6+
-
„Basia i tajemnice ogrodu”, „Basia i zagadki wszechświata. Liście”
„Wiosna długo nie chciała nadejść” – to zdanie rozpoczyna książkę „Basia i zagadki wszechświata. Liście” i jakże trafnie odzwierciedla ono aurę, którą właśnie widzę za oknem. Tak jak Basia, ja również codziennie wypatruję błękitnego nieba i pierwszych pączków na gałęziach drzew. I czekam aż wiosna wybuchnie kolorami i zapachami. A potem zamieni się w parne lato, które najlepiej spędzać w cieniu drzew. Może w ogrodach Łazienek Królewskich? Tak jak Basia w książce „Basia i tajemnice ogrodu”. Przed Tobą dwa najnowsze tytuły naszej ukochanej serii. Mamy z Basią do niej wielki sentyment i każda nowa część sprawia nam wiele radości. „Basia i zagadki wszechświata” to nowy cykl (do tej pory ukazał…
-
„Praktyczny prezent dla Bożeny Bażant”
„Praktyczny prezent dla Bożeny Bażant” to opowieść o odwadze, empatii, zmianach i działaniu. I o tym, że wielkie pomysły czasami rodzą się w małych ciałach. Nawet w takich, które mają skrzydła (bo pomysły przecież uskrzydlają) i są bażantami. Tak jak Bożena, bażancica z pewnego lasu, która dzięki swojej czujności i uważności uratowała wiele żyć przed rozjechaniem na placek. Jak to w ogóle możliwe? Już opowiadam. Na pewno nieraz widziałaś_eś jezdnię przecinającą las. Pewnie nawet taką jachałaś_eś. Może nawet kiedyś dostrzegłaś_eś zwierzę, które próbowało nią przejść. Trochę niebezpieczne, prawda? Przemykające przed kołami samochodu myszki, zające lub wiewiórki mocno ryzykują. Wie o tym Bożena Bażant, mieszkanka lasu nieopodal wioski Góra, która sama…
-
„Karlota Marchewka. Plastikożerca”
Najbardziej buńczuczna ekolożka powróciła! Mowa o Karlocie Marchewce, bohaterce, której trybiki w głowie pracują na najwyższych obrotach, zawsze gdy na horyzoncie pojawia się jakiekolwiek zagrożenie dla miejscowej natury. Przed Tobą drugi tom szalonego komiksu z ekologicznym zacięciem, czyli :Karlota Marchewka. Plastikożerca”. Tym razem miasteczko aż kipi od plotek o morskim potworze, który poluje na turystów kąpiących się w wodzie. Podobno atakuje znienacka i pożera wszystko, co plastikowe. Przyjezdni stają się odjezdnymi, a mieszkańcy Słonecznej Osady omijają plażę szerokim łukiem. Jedynym wyjściem z tej sytuacji jest zwołanie przez burmistrza nieustraszonych pogromców plastikożerców. (Choć do końca nie wiadomo, czy są nieustraszeni, czy może zwabieni pokaźną nagrodą). Zaraz, zaraz. Czy to na pewno jedyne…
-
„Bibi i Babel na tropie Zmorka”. „Nocne strachy” i „U lekarza”.
„Bibi i Bąbel na tropie Zmorka” to książki, które rozkładają strachy na łopatki. Nocnym zmorom świecą światłem prosto w oczy, a upiorom z przychodni zaglądają do gardeł. Oczywiście okaże się, że żadnych zjaw i upiorów nie ma, bywają natomiast lęki. I właśnie o dziecięcych lękach są „Nocne strachy” i „U lekarza”. Bibi (Balbina) i Bąbel (Bartosz) to bliźniaki z głowami pełnymi pomysłów, bystrzy i rezolutni. I choć czasami dosięgają ich pewne lęki, to są odważni. Bo przecież odwaga jest wtedy, gdy mimo że się boisz, to i tak próbujesz i działasz. Gdy nocne odgłosy wybudzają Bibi i Bąbla, to ci z drżącymi nogami i uzbrojeni w latarki schodzą na dół,…
-
„W rytmie serca”
Ogromnie doceniam książki, które pomagają kształtować w dzieciach wrażliwość, uważność, zrozumienie i umiejętność doceniania różnorodności. A właśnie na różnicach (choć paradoksalnie też na podobieństwach) opierają się historie, napisane przez Aleksandrę Struską-Musiał w książce „W rytmie serca”. Te czułe opowieści to pięć historii o dzieciach, które doświadczają pewnego rodzaju wykluczenia. Tereska ma zespół Downa i kocha taniec. Jednak nie każdemu podoba się, jak tańczy. Wrażliwość Wojtka pomaga mu dostrzegać piękno tam, gdzie nie każdy je widzi. Czasami jest z tego powodu niezrozumiany przez kolegów i koleżanki. Malwina natomiast ma chore serce, które bywa przeszkodą w spełnianiu pragnień, a nawet w budowaniu przyjaźni. Jest jeszcze Marcin, który na samą myśl o wystąpieniu…
