-
„Dookoła świata z przyjaciółmi”
Lubię, gdy z książki dla dzieci wyczuwam pewnego rodzaju swobodę. Często używam tego określenia dla książek, które wydaje mi się, że pisane są z potrzeby serca, z pasji i dzięki radości, jaką daje tworzenie. Bije z nich wtedy wyjątkowa energia, spokój i harmonia. Takie właśnie wrażenia wywołuje we mnie książka „Dookoła świata z przyjaciółmi”, czyli kontynuacja wcześniejszego tytułu, „Dzień z przyjaciółmi” autorstwa Philipa Waechtera. „Dookoła świata z przyjaciółmi” to historia, do której ma się ochotę wskoczyć, aby razem z grupką przyjaciół poczuć dreszczyk emocji, przeżyć przygodę. Choćby to było tylko wspólne pływanie pontonem po rzece, to może dostarczyć wrażeń niemal jak podróż dookoła świata. Bo deszcz, który nagle się rozpadał,…
-
„Stworcio nie lubi swojej pupy”
Daruję sobie wywód na temat tego, jak bardzo ważna jest samoakceptacja. Nie wspomnę również o tym, że to super, gdy sami siebie lubimy. Nie będę też pisać, że warto pozbyć się kompleksów. Dlaczego? Bo przecież wszyscy o tym wiemy. Więc czemu mimo tej wiedzy, tak wielu z nas wciąż uważa się za brzydkich, z za dużymi nosami, krzywymi nogami, grubymi brzuchami? To już zostawię specjalistom, a dziś skupię się na książce, która po prostu pomoże Twojemu dziecku lubić to, jak wygląda. Oto „Stworcio nie lubi swojej pupy”, czyli najbardziej puchata książka o docenianiu swoich oczu, nosa, zębów, rąk i innych części ciała. Antoine Dole (tekst) i Bruno Salamone (ilustracje) o…
-
„Domowa Pyra”
„Domowa Pyra” to już ósma część serii „Smaczna Banda i emocje”, którą osobiście nazywam serią spożywczą. Wystarczy, że zawołam – „Basia, czytamy serię spożywczą?” i od razu wie, że chodzi o „Wzorowe Jajo”, „Niesforne Ziarenko”, czy „Skwaszone Winogrono”. To taki nasz kod, który zapowiada skok na kanapę w salonie i czytanie „Smacznej Bandy”. Ale na kanapie nie siadamy tylko, aby czytać. Lubimy obejrzeć dobry film i wspólnie chrupać popcorn. Grunt to znaleźć równowagę między światem online a tym rzeczywistym. I właśnie ten temat „Domowa Pyra” przeciska przez praskę i serwuje nam go w wersji apetycznej i lekkostrawnej. Tym razem bohaterką jest Pyra, kartofel, który sto procent wolnego czasu spędza na…
-
„Gabi. Pierwszy dzień w żłobku”
Doskonale pamiętam pierwszy dzień Basi w żłobku. To na pewno przez emocje, które mi wtedy towarzyszyły. Czułam trochę niepewności, miałam wiele pytań, a wewnętrzny niepokój lekko łaskotał mnie w kark. A Basia? Ona miała w sobie więcej otwartości i ciekawości. Pamiętam, że było to dla mnie pozytywne zaskoczenie. Jednak na pewno byłoby nam jeszcze łatwiej, gdybyśmy wcześniej wspólnie przeczytały „Gabi. Pierwszy dzień w żłobku”. Jeśli więc to ważne wydarzenie jest jeszcze przed Wami, to koniecznie czytaj dalej! Marta Magdańska trafiła z tematem pierwszego dnia w żłobku w dziesiątkę. Owszem są na rynku książki, które podejmują temat żłobka, ale żadna z nich nie skupia się tak mocno właśnie na tym pierwszym…
-
„Ryś Żartowniś”
Znasz to uczucie, gdy ze swoich żartów śmiejesz się tylko Ty? I nie mam na myśli beztrosko rzuconego w towarzystwie nieszkodliwego „suchara”, ale taki żart, który naprawdę sprawił komuś przykrość, może wprawił w zakłopotanie, a może opierał się na kłamstwie? Obstawiam, że każdemu się to zdarzyło. A może byłaś po drugiej stronie i to Tobie zrobiono nieprzyjemnego psikusa? Tak czy siak, na pewno już wiesz, że każdy żart ma swoje granice. I na pewno chcesz, aby Twoje dziecko również to wiedziało. Najlepiej zanim zagalopuje się z jakimś żartem. Jestem więc przekonana, że „Ryś Żartowniś”, najnowsza książka Niki Jaworowskiej-Duchlińskiej, wprowadzi je w temat poczucia humoru błyskotliwie i z twistem. Zajrzyjmy więc…
-
Seria „Hooky”. „Król wiedźm”, „Zaginiony książę”
