5+
-
„Leśna sprawa” Tomasz Kędra
Historie zwaśnionych rodów, skonfliktowanych sąsiadów czy poróżnionych plemion to tematy wdzięczne do poruszenia. I to z dwóch powodów, po pierwsze – zazwyczaj nikt nie pamięta, co jest kością niezgody, a po drugie – często to dzieci zwaśnionych stron okazują się katalizatorem zmian na lepsze i dążenia do zgody. W przypadku „Leśnej sprawy” jest jeszcze trzecia opcja – nic tak nie jednoczy, jak wspólny wróg 😉 Zapraszam Cię zatem na wspólną wędrówkę po Szpiczastym Lesie, gdzie mieszkają rody Bobrów i Borsuków, oczywiście skłócone! A o co poszło? Tego nikt już nie pamięta, jednak „(…) w co drugą pełnię księżyca – z przerwą na ferie zimowe – oba rody stawały do kolejnej…
-
„Piraci dobrej roboty i strofy o innych stworach” J. Mueller
Jakże cudownym odkryciem są dla mnie „Piraci dobrej roboty”! Odczarowali moją niechęć do poezji w ogóle, a zwłaszcza tej pisanej do młodszego czytelnika. Spaczona szkolnym „co autor miał na myśli” i dumaniem nad metaforami, których za nic nie rozumiałam, odrzuciłam kiedyś poezję całkowicie. Teraz skruszona zapraszam Basię do arcyciekawego świata zabawy słowem, który nie przeraża i onieśmiela, a sprawia frajdę! Również Ciebie zapraszam na łajbę „Piratów dobrej roboty”. Ahoj! Ponieważ na poezji znam się, jak na samochodach (czyli wcale), moja recenzja będzie się opierać głównie na wrażeniach 🙂 „Piraci dobrej roboty” to zbiór dziesięciu wierszy dla dzieci i dorosłych. Część z nich Joanna Mueller współtworzyła ze swoimi dziećmi, a dokładnie…
-
„Kocia Szajka i zagadka zniknięcia śledzi”
Basia została fanką książek detektywistycznych. A na pewno jednej książki, w której zagadka intryguje już od pierwszych stron, a chuligański nastrój przełamany jest dowcipem z pazurem (kocim pazurem 😉 ). Tą książką jest „Kocia Szajka i zagadka zniknięcia śledzi”. Zapraszam zatem na recenzję 🙂 Stała się rzecz niesłychana, ktoś dokonał bezczelnej kradzieży w sklepie rybnym. Zniknęły cztery skrzynie śledzi przeznaczonych na przyjęcie w cieszyńskim ratuszu. Śledztwem kieruje komisarz Ludwik Psota i policjantka o niebywale wielkich stopach, Walerka Koczy. Para osobliwa i nieco cudaczna. W rozwiązaniu tej sprawy o lekko rybnym zapachu pomagać będzie grupa nie byle jakich kotów. Kocia Szajka od jakiegoś czasu jest już zmęczona i znudzona organizacją napadów…
-
„Baba Jadzia z parteru” Dominika Gałka
Gdy byłam mała, mieszkaliśmy z rodzicami w bloku na czwartym piętrze. Ponieważ nie było windy, uwielbiałam zbiegać po kilka schodków na raz, zeskakiwać z nich albo zjeżdżać z poręczy. Echo niosło się po całej klatce, jakby zbiegało stado słoni. Reagowała jednak tylko sąsiadka z parteru. Siwe włosy zawsze miała ciasno związane w kok, a wiosną pieliła niewielki ogródek. Starałam się zawsze chybcikiem mijać drzwi jej mieszkania, aby uniknąć kolejnego wykładu na temat chodzenia po schodach zgodnie z zasadami BHP 😉 Wtedy sąsiadka wydawała mi się upierdliwą, męczącą staruszką, którą rzadko ktoś odwiedzał. Dzięki książce Dominiki Gałki „Baba Jadzia z parteru” wróciłam do niej pamięcią, tym razem z większą empatią i…
-
„Żelazny Olbrzym” Ted Hughes
Wyobraź sobie, że pewnego letniego dnia, gdy akurat grillujesz kiełbaski w swoim ogródku, staje przed Tobą ogromny stalowy gigant, którego oczy świecą jak reflektory. Co robisz? a) uciekasz do domu i chowasz się pod stół, b) zastanawiasz się, czy szczypce do grilla będą odpowiednią bronią, przecież trzeba się jakoś pozbyć tego potwora, c) pytasz przybysza, co go sprowadza i częstujesz kiełbaską. Jestem ciekawa Twojej odpowiedzi 🙂 Bohaterowie książki „Żelazny Olbrzym” spotkali giganta w nieco innych okolicznościach i ostatecznie zdecydowali się go pozbyć. Nie zadając sobie nawet trudu, by poznać lekko pokracznego przybysza. Co będzie dalej? Zapraszam Cię do opowieści o pewnym chłopcu o dobrym sercu, olbrzymie, który zajadał się stalowymi…
