Dla nastolatków,  O przyjaźni i relacjach,  Serie

Seria Latarenki Klaudii Zacharskiej – magia, przyjaźń i tajemnice. Seria książek dla dzieci 10+

Zupełnie nie dziwię się, że powstaje tak wiele magicznych serii książkowych dla dzieci. Takich, które łączą fantastykę i przygodę z całkiem przyziemną, obyczajową warstwą. Bo magia ma w sobie coś niezwykle wdzięcznego – dodaje opowieści lekkości, pozwala przeżyć przygodę, wciąga, ale jednocześnie bardzo często staje się sposobem na opowiedzenie o naprawdę ważnych sprawach.

O relacjach rodzinnych, przyjaźni, emocjach dorastających dzieci, szukaniu w sobie odwagi czy mierzeniu się z lękiem. Fantastyka bywa wtedy trochę jak zwierciadło, w którym można przyjrzeć się własnej, już zupełnie niemagicznej rzeczywistości.

I dokładnie tak jest w serii o Latarenkach Klaudii Zacharskiej. Do tej pory jej nie znałam, ale z okazji premiery trzeciego tomu przeczytałam wszystkie części: „Piranię duszy”, „Ukradzione oczy” oraz „Śpiew jaskółki”.

Trzy przyjaciółki i miasteczko pełne tajemnic

Bohaterkami serii są River, Maja i Pola – trzy dziewczyny, które poznają się, budują swoją przyjaźń, a przy okazji odkrywają, że otaczający je świat jest znacznie bardziej niezwykły, niż mogłoby się wydawać.

Każda z nich jest inna. Pola jest zadziorna, wygadana i pewna siebie, a do tego świetnie jeździ na wrotkach i lubi karate. Wydaje się, że jest siłą napędową tej grupy. River to bystra miłośniczka książek, która chętnie korzysta ze swojej wiedzy. Świetnie radzi sobie w analizowaniu sytuacji, szukaniu rozwiązań. Jest też troskliwą przyjaciółką. Maja jest bardziej wycofana i nieśmiała, ale ma ogromny talent – zarówno muzyczny, jak i magiczny. Wydaje mi się, że to ona przechodzi największą przemianą z całej trójki.

Paradoksalnie ten kontrast charakterów jest świetnym pomysłem na zbudowanie postaci Latarenek. Z każdym kolejnym tomem poznajemy dziewczyny coraz lepiej. Widzimy nie tylko ich mocne strony, ale też lęki, niepewność i rodzinne problemy. Dzięki temu stają się nam bliższe i po prostu bardziej prawdziwe.

Bardzo podoba mi się, że magia nie zostaje bohaterkom podana na tacy. Nie trafiają do szkoły magii, w której ktoś cierpliwie objaśnia im kolejne zaklęcia. Same szukają tropów, rozwiązują zagadki, próbują zrozumieć swoje zdolności i uczą się korzystać z nich metodą prób i błędów.

A wszystko dzieje się w Sepii – miasteczku z pozoru zwyczajnym, ale pełnym sekretów, zagadek i zdecydowanie mroczniejszych historii.

Pierwsze dwa tomy mocno wprowadzają w ten świat. Szczególnie „Ukradzione oczy” zapamiętałam jako część bardziej mroczną, z pościgami, niebezpieczeństwem i wyraźnym elementem grozy.

„Śpiew jaskółki” – magia jest ważna, ale relacje jeszcze ważniejsze

W trzeciej części mam wrażenie, że bohaterki są już silniejsze. Lepiej się znają, ich przyjaźń zdążyła okrzepnąć, a one same coraz swobodniej poruszają się w świecie magii. Nie oznacza to oczywiście, że wszystko nagle staje się proste. Wręcz przeciwnie – pojawiają się kolejne zagadki i niebezpieczeństwa, a magiczna moc Mai zaczyna słabnąć.

Są mroczne cienie, dziwne podgryzające stworzenia i nieustająca walka dobra ze złem. Jest więc przygoda i odrobina grozy, której w takiej historii po prostu nie może zabraknąć.

Ale w „Śpiewie jaskółki” najbardziej zainteresowała mnie warstwa obyczajowa. Mocniej wybrzmiewają relacje międzypokoleniowe i relacje z rodzicami, a także pytanie o to, co właściwie oznacza bycie rodziną. Bo przecież nie zawsze najważniejsze więzi wynikają z pokrewieństwa.

I właśnie takie połączenie najbardziej w książkach dla dzieci lubię. Nie mam nic przeciwko fantastyce czytanej wyłącznie dla przygody – a tej w Latarenkach naprawdę nie brakuje. Jeśli jednak obok magii pojawiają się emocje, moralne dylematy i doświadczenia, w których młody czytelnik może odnaleźć kawałek siebie, książka od razu zyskuje dla mnie dodatkową wartość.

Serię Klaudii Zacharskiej poleciłabym czytelniczkom i czytelnikom od około 10 roku życia. I chociaż w centrum historii stoją trzy dziewczyny, zdecydowanie nie traktowałabym jej jako serii wyłącznie „dla dziewczyn”. Magia, tajemnice, przyjaźń, mierzenie się ze strachem i odkrywanie własnej siły są przecież uniwersalne.

Jeśli więc szukasz fantastycznej serii książek dla dzieci 10+, w której magia spotyka się z przyjaźnią, tajemnicą i zwyczajnymi problemami dorastania, warto zajrzeć do Sepii i poznać trzy Latarenki.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *