O przyjaźni i relacjach
-
„Wielki ser” – recenzja nowości z serii „Smaczna banda i emocje”
„Wielki ser”, czyli opowieść o tym, jak nawet największa gwiazda z twardego czedaru może się czasem roztopić i wyjść na tym całkiem nieźle. W Twarogowie nie ma nikogo słynniejszego niż Wielki Ser. Błyszczy, pozuje, zwycięża i coraz bardziej rozpycha się w swoim splendorze. Ale kiedy pojawia się nowy gracz, niepozorny i skromny Klinek, który też potrafi coś ugrać, Wielki Ser staje się czujny. Jednak gdy przegrywa z Klinkiem we wszystkich konkurencjach zawodów „Seraton” (biegi, gra w szachy, kapelusznictwo, wypas owiec, smarowanie chleba masłem), to pada załamany. Ta książka to serowy majstersztyk! Bawi słowem, gra skojarzeniami i lekko, ale trafnie zagląda pod powierzchnię potrzeb: bycia najlepszym, najważniejszym, widzianym. Pokazuje, że przegrywanie…
-
„Skazani na offline” – recenzja książki dla dzieci.
Znasz ten motyw? Rozpieszczony, bogaty chłopiec z telefonem przyklejonym do ręki i z nieobecnymi rodzicami trafia do miejsca, w którym wszystko jest offline. Do tego wege jedzenie, obcy ludzie, gryzące owady (a nawet gady), wdechy-wydechy i jakieś medytacje. Jak przetrwać takie wakacje? I choć temat „resocjalizacji przez przyrodę” może wydawać Ci się znajomy, to gwarantuję, że takiej historii jeszcze nie czytałaś ani Ty, ani Twoje dziecko. To „Skazani na offline” – opowieść, w której odnajdą się nie tylko współcześni młodzi ludzie, ale także ich rodzice. Główny bohater, Jett Baranov, nie jest tym, którego chce się od razu poklepać po ramieniu i przytulić. To dzieciak, który lata prywatnym odrzutowcem, ignoruje dorosłych,…
-
„Pola i Lili” – książki dla dzieci o koniach, przyjaźni i pasji. Recenzja serii.
Z końmi nie mam nic wspólnego. W siodle siedziałam raz, nie czesałam grzywy, nie wstawałam o świcie, by je nakarmić. Ale od pewnego czasu mam okazję obserwować bliską mi młodą osobę, dla której konie i życie w stajni to największa pasja. I uwierz – tego błysku w oku, gdy choćby opowiada o tych zwierzętach, nie da się zignorować. Dlatego z ciekawością i chęcią poznania choćby ułamka tego świata, przeczytałam serię „Pola i Lili” i jestem zaskoczona, jak bardzo mnie ona wciągnęła. Okazało się bowiem, że te książki nie wymagają od czytelnika znajomości końskich ras ani stajennych zwyczajów. One po prostu zapraszają do świata, który jest czuły, poruszający i zaskakująco bliski…
- 3+, 4+, 5+, 6+, 7+, 8+, 9+, O ekologii, O emocjach, O przyjaźni i relacjach, O przyrodzie, O zwierzętach, Objaśniające świat, Z humorem
Pięć wartościowych książek dla dzieci w wieku od 3 lat.
Jednymi z pierwszych książek, jakie czytałam Basi – i które zrobiły ogromne wrażenie na nas obu – były te z wydawnictwa Zakamarki. To właśnie dzięki niemu możemy bliżej poznać szwedzką literaturę dziecięcą, która, moim zdaniem, nie ma sobie równych na całym świecie. To książki, które mówią o rzeczywistości takiej, jaka jest – bez lukrowania i pomijania trudnych tematów, za to z typowym dla szwedzkich twórców urokiem i humorem. Ilustracje często wyglądają tak, jakby narysowało je dziecko. A dialogi brzmią, jakby to właśnie ono je wypowiadało. To dziecięca perspektywa w całej okazałości. Dlatego chcę Ci pokazać pięć wartościowych książek dla dzieci z wydawnictwa Zakamarki. Mam nadzieję, że Ty także je docenisz.…
-
„Świecogłosy. Zagubieni i odnalezieni w labiryncie” – recenzja
„Świecogłosy” Jordana Leesa to książka, która powoli otwiera drzwi do świata, który może wydaje się obcy, ale czuje się, że tak naprawdę jest trochę „swój”. To historia o magii, za której kotarą kryje się odwaga, budzi się ciekawość i rodzi przyjaźń. To też opowieść o tym, jak trudno zaufać światu, który wymyka się prawom fizyki i racjonalnym regułom. Benjamiah Creek nie wierzy w rzeczy, których nie można dotknąć, zmierzyć albo przeczytać o nich w książce (takiej prawdziwej o prawdziwych rzeczach). Jego świat to jasne definicje i poczucie, że wszystko da się wytłumaczyć, jeśli tylko ma się wystarczająco dużo czasu i właściwe źródło. Ale w „Świecogłosach” nic nie działa według instrukcji.…
-
„Unicornia. Magiczne wyzwanie” – książka o przyjaźni i jednorożcach.
