6+
-
„Gwiazda miłości”
Link do sklepu Pokażę Ci dziś książkę, która czaruje od pierwszej strony. A w zasadzie to już od okładki. To „Gwiazda miłości”, opowieść wypełniona po brzegi magicznym ciepłem, wrażliwością i subtelnością. Mojo Grafii tworzy książki w bardzo charakterystycznym stylu. To czułe historie, które zachęcają, aby w codziennym kołowrotku zatrzymać się na chwilę. Po to, aby dostrzec więcej, poczuć intensywniej i zrozumieć to, co jest naprawdę ważne. A świąteczny czas to idealny moment, aby w książki dla dzieci włożyć jeszcze więcej blasku, życzliwości i nadziei. „Gwiazda miłości” to zatem opowieść, która skupiona jest wokół pewnej rodziny i magicznej umiejętności hodowania gwiazd pełnych wspomnień. Jednak najtrudniejsze w tym rytuale jest wypuszczenie gwiazdy…
-
„Marcelinka i świąteczny kołowrotek”
Jeśli Twoje dziecko odbiera świat intensywniej, jeśli czuje się przytłoczone emocjami własnymi, ale też innych ludzi, a sytuacje, które powszechnie wydają się błahe, w nim wywołują stres i niepokój, to książki o Marcelince z pewnością są dla Was. Piszę „dla Was”, bo to opowieści, które wspierają nie tylko dzieci, które są wrażliwe, ale też ich rodziców. Oto „Marcelinka. Opowieść dla bardzo wrażliwych dzieci i ich rodziców” oraz „Marcelinka i świąteczny kołowrotek”. Książki o Marcelince napisała psycholożka i psychoterapeutka, Katarzyna Kucewicz. I rzeczywiście w historiach Marcelinki wyraźnie odbija się echo wiedzy i doświadczenie autorki. Trudno nie postrzegać tych książek jako terapeutycznych. Jednak oprócz tego, że dają wsparcie, uświadamiają i są pewnego…
-
„Odlotowe gołębie dają nura”
„Odlotowe gołębie dają nura” to już czwarty tytuł tej zwariowanej i pełnej absurdów serii. Każda część to szalone przygody, niebezpieczne misje, polowanie na rzezimieszków i przede wszystkim tona dobrego humoru. Nie inaczej jest w najnowszym tomie. Na Odlotowe Gołębie czekają nie lada wyzwania. Znika woda z całego miasta, na plaży grasuje żartowniś uprzykrzający życie innym zwierzętom, a na dodatek miejskie gołębie zaczynają chorować. I kto maluje te wszystkie kropki na ścianach budynków? Gołębie muszą wziąć sprawy w swoje pazurki. Będą miały jednak konkurencję. A może sen Pocztyliona przepowiada prawdę i ekipa Odlotowych Gołębi wkrótce się rozpadnie? „Odlotowe gołębie” to seria przezabawnych książek, które łączą w sobie cechy komiksu i tradycyjnego…
-
„Myszonek i Gwiazdka”
„Myszonek i Gwiazdka” to książka fińskiej autorki i ilustratorki, Riikki Jäntti. I to kolejny skandynawski tytuł, który udowadnia, że tamtejsza literatura dla dzieci stawia poprzeczkę niebywale wysoko. Bez względu na to, czy książka kierowana jest to dwulatka czy do dwunastolatka, skandynawscy twórcy z takim samym szacunkiem traktują swoich odbiorców. Nie inaczej jest w przypadku „Myszonka i Gwiazdki”. Gdy tytułowy Myszonek nie może doczekać się Gwiazdki, to całym sobą. Gdy dostaje od mamy kalendarz adwentowy, to nie może powstrzymać się przed otwarciem chociażby jednego okienka. A gdy wybiera z mamą choinkę, a ta płacąc, mówi do sprzedawcy „Ale drożyzna!”, to Myszonek wydaje się jakby zasmucony, może zawstydzony? I nie tylko Myszonek…
-
„Muzyczne opowieści. Dziadek do orzechów”
Ta książka to prawdziwa uczta dla zmysłów! Dotknij okładki i poczuj jej fakturę, przyjrzyj się złotym zdobieniom i niezliczonym detalom, które przykuwają wzrok. Zajrzyj do środka, zachwyć się klasycznymi, subtelnymi ilustracjami i przeczytaj tekst, który jest uproszczoną wersją ponadczasowego opowiadania – „Dziadek do orzechów”. A najlepsze przed Tobą, naciśnij symbol nutki i wyobraź sobie, że siedzisz w operze i zasłuchujesz się w muzyce Czajkowskiego skomponowanej do tego wybitnego baletu. „Muzyczne opowieści. Dziadek do orzechów” udowadniają, że książki są magiczne i przenoszą w czasie i przestrzeni! W tej zjawiskowej oprawie dostajesz pobudzającą wyobraźnię historię o Klarze, którą w wigilijny wieczór spotkają nieprawdopodobne wydarzenia. Będzie świadkiem bitwy ołowianych żołnierzyków z Królem Myszy,…
