-
„Emi i Tajny Klub Superdziewczyn. 10 sekretów świąt” – książka o życzliwości, która ma wielką moc
Jest takie jedno słowo, które moim zdaniem najlepiej oddaje charakter najnowszej części przygód Emi i Tajnego Klubu Superdziewczyn. To ŻYCZLIWOŚĆ. Słowo, które ostatnio mocno za mną chodzi. Życzliwość, serdeczność, empatia, współpraca – mam wrażenie, że w dzisiejszych czasach nabierają one większego znaczenia niż kiedykolwiek wcześniej. I właśnie Emi, jej przyjaciele oraz rodzina udowadniają, jak wiele można zdziałać dzięki dobru, uważności na innych i wspólnemu działaniu. Agnieszka Mielech stworzyła książkę, która zamyka w sobie wszystko to, co kojarzy nam się z ciepłem, bliskością i wyjątkowymi chwilami. Są święta Bożego Narodzenia, Nowy Rok, a nawet walentynki. Są momenty, które najchętniej zatrzymalibyśmy na zawsze. Ale autorka przypomina nam również, że może właśnie dlatego, że…
-
„Ida z Północy. Wiatr, błoto i badyle” – książka o dzieciństwie pełnym swobody i skandynawskiego hygge
Jest takie duńskie słowo hygge, które trudno jednoznacznie przetłumaczyć na polski. To taki stan przytulności, ciepła, swobody i zwyczajnego bycia szczęśliwym. I ja właśnie tak się czułam, kiedy czytałam książkę „Ida z Północy. Wiatr, błoto i badyle” Agaty Komosy-Styczeń, z ilustracjami Anny Oparkowskiej. Choć przecież w tej książce wiatr plącze włosy, błoto wyrywa kalosze ze stóp, a badyle potrafią porządnie podrapać! I nawet powiem więcej. Po przeczytaniu książki „Ida z Północy” stwierdzam, że jeśli miałabym się kiedyś z Polski wyprowadzić, to właśnie do Jutlandii. Żadne palmy, turkusowe morze i trzydzieści stopni w cieniu. Poproszę wiatr, kalosze i te wszystkie badyle. Tam, gdzie błoto wyrywa kalosze, a dzieci mogą być dziećmi Ida…
-
„Kto porwał psa?” Marta Guśniowska – Henryk i jego ekipa wracają!
Naprawdę nie mogłam się doczekać powrotu Henryka Ósmego Mydłkiewicz i jego szalonej – psiej i nie tylko psiej – ekipy. Po „Kto by nie chciał mieć psa?” Marty Guśniowskiej miałam ogromną ochotę na więcej. I dostałam! „Kto porwał psa?” to drugi tom serii, którą czyta się jak komedię, która wzrusza jak dramat i intryguje jak dobry kryminał. „Kto porwał psa?” – Henryk wraca, a wraz z nim zagadka porwania sznaucerka Tym razem sprawa jest poważna. Ktoś porwał sznaucerka Izydorka, nielubianego kolegi Henryka, a za jego oddanie żąda 50 tysięcy! Kiedy ginie pies, nie ma jednak czasu na animozje. Trzeba połączyć siły i działać. Henryk, Lisia, Opryszek, Kulka i Okruszek ruszają…
-
Nasza mała Tula – ciepłe książki dla najmłodszych dzieci
Małe dziecko nie potrzebuje dalekich wypraw, żeby przeżyć coś ważnego. Może Cię zaskoczę, ale czasami wystarczy śniadanie, zabawa na podłodze, spacer, powrót do domu, na który absolutnie nie ma się ochoty i emocji nie zabraknie. Bo dla rocznego czy dwuletniego człowieka – to właściwie cały świat. I z takich małych, dobrze znanych doświadczeń Basia Szymanek zbudowała serię „Nasza mała Tula”, zilustrowaną przez Annę Simeone. Na początek dostajemy dwa kartonowe tomy: „Nasza mała Tula. Poznajmy się” i „Nasza mała Tula. Zabawa w domu”. To książki rzeczywiście pomyślane dla najmłodszych, nawet dla rocznych dzieci. Chociaż wiadomo, że czytanie wygląda wtedy trochę inaczej. Dziecko trochę słucha, trochę ogląda, wskazuje paluszkiem, wraca trzy razy do tej samej strony,…
-
„Szmaragdowa Dolina. Tajemnica Altery” – recenzja książki fantasy dla dzieci
Ostatnio pokazuję całkiem sporo książek fantasy i nie robię tego bez powodu. Mocno wierzę w to, że za pomocą magii, czarów i fantastycznych stworzeń można w bezpieczny sposób dotykać spraw bardzo przyziemnych, życiowych i naprawdę realnych. I właśnie taką książką jest „Szmaragdowa Dolina. Tajemnica Altery” Maii Meren. Być może kojarzysz już tę historię, bo ukazała się wcześniej jako „Aleks i elfy z Doliny Abor”, wtedy jeszcze pod nazwiskiem Maja Grindal. Teraz dostajemy wznowienie – książkę zredagowaną, w nowym wydaniu i z przepiękną, mieniącą się okładką. I myślę, że ta zmiana naprawdę dobrze jej zrobiła. Aleks trafia do świata, w którym wszystko jest możliwe Aleks to raczej typ samotnika. Nie do końca…
-
„Rysiek kontra Rysik. Zemsta dywaników” – książka dla chłopaków? I całe szczęście nie tylko!