Pokażę Ci dziś dwa potężne komiksowe tomiszcza. To seria „Hooky”, „Król wiedźm” i „Zaginiony książę”, czyli komiksy, w których magiczne wydarzenia i nieprawdopodobne przygody są tłem, na którym pięknie wybrzmiewają kwestie takie jak dorastanie, zakochanie, przyjaźń, relacje w rodzinie, odwaga, czy wzajemna pomoc. Czyli to wszystko, co jest ważne i bliskie współczesnym nastolatkom. A podane w stylistyce mangi mogą okazać się dla nich jeszcze bardziej atrakcyjne. „Hooky” to komiksy, w których akcja pędzi tak, jak główna bohaterka mknie na miotle już w pierwszych kadrach. To historia, która nie zwalnia i wciąga w wir niepojętych wydarzeń, które przytrafią się dwójce rodzeństwa z rodu wiedźm, Dorianowi i Dani. To w końcu opowieść,…
-
„Książka o górach”
„Książka o górach” jest tak naprawdę książką o ludziach. O tych, którzy wędrują po Karkonoszach, i o tych, którzy przekraczają swoje granice w Himalajach. O tych, którzy ratują życie ludziom podczas lawin, i o tych, którzy wnoszą i znoszą sprzęt wspinaczom na Mount Everest. To też opowieść o relacjach (ludzi z górami i ludzi z ludźmi), o emocjach i pragnieniach. A przede wszystkim to wyjątkowy przewodnik z praktycznymi wskazówkami, masą wiedzy, prawdziwymi historiami i fenomenalnymi ilustracjami (ostatnio preferuję przewodniki i albumy ilustrowane rysunkami niż zdjęciami). Tę książkę napisał Robb Maciąg, a o warstwę graficzną zadbała Patricija Bliuj-Stodulska. „Książka o górach” zachwyciła mnie sposobem, w jaki przekazuje naprawdę solidną dawkę wiedzy.…
-
„Cześć, tu Kolumb!”
„Cześć, tu Kolumb!” to pierwszy tytuł z zapowiadanej serii wydawnictwa Frajda, „Genialni odkrywcy”, która ma przybliżać młodym czytelnikom sylwetki największych odkrywców świata. I cieszę się, że na pierwszy ogień autor (Max Czornyj) wziął akurat Krzysztofa Kolumba. Dlaczego? Otóż w dzisiejszych czasach postać Kolumba postrzegana bywa jako kontrowersyjna, a niektóre jego decyzje, lekko mówiąc, wzbudzają wątpliwości. Tym samym wybór takiego bohatera w pewien sposób ustawia tę serię, jako taką, która prezentuje postaci jaskrawe, o których można dyskutować, i na które można patrzeć z różnych perspektyw. Zapowiada się intrygująca seria! „Cześć, tu Kolumb!” to opowieść o życiu Kolumba, o jego dokonaniach i odkryciach. Narracja prowadzona jest w pierwszej osobie, bohater zwraca się…
-
„Sztorm w sercu/W sercu sztorm”
Jest duże prawdopodobieństwo, że „Sztorm w sercu/W sercu sztorm” niedługo będzie na półce każdej nastolatki i każdego nastolatka, która_y właśnie przeżywa pierwsze zakochanie. A to dlatego, że w pewnym wieku łatwiej jest szukać wsparcia czy informacji w źródłach innych niż rówieśnicy czy najbliżsi. I dlatego właśnie „Sztorm w sercu” może być książką, w której młodzi czytelnicy i młode czytelniczki znajdą zrozumienie, wyjaśnienie i poczują, że mają podobnie. A przecież świadomość tego, że inni przeżywają podobne rozterki, mają zbliżone wątpliwości i targają nimi te same niepewności, jest niemal terapeutyczna. „Sztorm w sercu/W sercu sztorm” to duńska powieść graficzna, która opowiada o tym, jak wygląda pierwsze zakochanie. Annette Herzog (tekst) razem z…
-
„Gryzmoł”
„Gryzmoł” to hit! I to taki, który nie starzeje się od 15 lat, kiedy to został po raz pierwszy wydany. I właśnie teraz wydawnictwo Bajka postanawia nam przypomnieć o tych przezabawnych wierszowanych opowiastkach Doroty Gellner i oddaje w nasze ręce odświeżone wydanie. A tym samym dba o nasze dobre humory, bo przy tych tekstach nie da się chociażby nie uśmiechnąć. Gryzmoł to kilkuletni chłopiec, którego wypełnia twórcza energia. Ta pasja rysowania wręcz się z niego wylewa i ląduje na ścianach, meblach, dachach i murach pod postacią osobliwych malowideł. Raz to będzie portret cioci (modelka pozowała aż 3 dni bez przerwy!), inny razem drapieżny lew (który ożył!), a kolejnym razem rozczochrane…