-
„Kiedy urosnę”
Cudownie soczysta, owocowo pachnąca, totalnie pochłaniająca i w mig poprawiająca humor! Tak właśnie odbieram książkę „Kiedy urosnę” Marii Dek. I choć po jej lekturze, rwie mi się na usta – „Nie dorastaj!”, skierowane do każdego dziecka w zasięgu mojego głosu, to wiem, że tak się nie da. Jednak, gdy już przeobrazisz się w tego poważnego i statecznego dorosłego, to pamiętaj, że Twoją największą mocą cały czas jest wyobraźnia (i umiejętność liczenia ;)). Warto więc czasem udać się na bezludną wyspę i poznać niesamowite stworzenia, zasadzić w ogrodzie warzywa o kształtach, które nawet trudno nazwać, czy zrobić z gumy balona tak gigantycznego, aby zmieściły się w nim słonie. Choćby to wszystko…
-
„Zbój”
Jeśli usłyszysz kiedyś o lamie, która wędrowała po górskich lasach, to nie myśl, że to bajka dla dzieci. Ta historia wydarzyła się naprawdę! I to nie w Andach, a w polskich Karkonoszach. Joanna Jagiełło na bazie tej nieprawdopodobnej historii stworzyła opowieść nie o jednej lamie, a o dwóch. I dodała do niej jeszcze innych zwierzęcych bohaterów, a do tego kilka istotnych przemyśleń i wartości o tym, czym dla każdego z nas jest szczęście. „I dla każdego było ono trochę czymś innym, ale jednocześnie trochę tym samym”. Oto „Zbój”, najnowszy tytuł z serii „Zwierzaki” od wydawnictwa Agora ze znakomitymi ilustracjami Marcina Minora. Dwie lamy opuszczają zagrodę, bo jedną z nich ciągnie…
-
„Podświetl i odkryj”
Jest grudzień i prawdopodobnie szukasz wyjątkowych pomysłów na książkowe prezenty dla bliskich Ci dzieci. I tak się akurat składa, że dziś pokażę Cię dwie książki, które zrobią ogromne wrażenie zarówno na dzieciach, jak i na dorosłych. „Ludzkie ciało” i „Dinozaury” to tytuły z niesamowitej serii „Podświetl i odkryj”, która sprytnie łączy edukację i rozrywkę. Książka „Ludzkie ciało” rzuca światło na to, co skrywa się pod naszą skórą. I robi to niemal dosłownie, bo za pomocą latarki, którą podświetlisz kolorowe strony, zobaczysz ludzkie kości, mięśnie, żyły i narządy. To bardzo kreatywny pomysł na zaangażowanie młodych czytelników i rozbudzenie w nich ciekawości na temat funkcjonowania ludzkiego ciała. Zwłaszcza że ta książka to…
-
„O rybaku, jego żonie i złotej rybce”, „Krzesiwo”
Być może, gdy zobaczysz te książki, to odczujesz nostalgię, może wrócą wspomnienia z dzieciństwa, pojawi się lekkie ciepło na sercu. A to dlatego, że książki, które dziś Ci pokażę, Vojtěch Kubašta stworzył ponad 50 lat temu. Na dodatek to klasyczne legendy w wersji pop-up, a więc z ruchomymi elementami i przestrzennymi rozkładówkami. Dwa najnowsze tytuły z Kolekcji Retro od wydawnictwa Entliczek, to „O rybaku, jego żonie i złotej rybce” oraz „Krzesiwo”. Vojtěch Kubašta ma na swoim koncie ponad 200 książek, z czego blisko 60 anonimowo stworzył na zlecenie Walta Disneya. Jego pop-upy to przykłady nowatorskiego podejścia do projektowania książek dla dzieci. Inspirują nawet współczesnych twórców. Polscy czytelnicy mogą wybierać spośród…
-
„Opowieści z Białej Doliny” i „Lato w Białej Dolinie”
Tęsknie do Białej Doliny. Do tej z książek Przemka Corso i Marceliny (liczę na kolejny tom!), ale też do tej swojej własnej. Do miejsca, w którym wszystko jest dokładnie takie, jakie być powinno. W którym każdy jest sobą i nie musi się nawet nad tym zastanawiać. W którym nikt się nie dziwi, jeśli wolisz spędzać czas ze swoimi psami, niż z ludźmi (jak Leśniczy Gałązka). Nikt też nie zabrania dzieciom być dziećmi (trzeba tylko pamiętać o bezpieczeństwie), a lisom zajadać się pietruszkami. A nawet jeśli komuś wpadnie do głowy pomysł, aby zmieniać innych, to ostatecznie dochodzi do wniosku, że najlepiej, gdy jednak każdy jest sobą. „Opowieści z Białej Doliny” i…