5+,  6+,  7+,  8+,  9+,  O emocjach,  O przyjaźni i relacjach

„Wioska na ulicy Małej”

Przed Wami książka, która wprowadza w stan spokoju, odprężenia i poczucia, że wszystko jest na swoim miejscu. I nie jest to książka o relaksacji, pracy z oddechem czy medytacji. „Wioska na ulicy Małej” jest po prostu o zwyczajnym życiu, codziennych troskach i momentach radości. To opowieść o życzliwych ludziach, ich dobrych sercach i sytuacjach, które mogą być trudne do zrozumienia. Takiej wioski pełnej sąsiedzkiej serdeczności i bezinteresownej pomocy życzę każdemu.

Wioska na ulicy Małej

Ulica Mała zawsze jest gwarna, głośna od rozmów, śmiechów, czasem płaczu. Mieszka tu kilka rodzin. Jest też zaprzyjaźniony sklepik, w którym co piątek można kupić chrupiący chleb domowego wypieku. Każda rodzina jest inna, jednak razem tworzą społeczność spójną, bo połączoną wzajemną życzliwością. Potrafią się wspierać, wspólnie organizować czas, razem wariować i rozmawiać o rzeczach ważnych i błahych. Po prostu żyć w poczuciu szacunku, zrozumienia i akceptacji. Tu każdy może być sobą.

Wioska na ulicy Małej

Gdy nadchodzi długo wyczekiwany dzień narodzin córeczki Waniów, pięcioletnia sąsiadka Lila nie może usiedzieć w miejscu. Och, jak ona czekała na ten moment, w wyobraźni już kąpała maluszka, śpiewała mu kołysanki i zabierała na spacer. Nie tylko Lila przejęta jest całą sytuacją, wszyscy sąsiedzi szykują się na przyjęcie świeżo upieczonych rodziców i ich córeczki. Ktoś robi zupę poporodową dla mamy, ktoś inny ogarnia wszystkie dzieciaki z sąsiedztwa, jedni przygotowują niezbędne przybory dla młodej rodziny, a drudzy dbają, aby drzwi lodówki Waniów ledwo się domykały.

Wioska na ulicy Małej

W końcu nadszedł ten moment, Waniowie wrócili ze szpitala! Ale co to? Czemu Jadzia taka smutna? Borys wydaje się dumny, ale za to malutka córeczka płacze wniebogłosy. Przecież to nie tak miało wyglądać, miało być radośnie, wesoło i szczęśliwie. Jak poradzą sobie w tej sytuacji rodziny z ulicy Małej?

Podpowiem tylko, że dosyć zwyczajnie. Bo to przecież normalna sprawa, że pierwsze dni z nowonarodzonym dzieckiem bywają baaardzo trudne 😉

Wioska na ulicy Małej

„Wioska na ulicy Małej” zaskakuje zwyczajnością i bliskością

„Wioska na ulicy Małej” niesie powiew świeżości wśród książek, poruszających temat narodzin. Nie jest tu cukierkowo i nie wszyscy mają od razu uśmiech na twarzy. Potrzebny jest czas, wsparcie bliskich, rozmowy i pozwolenie sobie na odczuwanie takich emocji, jakie właśnie się pojawiają. Fenomenalna książka która, choć skupia się na temacie narodzin, to dotyka również wielu innych aspektów. Znajdzie się tu miejsce dla tematów takich jak:

  • poczucie wspólnoty
  • swoboda w byciu sobą
  • relacje w rodzeństwie
  • relacje z dziadkami
  • podejście do zmiany
  • różnorodność charakterów i temperamentów
  • wzajemny szacunek
  • bycie tu i teraz

Książka mądra, prosto i pięknie zilustrowana, kojąca.

Sięgajcie po nią ochoczo!

Powrót ze szpitala

„Wioska na ulicy Małej. Narodziny”, Kasia Żywioł

Ilustracje: Edyta Danieluk

Wydawnictwo Studio Koloru, 2021

Liczba stron: 58

Wiek: 5+

Inne tytuły w temacie narodzin: „Pepe ma rodzeństwo”

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.