2+,  3+,  4+,  Kartonówki,  O emocjach

„Mój pierwszy uczuciometr”

Być może powiesz – „Kolejna książka o emocjach?”. A może dodasz jeszcze – „Przecież już są książki z Inspektorem Krokodylem!”. Zgadza się, ale tym razem to książka dla najmłodszych, nawet dwuletnich szkrabów. A po co czekać z rozmowami o uczuciach? Nie ma na co, najlepiej mówić o nich (i je okazywać) od samego początku.

Inspektor Krokodyl
Mój pierwszy uczuciometr

Tym razem Inspektor Krokodyl ma pomocników. To Emoludki, które reprezentują 8 ważnych i częstych emocji. Będzie wśród nich Jupi, która zawsze jest szczęśliwa, ale też Pan Frasunek, który zawsze ma przy sobie chusteczkę, bo tak często płacze. Spotkasz Paskudę, który wszystkim się brzydzi i Amorusia, co kocha buziaki i uściski. To tylko połowa tej czułej brygady. Reszta czeka na Ciebie w „Moim pierwszym uczuciometrze”.

Mój pierwszy uczuciometr
Wstręt

A jak już zapoznasz dziecko z emoludkami, jak już porozmawiacie o nich, podyskutujecie o ich minach, gestach i postawach, to na końcu książki znajdziecie sławny uczuciometr. I to jest naprawdę czadowa sprawa, bo maluszek może zakręcić kółkiem (albo wskazać paluszkiem), aby pokazać, którą emocję obecnie odczuwa. Określi też stopień jej intensywności, wysoki lub niski. To wystarczające dla maluszka. Może w ten sposób czasem łatwiej dogadasz się z przestraszonym malcem.

Mój pierwszy uczuciometr

Ach, zapomniałabym, to książka Susanny Isern, a to nazwisko daje gwarancję książki mądrej, empatycznej i skupionej na emocjach. Dlatego „Mój pierwszy uczuciometr” to must have wśród książek o uczuciach dla najmłodszych!

Mój pierwszy uczuciometr

„Mój pierwszy uczuciometr”, Susanna Isern

Ilustracje: Monica Carretero

Wydawnictwo: Dwukropek, 2022

Liczba stron: 22

Wiek: 2+

Inne książki Susanny Isern: „Postaw się na moim miejscu”

Jeden komentarz

  • elciaakk

    Brzmi ciekawie, ciekawe co na to moja dwulatka 😃 akurat jesteśmy na etapie poznawania uczuć, do tej pory głównie z Guciem 😜

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.