2+,  3+,  4+,  5+,  6+,  O emocjach

„Nic nie przestraszy misia”

To jedna z tych książek, które kojarzą się z mięciutkim kocykiem, przytulasami, leniwym wieczorem i totalnym luzem. Czytasz ją bez pośpiechu, melodyjnie i płynnie (rewelacyjny przekład Marcina Brykczyńskiego). Cieszysz oko łagodnymi, miękkimi ilustracjami w ciepłych barwach. I choć jeden z misiów czegoś się boi, wiesz, że wszystko skończy się dobrze i wesoło.

Nic nie przestraszy misia
Nic nie przestraszy misia

A czego wystraszył się Malec? Okropnego ryku. To na pewno potwór z lasu. Nie pozostaje nic innego, jak całą rodzinką wybrać się w głąb ciemnego boru i odnaleźć źródło dziwnego dźwięku. Wszystko po to, aby udowodnić synkowi, że nic nie przestraszy misia. Ani przebiegający jeleń, ani drzewa rzucające straszne cienie, nawet przelatująca nisko wrona. Nagle przeskakująca żaba też nie przestraszy misiów. Tylko dziwna sprawa… Z pięciu misiów na polanę dotarli tylko tata i Malec. A gdzie mama z całą resztą?

Nic nie przestraszy misia
Nic nie przestraszy misia

„Nic nie przestraszy misia” z wdziękiem przegania strachy, a mrok nocnego lasu rozjaśnia błyszczącymi gwiazdami. Dużo tu czułości, bliskości i zrozumienia. Też rodzinnej solidarności i wsparcia. To wszystko sprawia, że nocną przygodę misiów obserwuje się z uśmiechem na twarzy i rozczuleniem.

Książka stworzona do wieczornego czytania. Koi, uspokaja i pozostawia w dobrym nastroju. Takim, aby śnić piękne sny.

Nic nie przestraszy misia

„Nic nie przestraszy misia”, Elizabeth Dale, Paula Metcalf

Wydawnictwo TAKO, 2022

Liczba stron: 36

Wiek: 2+

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.