Wiek

  • 4+,  O emocjach,  O przyjaźni i relacjach

    „Dziewczyny” Lauren Ace, Jenny Lovlie

    Często wieczorami rozmawiamy z Basią o tym, jak nam minął dzień, co wydarzyło się ciekawego, czy coś nas zasmuciło. Jakiś czas temu opowiedziała mi o kłótni ze swoją ówcześnie najlepszą przyjaciółką (miano Najlepszej Przyjaciółki jest przechodnie, ale dotyczy stałego grona dziewczynek) 😉 – Nie lubię już Ani, zabrała mi klocki i nie chciała oddać. Powiedziałam, że jest głupia, a ona na to, że to ja jestem głupia. Nie będę z nią rozmawiać. – powiedziała Basia i nie chciała kontynuować rozmowy. Kolejnego dnia po powrocie do domu powiedziała: -Wiesz co mamo, zaproponowałam Ani, że na trzy – cztery obie mówimy “przepraszam”. Zgodziła się. – I co, udało się Wam? – dopytywałam.…

  • 1+,  Edukacyjne,  Serie

    „Mały atlas ptaków Ewy i Pawła Pawlaków”

    Zaczęło się od gry memory z motywem ptaków. Potem na tarasie stanął karmnik. Następnie czytanie i oglądanie książki „Mały atlas ptaków Ewy i Pawła Pawlaków”. A na koniec zaopatrzyłam się w lornetkę do podglądania osiedlowych ptaków. Tak mniej więcej rodziła się moja i Basi fascynacja tymi fruwającymi zwierzakami. Dzisiaj chcę Ci opowiedzieć właśnie o „Małym atlasie”, który nie pozwala tej fascynacji przeminąć. „Mały Atlas ptaków Ewy i Pawła Pawlaków” to książka, którą nie sposób się nie zauroczyć. Na pewno dlatego, że nie jest to zwyczajny atlas ani książka ornitologiczna, które zazwyczaj szczegółowo objaśniają okres godowy czy występowanie danego gatunku. Powiedziałabym, że to historia ogrodu Ewy i Pawła Pawlaków opowiedziana przez…

  • 4+,  O emocjach,  O przyjaźni i relacjach,  Opowiadania

    „Chłopiec z wyspy” Max Ducos

    Gdy byłam dzieckiem, lubiłam sobie wyobrażać, że moje łóżko to bezludna wyspa otoczona oceanem, a ja próbuję się na tej wyspie urządzić. Zbierałam wszystko, co według mnie było niezbędne do przeżycia: figurki z jajek niespodzianek, kilka lalek Barbie, pachnący pamiętnik i oczywiście gumy Donald 😉 Tak wyposażona czułam się bezpieczna i dalej mogłam snuć swoje przygody. O tej zabawie przypomniałam sobie, czytając „Chłopca z wyspy” Maxa Ducosa. Na mojej wyspie zabrakło jednak elementu grozy, czyli stwora z morskich głębin. To oczywiście nie jedyna różnica między moją zabawą a książką Ducosa 😉 Wyobraź sobie, że pewnego dnia pod tapetą w swoim pokoju znajdujesz tajemnicze przejście na piękną wyspę. Niemal czujesz morską…