-
„Brune” Håkon Øvreås
Chciałeś kiedyś zostać superbohaterem? Wyobrażałeś sobie lśniącą, czerwoną pelerynę, powiewającą na wietrze? Może nawet udawałeś Supermana, lecącego z wyciągniętą przed siebie pięścią? Tak? To super, bo ja nie 😉 Za to Basia ma już za sobą bieganie po domu z prześcieradłem na plecach, ratując naszego psa z wszelakich opałów. Wszystkim dzieciom oraz dorosłym, którzy w głębi duszy chcieliby zostać superbohaterami lub po prostu odważyć się na więcej, polecam książkę Håkona Øvreåsa „Brune”. Rune, bohatera książki, poznajemy w momencie, gdy umiera jego dziadek. Rodzice chłopca pochłonięci są przygotowaniem pogrzebu, w domu wyczuwalny jest nastrój przygnębienia i żałoby. Rune jednak nie do końca zdaje sobie sprawę z tego, czym jest śmierć, wydaje…
-
„Suno. Historia niezwykłej przyjaźni” L. Wechterowicz
Wiedziałeś, że 98% dzieci w wieku przedszkolnym potrafi myśleć w sposób twórczy na poziomie geniuszu, a po zakończeniu szkoły taki poziom utrzymuje się jedynie u 2% dzieci? To dlatego małe dzieci potrafią zaskakiwać swoimi pomysłami, pytaniami, nieszablonowym myśleniem. Dziecięca wyobraźnia jest czymś wyjątkowym i cudownym. Trzeba ją wspierać i wzmacniać, aby budować w dziecku naturalne dążenie do niestereotypowych rozwiązań. Niczym nieograniczona wyobraźnia może nawet spowodować, że w Twoim pokoju pojawi się nagle jaguar! Chciałbyś mieć takie zdolności? Ma je na pewno Nino, bohater książki „Suno. Historia niezwykłej przyjaźni” 🙂 Wakacyjny leniwy poranek. Zaczyna robić się duszno i parno. Nino budzi się i nie może doczekać się reszty dnia, bo razem…
-
„Horror! Czyli skąd się biorą dzieci” G. Kasdepke
Jeśli zdarzyło Ci się stać w kolejce do kasy i usłyszeć od swojego dziecka pytanie – mamo, a skąd się biorą dzieci? – to na pewno wiesz, że w tym momencie powietrze zastyga w bezruchu, milkną wszelkie sprzeczki przy ladzie, a pani z działu mięsnego wyłącza krajalnice. Wszystko po to, aby każdy mógł dokładnie usłyszeć Twoją odpowiedź 😉 Wtedy możesz powiedzieć – „Przeczytam ci w domu świetną książkę na ten temat i będziemy mogli porozmawiać”. A tą książką będzie „Horror! Czyli skąd się biorą dzieci” Grzegorza Kasdepke 🙂 Pani Miłka, przedszkolanka, zjadła dziecko! Informacja z pierwszej ręki, bo od Rozalki, Grzesia i Rafałka, którym wcześniej o wszystkim powiedział Bodzio, a…
-
„Mój cień jest różowy” Scott Stuart
„Mamo, a chłopcy mogą kolorować kolorowanki z księżniczkami?” – zapytała niedawno Basia. „Oczywiście, że mogą. Czemu mieliby tego nie robić, jeśli chcą?”. „Bo to chyba dziewczyńskie kolorowanki, oni mają samochody” – wyjaśniła mi córka. Przypomniałam jej, że ona również często koloruje samochody, dinozaury i smoki i nikt jej nie mówi, że to zabawy dla chłopaków. Robię, co mogę, aby Basia wyrosła na empatycznego człowieka, który w nosie będzie miał podziały, będzie sobą i pozwoli być sobą również innym. W rozmowie na temat tolerancji i poszanowania każdego człowieka, pomocna okazała się książka Scotta Stuarta „Mój cień jest różowy”. To wyjątkowa pozycja wśród książek dla dzieci, dlatego chcę Ci ją dzisiaj przybliżyć.…
-
„W sercu lasu. Wędrówka po lasach świata” C. Dorion
Muszę przyznać, że dopiero od roku regularnie odwiedzamy lasy. Żeby być precyzyjną, to dokładnie od wybuchu pandemii 😉 Wiosną i latem regularnie jeździliśmy po lesie rowerami, jesienią i zimą wybieraliśmy się na spacery. Pokochałam las za ciszę, zapach i za to, że łatwo być tam uważnym. Dzisiaj zapraszam Cię do poznania sekretów wielu lasów naszej planety. Najlepiej nadaje się do tego książka „W sercu lasu. Wędrówka po lasach świata” 🙂 Christiane Dorion rozpoczyna swoją opowieść od szczegółu, a więc od pojedynczego drzewa, które jest „osobnym małym światem tętniącym życiem”. Płynnie przechodzi od drzewa do lasu, a tam już dzieje się magia 🙂 Las to nie tylko drzewa, to również jego…




