Obserwuję ostatnio ciekawe zjawisko. Gdy dostaję pytania o pomoc w wyborze konkretnego tytułu, bardzo często, szczególnie w przypadku chłopców, pojawia się jeden warunek: dobrze, żeby głównym bohaterem był chłopak. I nie uważam, żeby było w tym coś złego. Rozumiem, że przychodzi taki moment, kiedy dzieci chcą czytać o bohaterach, z którymi łatwo mogą się utożsamić. Chłopcy szukają historii o chłopakach, ich przygodach, problemach. Warto takie książki podsuwać, ale jednocześnie myślę, że dobrze jest świadomie na nich nie poprzestawać. Bo przecież ogromna część dziecięcych doświadczeń jest po prostu uniwersalna. Stres przed pierwszym dniem szkoły, potrzeba akceptacji, próba odnalezienia swojego miejsca w grupie, pierwsze konflikty, przyjaźnie, poczucie, że inni czegoś od nas…
-
„Mazurscy w podróży. Wyspa tajemnic” – recenzja dziesiątego tomu znakomitej serii na wakacje.
Niech ta seria nigdy się nie kończy! A w szufladzie Agnieszki Stelmaszyk niech nie zabraknie pomysłów na rodzinne przygody, zagadki i podróże Mazurskich. „Wyspa tajemnic” to już dziesiąty tom serii „Mazurscy w podróży”, ilustrowanej przez niezawodną Annę Oparkowską, i kolejny dowód na to, że można połączyć świetną fabułę z prawdziwą podróżniczą pasją. Tym razem Mazurscy ruszają na Bornholm. Już sama podróż promem z Polski do Danii brzmi jak początek wakacji marzeń, ale wiadomo – gdy w pobliżu jest Jędrek, jego kuzynka Marcela i niezastąpiona bunia, spokojny wypoczynek nie wchodzi w grę. Bardzo lubię w tej serii to, że podróż nie jest tylko tłem. Bornholm naprawdę żyje na kartach książki. Między…
-
Zwiedzamy Paryż z Emi! Recenzja książki „Dookoła świata. Emi i Tajny Klub Superdziewczyn. Paryż”
„Dookoła świata. Emi i Tajny Klub Superdziewczyn. Paryż” to już ósmy tom znakomitej serii autorstwa Agnieszki Mielech, która od lat zabiera młodych czytelników w niezwykłe podróże. To jednak nie są zwykłe wycieczki. Każda część cyklu jest trochę jak przewodnik podróżniczy napisany specjalnie dla dzieci – pełen ciekawostek, emocji, przygód i inspiracji do odkrywania świata. Razem z Emi odwiedziliśmy już Londyn, Włochy, Nowy Jork, Kalifornię, Hiszpanię, Laponię i Szwecję. Tym razem kierunek jest jeden – Paryż. Wszystko zaczyna się od wyjątkowej okazji. Mama Flory, pani Laura, wyjeżdża do Francji, by rozwijać swoje kulinarne umiejętności. Postanawia zabrać ze sobą córkę, jej przyjaciół oraz kilkoro dorosłych opiekunów. Przed nimi cały tydzień zwiedzania, odkrywania…
-
„Opiekunowie. Zakazana góra” – recenzja najnowszej książki Brandona Mulla
Brandon Mull wraca. Ale mam poczucie, że tym razem wraca do swoich czytelników, którzy też trochę zdążyli dorosnąć. Bo Opiekunowie. Zakazana góra” to nie jest kolejna lekka przygodówka w duchu fantastyki, którą pochłania się dla samej akcji. Oczywiście — akcja tu jest. Magia też. Rozbudowany świat? Jak najbardziej. Ale jest tu też coś jeszcze. Niepokój. Mrok. Ciągłe wahanie. I pytania, które wcale nie mają prostych odpowiedzi. To podobno książka, nad którą Brandon Mull pracował najdłużej — i naprawdę to czuć. Bo Anoran nie jest światem zbudowanym po to, żeby tylko zachwycać. To świat, który od początku coś przed czytelnikiem ukrywa. Fantastyka dla młodzieży Każde dziecko czeka tu na moment wyboru Opiekuna —…
-
„Przedszkole przytulanek. Lekcja pocieszania” – o empatii dla dzieci.
Ukochanej przytulanki Twojego dziecka nie zastąpi, ale w kategorii książek czytanych do zdarcia okładki spokojnie sięgnie po złoto. „Przedszkole przytulanek” to książka, do której chce się wielokrotnie wracać, bo szybko staje się częścią codziennych rytuałów, zwłaszcza tych wieczornych, tuż przed snem. I trudno się temu dziwić. Historia pluszowych bohaterów trafia dokładnie tam, gdzie trzeba: w świat dziecięcych emocji, potrzeb i trudności. I sprawia, że na pluszowe zabawki już nigdy nie spojrzysz z lekceważeniem. Bo czy zastanawiałaś/eś się kiedyś, co robią pluszaki, gdy nikogo nie ma w domu? Maciek Marcisz to sprawdził i na szczęście zdradził nam ten sekret w książce „Przedszkole przytulanek”. Okazuje się bowiem, że pluszaki magicznym autobusem jadą…