5+,  6+,  7+,  8+,  O emocjach,  Serie

„Sandra i Kruki Zmartwiuki” – książka dla dzieci o lękach

Bardzo się cieszę, że po „Lucku i Dzikich Nieśpikach” Agnieszka Misiak kontynuuje cykl „Moc emocji” i tym razem bierze na tapet dziecięce lęki oraz zmartwienia. „Sandra i Kruki Zmartwiuki” to opowieść o tym wszystkim, co dzieje się w głowie małego człowieka, gdy za sterami siadają niepokój, czarne scenariusze i nadmierny lęk.

Bo gdy dziecko raz zgubi się w sklepie, to później może niechętnie do niego wracać. Gdy nie dołącza do zabawy na placu zabaw, bo paraliżuje je nieśmiałość albo obawa przed nieznanymi dziećmi, łatwo uwierzyć, że coś jest z nim nie tak. A przecież do tego może dojść jeszcze lęk przed nowym rokiem szkolnym, upadkiem na rowerze czy gryzącymi owadami. Powodów do zmartwień dziecięca wyobraźnia potrafi znaleźć całe mnóstwo.

Niektóre z nich dopadną także Sandrę, bohaterkę książki. Pewnego dnia, tuż po tym, jak zgubi się w sklepie, dziewczynka zaczyna czuć, jakby dźwigała na plecach ogromny worek pełen kamieni i żwiru. A następnego ranka w jej pokoju zjawiają się Kruki Zmartwiuki, które alarmują o każdej, dosłownie każdej sytuacji mającej choćby cień szansy na to, by coś poszło nie tak. To one kraczą jej do ucha: „A jeśli się zgubię?”, „Ktoś zaraz na mnie wpadnie”, „Nie poradzę sobie”.

Jak je uciszyć? Jak w ogóle zauważyć, że to właśnie lęk przejął kontrolę? I czy ktoś może pomóc Sandrze odzyskać spokój?

O dziecięcych lękach i zmartwieniach

Agnieszka Misiak w lekki, zabawny i pełen wyobraźni sposób tworzy historię, w której młody czytelnik bez trudu odnajdzie własne emocje. Niepewność, strach, brak wiary w siebie czy niepokój. Co ważne, nie tylko je rozpozna i nazwie, ale również nauczy się je oswajać. Razem z Pandologiem, który wspiera Sandrę, pozna sposoby radzenia sobie z czarnymi myślami. A może okaże się, że już samo wypowiedzenie swoich obaw na głos przynosi ulgę? Że rozmowa z bliską osobą pomaga zrzucić z ramion ciężki worek niepokoju?

Dzieci dostają w tej książce przygodę, humor, świetne ilustracje i bohaterkę, której łatwo kibicować. Przede wszystkim jednak dostają przestrzeń do przyjrzenia się własnym emocjom, zrozumienia ich i oswojenia.

„Sandra i Kruki Zmartwiuki” to jednak książka do wspólnego czytania. Agnieszka Misiak, psycholożk, nie zostawia bowiem rodziców samych z trudnymi tematami. Na ostatnich stronach wyjaśnia mechanizmy stojące za dziecięcymi lękami, tłumaczy działanie wewnętrznego systemu alarmowego i pomaga spojrzeć głębiej na zachowania dziecka. Nie zatrzymuje się na gotowych radach czy prostych wskazówkach. Dociera do źródeł emocji i pokazuje, dlaczego lęk może objawiać się właśnie w taki, a nie inny sposób.

To ogromna wartość tej książki. Wspiera nie tylko dzieci, ale całe rodziny. Pomaga lepiej rozumieć dziecięcy świat, a dzięki temu mądrzej towarzyszyć dziecku w jego codziennych zmaganiach.

Książki, które wspierają dzieci i rodziców

Podobnie jak „Lucek i Dziki Nieśpiki”, jest to książka niezwykle czuła, bliska i pełna zrozumienia dla dziecięcych emocji. Taka, która mówi do dzieci ich własnym językiem. Bawi słowem, uruchamia wyobraźnię, rozładowuje napięcie humorem, a jednocześnie trafia prosto do dziecięcych serc.

To książki, które nie rozwiązują wszystkich problemów. Ale sprawiają, że łatwiej o nich rozmawiać. Łatwiej je zrozumieć. Łatwiej przez nie przejść.

I może właśnie dlatego są tak potrzebne. Bo czasami jedna dobra historia nie zmienia całego świata, ale potrafi sprawić, że jeden trudny dzień staje się odrobinę łagodniejszy.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *