji. Obok dobrze znanych zawodów pojawiają się także te, których dzieci na co dzień nie zauważają lub nawet nie wiedzą o ich istnieniu. Na przykład twórca efektów specjalnych na planie filmowym, kontroler startu rakiety kosmicznej, śpiewaczka operowa, pirotechnik, czy położna. To świetny punkt wyjścia do rozmów o tym, jak wiele osób współpracuje, aby świat wokół nas mógł sprawnie funkcjonować.

Jeśli więc szukasz książki, która jednocześnie bawi, uczy i doskonale sprawdza się podczas wakacyjnych wyjazdów, „Fach, że ach!” będzie znakomitym wyborem. To książka nie tylko do oglądania, ale przede wszystkim do wspólnego odkrywania, zadawania pytań i patrzenia na świat z zupełnie nowej perspektywy. I mam przeczucie, że po jej lekturze dzieci zaczną podczas wakacyjnych wycieczek dostrzegać znacznie więcej niż tylko miejsca, które odwiedzają.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *