5+,  6+,  7+,  Z humorem

„Mama bohatera”

Jaką mamą jesteś? Taką, która daje dziecku dużo swobody i tylko patrzy, czy maluch nie przegina? A może biegasz za dzieckiem z folią bąbelkową, aby nic mu się nie stało? Bo o dziecko nawet nie pytam, na pewno jest bohaterem. Twoim bohaterem.

Mama bohatera
Mama bohatera

W książce, o której dziś piszę, oczywiście jest mama, jest też syn. Mama nadopiekuńcza, zawsze o krok za synem, czuwająca i wiedząca lepiej. Syn natomiast jest szermierzem, jak sam twierdzi, najlepszym w całym królestwie. A ponieważ „Mama bohatera” to współczesna baśń, to wiadomo, że bohater (Dick van Dyke) będzie dokonywał bohaterskich czynów. Tym razem udaje się do Czarnego Kawalera z pewną nietypową prośbą od samego króla. „Cóż… król ma problem… z płynnością finansową. Mógłbyś, panie, rozłożyć mu wierzytelność na dogodne raty?”.

Mama bohatera
Mama bohatera

Właśnie od problemu króla zaczyna się cała zabawa. Aby mieć syna na oku mama drepcze tuż za nim. Poprawia pelerynę („A peleryna pomięta! To już szczyt wszystkiego!”), szykuje kanapki na drogę (Wiadomo, co ci przyjdzie spożywać, gdy będziesz tam wędrował tak samotnie”), szuka zgubionej teczki z legitymacją szermierczą syna („Tę skórzaną, co ci dałam? Biegnę szukać”). To nie syn, a mama rozbroi pozornie strasznego ogra, to ona dogada się z Czarnym Kawalerem (ale najpierw obije go swoją torebką) i to dzięki niej każda z napotkanych postaci czule pomyśli o swojej mamie. Choć na początku może wydać Ci się irytująca i wścibska, to finalnie wzbudzi sympatię. Nie jest to kobieta cicha i potulna, bynajmniej! Może jest nadopiekuńcza, ale za to jaka odważna. Wygadana, sprytna i nie w cięmię bita.

Szermierz i Czarny Kawaler

„Mama bohatera” to baśń, ale łamiąca klasyczne schematy.

„Mama bohatera” to baśń, ale łamiąca klasyczne schematy. Jest świeża, lekka i zabawna. Nie król jest tu głównym bohaterem, nie jest nim Dick van Dyke, a jest nią mama. Nawet ilustracje są tu nietypowe – przerysowane, komiczne i groteskowe. Takie jak lubię najbardziej 😉 Wszystko w tej historii się zgadza, więc jak tylko szukasz książki przekornej i niebanalnej, to śmiało sięgaj po „Mamę bohatera”.

Mama z torebką
Powrót do króla

„Mama bohatera”, Roberto Malo i Francisco. Javier Matcos

Ilustracje: Marjorie Pourchet

Wydawnictwo TAKO, 2012

Liczba stron: 36

Wiek: 5+

Inne książki wydawnictwa TAKO: TAKO

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.