-
„Lotta, czyli jak wychować ludzkie stado”
Zacznę od podsumowania, bo dłużej nie wytrzymam 😉 To jedna z najpiękniejszych książek o psio-ludzkiej miłości. Pełna humoru, wzruszeń, zabaw i psot. O uczuciu tak silnym, że wywraca życie do góry nogami. Jednak chwilowe tornado zamienia się w standard, którego już nigdy nie chce się zmienić. Poznaj Lottę, inaczej Principiessę albo Śmierdziulinkę. Pogryzione meble, wyjedzone z kosza śmieci, siuśki na podłodze. To sprawka Lotty. Uniesione brewki, elegancko skrzyżowane łapki i zgrabny łebek wystający spod kołdry – to też o Lotcie. Uszy trzepoczące na wietrze, kąpiele w stawie, bójki z osiedlowym kotem – tak, to cała Lotta. Dumna i pełna wdzięku oczaruje nie tylko podwórkowe psy, ale przede wszystkim rozkocha w…
-
„Co robią maszyny?”
Jako ignorantka technologiczna czuję ogromną wdzięczność za „Co robią maszyny?” 🙂 To istne zbawienie dla rodziców, którzy podobnie do mnie, na pytanie dziecka wskazującego skomplikowane urządzenie – mamo, a co to? odpowiadają – yyy, zaraz sprawdzę w internecie 😉 „Co robią maszyny” to książka, która nie tylko edukuje dzieci, ale również wspiera dorosłych! Bardzo lubię, gdy książki mają przemyślany układ i schemat powielany na kolejnych stronach. Tak też jest w „Co robią maszyny?”. Wzór jest taki: 2 strony o miejscu, w którym można spotkać sporo różnych maszyn, a potem kolejne 2 strony o 8 wybranych maszynach. Miejsc jest 14, co łącznie daje opisy 112 sprzętów. (Nie wiem, skąd się wziął…
-
„Żarłoczny koziołek” Alan Mills
Gdy w moje ręce wpadnie książka, która bawi zarówno Basię, jak i mnie, to wiem, że prędko nam się nie znudzi. A gdy dodatkowo jest czystą przyjemnością dla oczu, to już mamy książkę doskonałą. Taki jest właśnie „Żarłoczny koziołek” Alana Millsa. Dlatego, jeśli cenisz w książkach nieco absurdu (albo więcej niż nieco), to sięgnij po „Żarłocznego koziołka” – satysfakcja gwarantowana 😉 Koziołek żyje, aby jeść. Zajada ze smakiem nie tylko trawę, ale nie pogardzi również muchami, żukami, papierkami, oponami, szkłem czy wiadrami. Te przysmaki muszą mieć wiele cennych wartości odżywczych, bo koziołek rośnie i rośnie. Jego gospodarz jest bardzo dumny i zabiera koziołka na różne wystawy. Jednak pewnego dnia koziołek…