„Unicornia” może przypominać bajkowy świat pełen brokatu, słodyczy i tęczy. Pewnie pomyślisz, że wszystko tu jest lekkie, miłe i przewidywalne, jednak nic bardziej mylnego. Trzecia część tej czarującej serii, zatytułowana „Magiczne wyzwanie”, to nie tylko opowieść o jednorożcach – to mądra, wzruszająca, a przy tym pełna humoru historia o sile empatii, przyjaźni i odwadze. A tym razem przekonamy się jeszcze, jak szkodliwe mogą być uprzedzenia i stereotypy. W schronisku dla jednorożców przychodzi na świat źrebak. Jest przesłodki, maleńki i ma przeuroczy pyszczek. Ale to nie wszystko, bo jego sierść jest… czarna. I tu zaczynają się schody. Bo choć jednorożce są magiczne i różnorodne, miejscowa legenda głosi, że czarne jednorożce, tak jak czarne koty,…
-
„Teatr w walizce” – recenzja drugiego tomu książki Liliany Bardijewskiej.
Ta książka otwiera się jak wakacyjna walizka. Z pozoru zwykła, a w środku świat, który aż skrzy od przygód, emocji i odrobiny wyobraźni. I taka właśnie jest książka „Teatr w walizce” Liliany Bardijewskiej, druga część historii o Zuzce i jej niesamowitej Manhattance. Jeśli znasz „Walizkę pełną marzeń”, to już wiesz, że z tą bohaterką czekają na Ciebie niezwykłe przygody. A jeśli dopiero zaczynasz znajomość, to nic straconego, bo „Teatr w walizce” działa jak magiczne przedstawienie – z aktami, zwrotami akcji i finałem, który zostawia w sercu ciepło. Wakacje miały być zupełnie nadzwyczajne. Zuzka – pełna energii, planów i dziecięcej ciekawości – miała je spędzić na obozie wspinaczkowym. Niestety, w ostatniej chwili…
-
„Elio” – kosmos w trzech wersjach. Recenzja książek dla dzieci.
Są książki, po które dzieci sięgają same, bo widziały już bajkę i jeszcze raz chcą przeżyć ulubioną historię. Są też takie, które trafiają do domu, zanim pojawi się ten impuls. I tak było w naszym przypadku – do naszej biblioteczki recenzenckiej trafiła seria książek opartych na filmie „Elio”, nowości od Pixara. Filmu nie oglądałyśmy. Jeszcze. Ale przeczytałyśmy książki. I to była naprawdę ciekawa przygoda. Jedna historia, trzy poziomy – którą wersję wybierze Twoje dziecko? Wydawnictwo Olesiejuk przygotowało trzy książki na podstawie filmu „Elio” – każda dopasowana do wieku i etapu czytelniczego. Pomysł prosty i trafiony. Bo dzieci są różne i czytają też w różnym tempie. Wersja dla najmłodszych (4+) to książka obrazkowa…
-
„Adija. Córka dwóch światów”
„Adija” oczarowała mnie od pierwszych stron. Duszna, baśniowa atmosfera przenika się tu z codziennością dziewczynki, która nagle zostaje wrzucona w nowy świat – pełen samotności, rodzinnych tajemnic, trudnych emocji i przeprowadzki w nieznane. Czy znajdzie dla siebie miejsce w tej zimnej, szarej rzeczywistości? Czy odkrycie sekretu związanego z jej zmarłą mamą – a także z samą sobą – otworzy przed nią drzwi do nowego życia? „Adija. Córka dwóch światów” to książka wyjątkowa. Napisana z ogromnym wyczuciem dla dzieci, które czują się inne, zagubione, nie do końca pasujące do świata wokół. Dla tych, które próbują odnaleźć się w nowym miejscu – z odwagą, ale i lękiem. To także opowieść dla nas wszystkich –…
-
„Im the best”
Gdybym dostała tę książkę, mając jakieś 9-10 lat, to pewnie byłaby to jedna z tych, które trzymałam pod poduszką. „Im the best” to nie jest zwykła książka, a raczej połączenie pamiętnika, złotych myśli i notatnika. Taka, w której zapisujesz swoje marzenia, pragnienia, najlepsze wspomnienia, ale też możesz tam zostawić swoją złość, rozczarowanie lub strach. „Im the best” to przestrzeń, w której dziewczynki mogą bezpiecznie wyrazić swój głos. Na temat tego, co czują, myślą, jakie mają plany i obserwacje. Mogą bawić się wyobraźnią, kreować i tworzyć. Każda strona przemyślana jest tak, aby inspirować i pobudzać kreatywność. Gdybym była czymś słodkim, to byłabym… Te wspomnienia sprawiają, że czuję się happy! Gdy czuję…




























