9+,  Dla nastolatków,  O przyjaźni i relacjach,  Powieść,  Serie

„Oswoić intruza” – o przyjaźni, uprzedzeniach i zmianach, które potrafią zaskoczyć

„Oswoić intruza” to druga część przygód Wnerwiusza, jego przyjaciół i rodziny, których możesz już znać z książki „To nie fair!” Niny Bylickiej-Karczewskiej. To seria pełna dobrego humoru, szkolnych i rodzinnych perypetii i bohaterów, którzy będą bliscy młodym czytelnikom. A przy tym dość nietuzinkowych, bo już same ich imiona sporo nam o nich mówią.

Jest Wnerwiusz („Ja pozostawałem taki, jak zawsze”), jego siostra Nieferka („To nie fair, że mieliście fajny dzień beze mnie!”), babcia Wnikliwka (zmieniająca ubranie trzy razy dziennie), która wchodzi w spór z dziadkiem Poradeuszem („No idź, przebierz się, dzieci nie powinny cię takiego oglądać”), i cała reszta zwariowanej, a jednocześnie zupełnie normalnej rodzinki. Ich imiona nie są przypadkowe, bo w pewien sposób określają ich charaktery, ale też pięknie pokazują, jak bardzo się od siebie różnimy i jak różnie patrzymy na te same sytuacje.

Kto tu właściwie jest intruzem?

Tym razem Wnerwiusz będzie musiał zmierzyć się z intruzem. A właściwie z niejednym.

Wszystko zaczyna się komplikować, gdy do paczki Wnerwiusza chce dołączyć Zośka. Dziewczyna, której chłopak właściwie dobrze nie zna i do której od samego początku podchodzi z dużą rezerwą. Bo przecież to jego koledzy, ich wspólne sprawy i pomysły. A tu nagle pojawia się ktoś nowy, kto chciałby stać się częścią tego świata. I jeszcze na dodatek jest dziewczyną! Wnerwiusz jest przekonany, że dziewczyny i chłopaki mają zupełnie inne zainteresowania, inaczej spędzają czas i właściwie niewiele ich łączy. Nie bardzo więc rozumie, po co Zośka miałaby się z nimi zadawać. Tyle że Zośka po prostu szuka swojego miejsca, chce gdzieś przynależeć, mieć przyjaciół i czuć się częścią grupy. A Wnerwiusz będzie musiał przekonać się, że nie wszystko jest takie oczywiste, jak mu się początkowo wydawało.

Ale intruzem może być też babcia, która przyjeżdża do domu i zaczyna wprowadzać własne porządki. A może wujek, kolega taty ze studiów? Może nim być każda zmiana, nowa sytuacja, szkolny projekt, nieznane emocje czy urodziny u koleżanki, na których plecie się warkoczyki i robi tatuaże.

Oswajanie tego, co nowe, nieznane i z góry przez nas ocenione – to główny temat tej części. Łatwo komuś przypiąć łatkę, uznać, że jest wnerwiający, za dużo mówi albo za bardzo się rządzi. Trudniej jest go poznać. A może się okazać, że dziewczyny i chłopaki całkiem dobrze się dogadują, mogą się przyjaźnić, a nawet może coś między nimi zaiskrzyć.

Podoba mi się to przenikanie dwóch światów, chłopięcego i dziewczęcego, które początkowo wydają się tak odległe, a z czasem okazują się wcale nie tak różne.

Dorastanie, przyjaźń i codzienne (nie)zwykłe przygody

Wnerwiusz powoli wkracza również w czas dorastania. Są więc rozmowy o dojrzewaniu, zaglądanie pod pachy i sprawdzanie, komu już rosną włosy, a komu jeszcze nie. Są szkolne wyzwania, rodzinne konflikty, pomyłki, szalone pomysły i całe mnóstwo codzienności, którą dzieciaki dobrze znają.

I jeszcze kilka słów o samym Wnerwiuszu, bo to naprawdę ciekawy bohater. Wiele powiedzeń i sytuacji bierze dosłownie, analizuje je, rozkłada na czynniki pierwsze. Bo jak właściwie można „spalić buraka”, skoro spalony burak robi się czarny, a nie czerwony? Wnerwiusz ma swój własny sposób patrzenia na świat. Nie jest typem chłopaka, który za wszelką cenę chce być popularny. Raczej ceni swoją oryginalność, lubi być trochę na uboczu, po swojemu, z własnymi pomysłami i przemyśleniami. A jednak trafia do popularnej paczki i okazuje się, że życie ma wobec niego nieco inne plany. I to też jest ciekawe, bo nie zawsze to, czego chcemy dla siebie, pokrywa się z tym, co przynoszą nam nowe znajomości i sytuacje.

„Oswoić intruza” to świetna propozycja dla dzieci od około 9 lat. Dużo się tutaj dzieje, dialogi są żywe, humoru nie brakuje, a pod tym wszystkim kryje się opowieść o przyjaźni, różnorodności, dorastaniu i otwieraniu się na innych. Z dużą dawką życiowych sytuacji.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *