-
„101 potworków i wszystko, co musisz o nich wiedzieć” – zabawna książka, która oswaja dziecięce lęki.
Serię „101…” bardzo lubię za to, że pokazuje dzieciom całe światy, które do tej pory istniały tylko w ich wyobraźni. Mogliśmy już zajrzeć do świata syrenek, jednorożców, elfów i dinozaurów, a teraz do tej fantastycznej kolekcji dołączyła nowość – „101 potworków i wszystko, co musisz o nich wiedzieć”. I muszę przyznać, że ten tom jest moim numerem jeden. Każda książka z tej serii jest zbudowana podobnie. To taka zabawna encyklopedia dla dzieci, w której poznajemy codzienne życie bohaterów. Dowiadujemy się, gdzie mieszkają, co jedzą, jak wyglądają ich domy, szkoły i szpitale, jak zawierają przyjaźnie, wychowują dzieci i spędzają wolny czas. To wszystko zostało podane z ogromnym poczuciem humoru i w…
-
„Saga z ulicy Słonecznikowej” – właśnie takie opowiadania chcą czytać dzieci.
„Saga z ulicy Słonecznikowej” to dokładnie takie książki, jakich – moim zdaniem – brakuje dzieciakom w Polsce. I choć powoli zaczynają pojawiać się tytuły, które nie tłumaczą dzieciom świata wprost, tylko dają im przestrzeń do własnych obserwacji i wyciągania wniosków, nadal uważam, że jest ich zdecydowanie za mało. Nie chcę jednak, żeby zabrzmiało to jak narzekanie na książki o bardziej „poradnikowym” charakterze albo takie, które wprost objaśniają różne sytuacje. One również są potrzebne. Wciąż brakuje nam jednak opowieści, które w autentyczny i przemyślany sposób pokazują dziecięcą perspektywę. Które mówią o emocjach, ale nie wskazują na nie palcem. Wspierają dzieci w nowych doświadczeniach, ale nie podają gotowych rozwiązań. Pozwalają przeżyć coś…
-
„Franek i Finka. Cyrk martwych makabresek” – fantasy dla dzieci w pięknym wydaniu.
Uwielbiam, kiedy dobre książki dostają drugą szansę. Bo wznowienie to nie tylko nowe wydanie. To szansa, żeby historię, którą kiedyś pokochało wielu czytelników, odkryły kolejne dzieci. I właśnie dlatego tak ucieszył mnie powrót pierwszego tomu serii „Franek i Finka” – „Cyrk martwych makabresek. A kiedy zobaczyłam, jak pięknie SQN WOW przygotowało to wydanie… przepadłam. Pamiętam, jak czytałam tę serię po raz pierwszy. Już wtedy miałam poczucie, że to jedna z tych historii, o których mówi się zdecydowanie za mało. Takich, które mają w sobie wszystko, czego szukam w dobrej literaturze dla młodszych czytelników – świetną przygodę, bohaterów, którym naprawdę się kibicuje, humor i emocje. A oprócz tego dużo wartości, mądrych…