-
„Beret i Kapot. Inspektor Anton”
Zacznę od tego, że do Bereta i Kapota (dwójki najbardziej bezczelnych prosiaków, o jakich słyszałam) mam słabość wielką jak do dobrej kawy. I próbowałam nawet czytać ten komiks, popijając kawkę, jednak już po pierwszym parsknięciu śmiechem, wiedziałam, że dla książki może się to źle skończyć. Bo musisz wiedzieć, że „Beret i Kapot. Inspektor Anton”, podobnie jak pierwsza część, to komiks niepokorny, niepoprawny i przezabawny. Taki, który młodzi czytelnicy pokochają od pierwszej strony. Już na samym początku widzimy kucharki pewnej szkoły (są nimi lisice), które razem z klasą 7C zjeżdżają z górki na sankach. Widzimy też niedźwiedziego dyrektora na łyżwach, a także kaczkę sekretarkę na nartach. A tymczasem na kolejnym dymku…
-
„U twojego boku”
„U twojego boku” to jedna z niewielu książek dla dzieci, które poruszają temat opieki naprzemiennej już po rozstaniu rodziców. To historia, w której dziecko dotknie trudnych emocji (tęsknoty, złości, niezrozumienia, poczucia niesprawiedliwości), jednak dostanie także wsparcie, zrozumienie i zostanie z poczuciem, że nie tylko ono znajduje się w podobnej sytuacji. A ponieważ ta książka pomaga zauważyć pewne uczucia i spojrzeć na własne doświadczenia z innej perspektywy, to jest pomocnym narzędziem w rękach terapeutów, nauczycieli i rodziców. Korzystaj z niej więc śmiało, bo ma terapeutyczną moc. Tu kupisz książkę Głównym bohaterem tej krótkiej historii jest Leo. To chłopiec, który jeden tydzień spędza z mamą, a drugi z tatą. Jest też Krysia,…
-
„Każdy jest cudem” – recenzja
Coraz więcej jest książek dla dzieci, które za temat przewodni obierają różnorodność, wdzięczność, przyjaźń. Nie dziwi mnie to, ponieważ to właśnie dzięki docenianiu codzienności od najmłodszych lat i przyglądaniu się z ciekawością światu i ludziom, nasze dzieci staną się czułymi, uważnymi i wrażliwymi dorosłymi. Dlatego też książka „Każdy jest cudem”, uznanej już autorki, Jane Chapman, to pozycja, na którą zdecydowanie warto zwrócić uwagę. Zwłaszcza jeśli zależy nam na otaczaniu dziecka książkami wartościowymi i pięknymi. „Każdy jest cudem” to prosta opowieść o pewnej żabie, która przestała dostrzegać urok tego, co ją otacza. „Ciągle ten sam staw, ciągle te same trzciny”. Wpadnie więc na pomysł, aby czmychnąć z bezpiecznego stawu i poznać…
-
„Jak przepraszać”
Jeśli szukasz książki, która bez owijania w bawełnę podpowie Twojemu dziecku, o co chodzi z tym przepraszaniem, to zwróć uwagę na najnowszą pozycję od Wilgi, „Jak przepraszać”. To przewodnik, który do tematu przepraszania nie podchodzi na sztywno. Wszelkie wątpliwości związane z przepraszaniem wyjaśnia wprost, ale nie ma tu moralizowania. Jest za to dobry humor. I to właśnie dowcip jest tym wytrychem, który rozbroi każdego młodego (a nawet dojrzałego) sceptyka przepraszania. „Jak przepraszać” rozpoczynają trzy ważne słowa. Takie, które warto sobie wbić do głowy. „Wszyscy popełniają błędy”. Jak już się to wie, to od razu jest jakoś łatwiej. A potem David LaRochelle (autor) w asyście absolutnie genialnych rysunków Mike’a Wohnoutka opowiada…
-
„Religie świata dla dzieci”
„Religie świata dla dzieci” to książka, jakiej brakowało mi od dłuższego czasu. Takiej, która o religiach pisze z obiektywizmem i szacunkiem, a żadnego z wyznań nie narzuca czytelnikowi. To książka, której przyświeca idea otwartości, ciekawości i tolerancji. Dlatego, jeśli Twoje dziecko zadaje pytania w stylu – po co ludziom religia? Jakie są religie na świecie? Czym różni się wiara od religii? W co wierzą wyznawcy judaizmu/hinduizmu/prawosławia? – to koniecznie sięgnij po tę książkę! Gwarantuję, że zachwyci Cię nie tylko podejściem do tematu, ale również fenomenalnymi ilustracjami. „Religie świata” przedstawiają sześć największych religii: chrześcijaństwo, judaizm, islam, hinduizm, buddyzm i taoizm. Autorka, Maria Majka Boguszewska, każdej z nich poświęca tyle samo uwagi…