3+,  4+,  5+,  O emocjach,  O przyjaźni i relacjach,  Serie

„Felusia” – najlepsza seria dla młodszych przedszkolaków

Serii dla młodszych przedszkolaków, które z taką czułością i uważnością pochylają się nad dziecięcym światem, wciąż nie ma wcale tak wiele. Dlatego „Felusia” Katarzyny Wasilkowskiej, z przepięknymi ilustracjami Jony Jung, wydana przez wydawnictwo Bajka, od razu zwraca uwagę. I to nie krzykliwymi pomysłami czy próbą zabawiania za wszelką cenę, ale czymś znacznie cenniejszym — spokojem, łagodnością i ogromnym szacunkiem do dziecięcej perspektywy.

„Felusia” rozumie świat najmłodszych

To seria, która naprawdę rozumie małego człowieka. Rozumie jego tempo, jego emocje, jego zachwyty i sposób patrzenia na świat. Tutaj jest czas. Czas na to, żeby zatrzymać się przy dziurze w płocie i zastanawiać, kto jest po drugiej stronie. Krasnoludki? A może jednak ktoś zupełnie inny? Widać tylko oko, może zęby chrupiące marchewkę, a resztę dopowiada wyobraźnia. I właśnie to jest w tych książkach tak piękne — przestrzeń na dziecięcą ciekawość, fantazję i naturalne pytania.

Dorośli w tej serii też są obecni, ale w najlepszy możliwy sposób. Nie jako ci, którzy wszystko wiedzą najlepiej i z tylnego siedzenia sterują dziecięcym światem. Są obok. Czuwają. Wspierają ciepłym spojrzeniem, mocniejszym uściskiem dłoni, przytuleniem. Kiedy pojawiają się trudne emocje, nie moralizują i nie podsuwają gotowych odpowiedzi. Po prostu są blisko. A to przecież dokładnie tego dzieci najbardziej potrzebują.

Pierwszy tom, „Felusia i dziura w płocie„, zachwyca właśnie tą uważnością na dziecięcą wyobraźnię i emocjonalność. Z kolei „Felusia i pomarańczowe kalosze w lwy” pięknie opowiada o dziecięcej sprawczości i potrzebie decydowania o sobie. Bo dlaczego nie założyć kaloszy, kiedy świeci słońce? Dla dorosłych to może wydawać się nielogiczne, ale dziecięcy świat rządzi się swoimi prawami. Nawet jeśli panie w parku komentują, nawet jeśli ktoś w sklepie rzuci niemiłą uwagę. A przecież dobrze wiemy, że sklep potrafi być dla dziecka trudnym miejscem — pełnym pokus, frustracji, zmęczenia i emocji, które nie zawsze da się szybko uporządkować.

Najlepsza seria dla przedszkolaków

Bardzo cenię tę serię właśnie za to, że nie próbuje tych emocji uciszać ani wygładzać. Pozwala im wybrzmieć. Z szacunkiem, czułością i bez oceniania.

Ogromną rolę odgrywa też warstwa wizualna. Jasne kolory, dużo bieli, oddech na stronach: wszystko tutaj sprzyja wyciszeniu. Sama Felusia jest bohaterką, z którą dzieci łatwo mogą się utożsamić. Na jej twarzy widać cały wachlarz emocji: ciekawość, złość, radość, zaciekawienie. To żywa, prawdziwa mała dziewczynka.

Do tego książki mają poręczny format, idealny do zabrania na spacer czy wspólnego czytania na ławce.

Jeśli więc szukacie serii dla młodszych przedszkolaków, która naprawdę widzi i rozumie dziecięcy świat, Felusia będzie przepięknym wyborem. To książki, które otulają. Dają bliskość, czułość i spokój. Takie, do których po prostu chce się wracać.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *